Polak, mieszkający kiedyś w angielskim szalecie kontra światowa pałka antysemityzmu (2)
X X X
W poniedziałek, 26. stycznia 2026 roku, w strefie odlotów lotniska Kraków-Balice doszło do zaskakującego zajścia. Youtuber Radosław Nowak vel Bazyluk, znany w Internecie jako Rado z Londynu dopuścił się głośnej, dynamicznej wymiany zdań z grupą pasażerów pochodzenia żydowskiego (ubranych w ortodoksyjne stroje religijne), którzy modlili się na terenie terminala lotniska przed wylotem do Izraela. Nowak vel Bazyluk zaczął prowokować grupę mężczyzn, ubranych w tradycyjne ortodoksyjne stroje (posiadał jakiś identyfikator, więc ortodoksyjni Żydzi nie wiedzieli czy to nie pracownik lotniska), a następnie miał ich popychać i obrzucać obraźliwymi hasłami – to widzimy na filmie, niestety nie pokazującego genezy i początku konfliktu. Na filmie widać, jak pasażerowie próbują się odsunąć i bronić, podczas gdy agresor napiera na nich coraz mocniej. Sytuacja szybko wymknęła się spod kontroli i konieczna była interwencja ochrony lotniska, wezwanej przez innych podróżnych. Sprawą zajęły się odpowiednie służby, a oficjalne stanowiska opublikowały m.in. władze portu lotniczego, policja oraz ambasada Izraela w Polsce. Nagranie wywołało falę krytyki i oburzenia, ale pojawiły się liczne głosy poparcia dla mężczyzny wśród internautów, argumentujące, iż lotnisko to nie miejsce na odprawianie religijnego kultu. „Jestem politykiem Lewicy. Lewica nigdy nie walczyła z wiarą i wiernymi. Lewica zawsze walczyła o państwo świeckie” – słowa Marszałka Sejmu, Włodzimierza Czarzastego.
Postkomunistyczna lewica zawsze zabiegała o świeckie państwo. „Nie będę z sali sejmowej zdejmował krzyża”! „Boję się o Chanukę, którą będziemy organizowali, żeby następny jakiś… (jestem już marszałkiem i nie będę przeklinał) nie przyszedł i znowu to wszystko rozwalił” – wypowiedź marszałka miała zapewne nawiązywać do głośnego incydentu z grudnia 2023 r., kiedy ówczesny poseł Konfederacji, Grzegorz Braun zgasił chanukowy świecznik przy użyciu gaśnicy. To jak to jest z tymi praktykami religijnymi w miejscach takich jak Sejm, czy terminal lotniskowy, gdzie przecież pracują ludzie, wymaga się ciszy i spokoju – a i co ważne – miejsca te są strategiczne i chronione? Kwestia obecności symboli i uroczystości religijnych w Sejmie jest przedmiotem sporów politycznych. Część posłów (np. z Lewicy czy KO) stoi na stanowisku, że Sejm powinien być miejscem świeckim i słusznie. Mimo kontrowersji, w budynkach sejmowych odbywają się sporadycznie uroczystości religijne (np. opłatek, modlitwy), a na korytarzach znajduje się krzyż, czego według mnie w instytucji publicznej (miejsce przeznaczone tylko do obrad politycznych) nie powinno mieć miejsca.
Organizacja chanukowych świec w Sejmie – jako szacunek dla obcej kultury i religii – jest już tolerancją, wkraczającą poza zwyczajny protokół i dla mnie to skandalicznie służalczy gest w stosunku do chasydzkiej sekty Chabad-Lubawicz. Zachowania określane potocznie jako „dziwne” na terenie Sejmu podlegają określonym ograniczeniom prawnym i regulaminowym. Głośne zachowanie na terenie terminala lotniska (krzyki, śpiew, taniec): Zakłócanie spokoju innych pasażerów jest zabronione! Służby lotniskowe (SOL) mają prawo zareagować na zachowania „niezdyscyplinowanego pasażera/pasażerów” (unruly passenger), co może skończyć się usunięciem z terminala, mandatem lub odmową wpuszczenia na pokład. Widowiskowe rytuały, które blokują przejścia lub niepokoją innych, spokojnie czekających na swój lot podróżnych, powinny być przerywane przez ochronę lotniska. Wiele lotnisk oferuje specjalne pomieszczenia (kaplice, pokoje ciszy), w których można modlić się bez przeszkód. Osoby, naruszające zasady porządku według obowiązujących przepisów w krajach UE i w Polsce, powinny zostać usunięte z terenu terminala. Czy odprawiający swoje widowiskowe rytuały Żydzi są w Polsce wyjęci spod jakiegokolwiek prawa? (Cdn.)
Roman Boryczko,
luty 2026

