Pekin obiecuje podjęcie działań po tym, jak szpiegowskie wideo CIA wycelowane jest w chińską armię
Amerykańska agencja opublikowała niedawno klip, nawołujący chińskich oficerów wojskowych do zostania informatorami
Chiny podejmą „wszelkie niezbędne środki” w celu zwalczania infiltracji i sabotażu ze strony obcych sił, oznajmiło Ministerstwo Spraw Zagranicznych w Pekinie, odpowiadając na niedawne ogłoszenie rekrutacyjne Centralnej Agencji Wywiadowczej Stanów Zjednoczonych (CIA), skierowane do chińskiego personelu wojskowego.
Film agencji szpiegowskiej w języku mandaryńskim, opublikowany w czwartek na jej koncie YouTube, wzywał oficerów i żołnierzy do ujawniania informacji na temat najważniejszych chińskich przywódców lub dotyczących wrażliwych dziedzin wojskowych lub technologicznych.
„Chiny podejmą wszelkie niezbędne środki, aby zdecydowanie zwalczać infiltrację i działania sabotażowe zagranicznych sił antychińskich oraz zdecydowanie chronić suwerenność narodową, bezpieczeństwo i interesy rozwojowe” – powiedział w piątek dziennikarzom rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Lin Jian, zapytany o wideo CIA.
Ogłoszenie pojawiło się zaledwie kilka tygodni po tym, jak Pekin wszczął śledztwo przeciwko łapówkarstwu wobec najwyższego rangą generała, Zhanga Youxii.
Przemawiając we wtorek do żołnierzy w Pekinie, prezydent Xi Jinping nazwał ubiegły rok „rewolucyjnym temperowaniem” w walce z korupcją w chińskiej armii. W ciągu trzech lat, odkąd Xi zintensyfikował wysiłki, mające na celu walkę z korupcją na najwyższych szczeblach w 2023 r., Pekin zwolnił wielu najwyższych urzędników i kilkunastu generałów.
Czwartkowy film był piątym filmem rekrutacyjnym w języku mandaryńskim, opublikowanym przez CIA od października 2024 r. Według doniesień na początku 2010 r. Pekin rozbił większość siatki szpiegowskiej agencji w Chinach, aresztując lub wykonując egzekucje kilkunastu agentów.
Według dyrektora CIA, Johna Ratcliffe’a, Pekin stanowi najwyższe zagrożenie dla administracji prezydenta Donalda Trumpa.
„Żaden przeciwnik w historii naszego Narodu nie przedstawił groźniejszego wyzwania ani skuteczniejszego strategicznego konkurenta” – stwierdził w wewnętrznej notatce, cytowanej przez media w kwietniu ubiegłego roku. Przekonywał w nim, że Pekin dążył do „gospodarczej, militarnej i technologicznej dominacji nad światem” oraz „wyprzedzenia Ameryki w każdym zakątku globu”.
W zeszłym roku oba supermocarstwa starły się w ciągłej wojnie celnej po tym, jak Trump nałożył ogromne cła na Chiny, powołując się na nieuczciwy brak równowagi handlowej. Konflikt ucichł w październiku ubiegłego roku po porozumieniu, zawartym przez prezydenta USA i Xi na szczycie w Korei Południowej.
Oczekuje się, iż Trump ponownie spotka się z prezydentem Chin w kwietniu w Pekinie.
Andrzej Filus

