Manifest losowy (Wyższa forma reprezentacji politycznej) (2)
O strukturze rządu losowego
Wyobrażam sobie schemat rządu losowego następująco: główną i centralną organizacją rządzenia będzie losowe Zgromadzenie Ludowe lub Kongres. Będzie się ono składać z przedstawicieli wybieranych losowo. Wielkość Zgromadzenia może być zmienna, ale załóżmy, że będzie to 300 przedstawicieli. Chciałbym tak zorganizować skład, aby każdego roku 1/3 przedstawicieli, czyli 100, przechodziła na emeryturę, a ich miejsce zajmowało 100 nowych członków Zgromadzenia. Ponieważ główną dyrektywą Zgromadzenia Ludowego jest to, że przedstawiciele nie mają absolutnie żadnych interesów poza działaniem na rzecz dobra ogółu społeczeństwa, stanowczo sprzeciwiam się wybieraniu członków Zgromadzenia na podstawie kryterium geograficznego. Nie chcemy, aby przedstawiciele czuli się zobowiązani wobec konkretnego stanu lub regionu. Członkowie Zgromadzenia mogą być podzieleni na określoną liczbę komisji, takich jak komisja, reprezentująca krajową opiekę zdrowotną i opiekę społeczną, komisja spraw zagranicznych, komisja edukacji, komisja świadczeń emerytalnych, komisja praw jednostki i obywatela, komisja obrony, komisja finansów… i tak dalej.
Aby zapobiec dużym wahaniom wydatków, zalecałbym, aby komisja nie mogła składać petycji o zwiększenie lub zmniejszenie wydatków powyżej 10% rocznie. Na przykład, jeśli Zgromadzenie stwierdzi, iż wydatki na obronę są nadmierne, mogłoby stopniowo zmniejszać wydatki wojskowe o 10% przez kilka lat, aż do osiągnięcia uzgodnionego minimum. Projekty ustaw będą przedstawiane komisjom, a jeśli ustawa zostanie przyjęta z 50% poparciem, zostanie ona następnie przekazana Zgromadzeniu Ludowemu, gdzie będzie potrzebowała 67% poparcia, aby ustawa weszła w życie. Przewodniczący komisji i Zgromadzenia jako całości, będą regularnie zmieniać się w drodze losowania; może to odbywać się na przykład co trzy miesiące. Rekomenduję „ograniczone” stanowiska przewodniczących, bowiem ich jedyną prerogatywą będą protokoły otwartej, swobodnej i uczciwej debaty. Przewodniczący nie powinni decydować, które projekty ustaw się „nadają” do debaty i głosowania, a które nie. Nie chcemy, aby w Zgromadzeniu Ludowym rozwinęła się jakakolwiek utrwalona hierarchia.
Jeśli chodzi o jedyne kryterium unieważnienia losowania kandydatów do Zgromadzenia Ludowego, to jeśli wybrani kandydaci nie reprezentują +/- 5% ekonomicznego rozkładu bogactwa/dochodów w samym organizmie politycznym, losowanie zostanie unieważnione i będzie musiało zostać przeprowadzone ponownie. Nie powinno być żadnych odstępstw ze względu na rasę, wyznanie, religię, pochodzenie etniczne, orientację seksualną itd. Jeśli chodzi o weryfikację losowania kandydatów na podstawie numerów ubezpieczenia społecznego (SSN), numery SSN mają format: trzy cyfry, po których następują dwie cyfry, a następnie cztery cyfry, czyli xxx-xx-xxxx. Miałbym trzy kubeczki z numerami, odpowiadającymi trzem zestawom cyfr w numerze ubezpieczenia społecznego. Następnie numer z każdego z trzech kubków, razem wzięty, określałby numer SSN osoby, wybranej jako kandydata do Zgromadzenia Ludowego. Aby mieć pewność, że losowanie loterii nie jest ustawione, kilku inżynierów mechaników, elektryków i inżynierów testuje bębny loterii, ich mechanizm oraz grupy wylosowanych liczb, aby mieć pewność, iż wybór jest prawidłowy.
Jeśli chodzi o ekspertów, wezwanych do złożenia zeznań przed Zgromadzeniem Ludowym, powinno zeznawać co najmniej czterech ekspertów: jeden popierający proponowane przepisy; jeden sprzeciwiający się proponowanym przepisom; jeden opowiadający się za kompromisem między przeciwnikami a zwolennikami oraz jeden, który uważa, że te przepisy są niepotrzebne, bezpodstawne i powinny zostać odrzucone. Oczywiście wszyscy ci eksperci będą mieli publicznie sporządzone dossier, w którym wymienią swoje kwalifikacje do wypowiadania się na temat proponowanych przepisów, aby członkowie Zgromadzenia mogli zidentyfikować potencjalne stronnicze i samolubne interesy w stanowisku eksperta, zeznającego na temat zalet lub wad proponowanych przepisów. (Cdn.)
Vaughn Klingenberg, filozof
Tłum. Andrzej Filus

