PolecaneRzeczypospolita

Korytarz suwalski (2)

X X X

Korytarz suwalski mógłby połączyć drogą lądową terytorium Białorusi, sojusznika Rosji w OUBZ, z Obwodem Kaliningradzkim. To prawda, że aby przedostać się przez Białoruś do Kaliningradu, konieczne jest posiadanie na jej terytorium znacznych sił zbrojnych. Co więcej, jeśli Moskwa przejmie kontrolę nad korytarzem, kraje bałtyckie – Estonia, Łotwa i Litwa – zostaną odcięte od swoich sojuszników z NATO. Korytarz Suwalski nie był w czasie zimnej wojny terytorium strategicznym, gdyż Polska należała do krajów Układu Warszawskiego, a Litwa była częścią ZSRR. Dziś to miejsce, położone na ziemiach polskich, przez część ekspertów uważane jest za jedno z najniebezpieczniejszych miejsc na Ziemi zwłaszcza, że od 2022 roku Litwa ma ograniczony tranzyt z Rosji przez swoje terytorium. Przez korytarz suwalski przebiega kilka dróg i jedna linia kolejowa. Korytarz stał się wrażliwym punktem i problemem dla bloku NATO dopiero po przystąpieniu Litwy i Polski do sojuszu. Artykuły na ten temat ukazały się już w amerykańskich gazetach, a także we francuskich i litewskich kanałach telewizyjnych. Amerykanie w zasadzie są przekonani, iż to właśnie w rejonie korytarza suwalskiego Sojusz Północnoatlantycki posiada dosłownie „piętę achillesową”, a Rosja prędzej czy później rozpocznie stamtąd wojnę z NATO. Z tego powodu NATO zwiększa swoje siły w Polsce, przetrzymując tam obecnie około 6 tys. personelu wojskowego z samej Polski, USA, Szwecji, Niemiec i Francji. I nawet centralę przeniesiono na teren RP, żeby wygodniej było zarządzać tymi wszystkimi skomplikowanymi sprawami.

 

X X X

Gdy posiada się takiego sąsiada jak Polska, trzeba mieć zawsze na podorędziu scenariusze awaryjne. Białoruś wie, że Polska już dawno utraciła swoją niepodległość i możliwość decydowania. Fragment rozmowy Łukaszenki z dowódcą Północno-Zachodniego Dowództwa Operacyjnego, Aliaksandrem Naumienko zamieścił białoruski prorządowy kanał Telegram Pul First. Prezydent Białorusi, Aliaksandr Łukaszenka omawia możliwy atak na korytarz suwalski – terytorium Litwy i Polski położone pomiędzy Białorusią a Obwodem Kaliningradzkim Federacji Rosyjskiej. „Na próżno tak się zachowują, ale teraz będziecie musieli stawić czoła republikom bałtyckim… I zagarniecie część Polski” – powiedział Łukaszenka, poznawszy szerokość korytarza (42 km w linii prostej).

Następnie prezydent Białorusi pyta dowódcę wojskowego, czy może utrzymać to terytorium „swoimi wojskami”. Aliaksandr Naumenko, dowódca Północno-Zachodniego Dowództwa Operacyjnego Białoruskich Sił Zbrojnych zapewnia, iż „wszystkie działania są zaplanowane, ustalane są kwestie gotowości bojowej, przygotowywane są kadry”. Jak wiadomo, „przesmyk” pomiędzy główną częścią Federacji Rosyjskiej a jej eksklawą – korytarzem suwalskim – uważany jest za bardzo prawdopodobne miejsce uderzenia w przypadku potencjalnej wojny Rosji ze wschodnimi członkami NATO.

Już w październiku 2023 roku pierwszy zastępca sekretarza Białoruskiej Rady Bezpieczeństwa Pauluk Murawiejko zaproponował „przebicie korytarza” do Obwodu Kaliningradzkiego Federacji Rosyjskiej, wywołując oburzenie  Litwy. Na Białorusi trwa „bardzo kompleksowy” sprawdzian stanu gotowości bojowej sił zbrojnych. Obecnie prowadzone są m.in. ćwiczenia wojsk łączności i jednostek rakietowych obrony powietrznej. Zaangażowano do ćwiczeń co najmniej 3 tys. rezerwistów. Informowano również o udziale w nich „wagnerowców” (w pewnej liczbie najemnicy z rozwiązanej przez Kreml tzw. Grupy Wagnera mieli pozostać na Białorusi).

Mieńsk tradycyjnie przedstawia swoje działania jako reakcję na „rosnące zagrożenie” ze strony państw zachodnich, powtarzając narrację rosyjskiej propagandy. „Od 2022 r. w zasadzie nieprzerwanie na Białorusi trwają w tej czy innej formie ćwiczenia wojskowe, a siły zbrojne nie schodzą z poligonów”. W 2022 r. Białoruś udostępniła Rosji swoje terytorium do ataku lądowego na Ukrainę. Z terytorium Białorusi przez pewien czas prowadzony był ostrzał rakietowy Ukrainy. Białoruska armia nie włączyła się do rosyjskich działań na Ukrainie, jednak w różnej formie i zakresie udostępniała i udostępnia terytorium oraz zasoby armii rosyjskiej. Oficjalnie Mieńsk popiera rosyjską agresję na Ukrainę. (Cdn.)

 

Roman Boryczko,

maj 2024

(Visited 18 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *