Ojej! Uwaga!!! Trump mówi o „Kryzysie z 1929 roku” – przygotowuje grunt pod zrzucenie winy na sądy
Prezydent Trump opublikował dziś rano wpis w mediach społecznościowych, który wszędzie wywołuje CZERWONE ALARMY. Trump mówi w nim o „sądach”, cofających cła i o tym, że kryzys z 1929 roku będzie się powtarzał…
OSOBISTA OPINIA REDAKCYJNA HALA TURNERA
Nie jestem profesjonalistą finansowym ani licencjonowanym ekspertem finansowym, toteż nie jestem kompetentny do wydawania opinii finansowych. NIE POWINNIŚCIE opierać się na niczym, co piszę, podejmując decyzje finansowe. Przed podjęciem jakichkolwiek decyzji finansowych należy skonsultować się z licencjonowanym ekspertem finansowym.
Mimo to, w mojej głowie włącza się CZERWONY ALARM.
To prawie tak, jakbym WIEDZIAŁ, że sąd zamierza coś zrobić z cłami i przygotowuje grunt pod PR-owy krach gospodarczy w formie depresji na miarę 1929 roku… A także przygotowując grunt pod sobiepaństwo SĄDÓW.
Ani trochę mi się to nie podoba.
Proszę, zwróćcie baczną uwagę na konsekwencje tego, co właśnie powiedział prezydent. Kiedy takie słowa padają z ust prezydenta, nie wróży to niczego dobrego.
WIĘCEJ:
Kiedy prezydent wspomina o „zagrożeniu na miarę 1929 roku”, pomyślcie o tym, co by się stało:
Banki upadają. Krach na rynku akcji i obligacji. Firmy bankrutują. Pieniądze znikają. Kolejki po żywność. Zamieszki głodowe.
Nie było ubezpieczenia FDIC dla posiadaczy kont. Teraz jest… ale pod każdym względem bank będzie „niewypłacalny”.
Oczywiście, Kongres może uchwalić ustawę, aby dać FDIC więcej pieniędzy, ale przecież sam rząd TEŻ JEST BANKRUTEM. Nikt nie chce im więcej pożyczać pieniędzy, bo mają już 37,5 BILIONA długu i muszą przeznaczać prawie 25% bieżących wpływów podatkowych tylko na spłatę ODSETEK.
Jeśli więc to, co powiedział prezydent, jest prawdą, może NIE być pieniędzy z FDIC na pokrycie strat z tytułu bankructwa banków. Poza tym, drobny druk w tym „ubezpieczeniu” FDIC stanowi, że mają ROK na spłatę zobowiązań wobec posiadaczy kont. Co masz robić w międzyczasie?????? Co będziesz jadł..?
Nie wiem jak ty, ale ja właśnie idę do banku, żeby wypłacić trochę pieniędzy, aby przetrwać, jeśli wszystko się zawali. Nie wszystkie – nie ma takiej potrzeby. Ale wypłacę trochę. Wystarczająco, żeby przetrwać kilka miesięcy.
Uwaga: te pieniądze NIE są na spłatę rachunków. Pieprzyć rachunki. Te pieniądze są na PRZEŻYCIE. Jedzenie, woda, lekarstwa i paliwo do samochodów.
Jeśli wszystko pójdzie dobrze, zawsze mogę te pieniądze zwrócić. Jeśli wszystko pójdzie na marne, przynajmniej będę miał z czego żyć przez jakiś czas. A co z TOBĄ?
Hal Turner
Tłum. Andrzej Filus
Za: Ron Paul Institute

