KATAKLIZM: Trump potwierdza, że USA dostarczą Ukrainie pociski manewrujące „Tomahawk”
Prezydent Donald Trump właśnie popełnił najbardziej KATASTROFALNY błąd w całej swojej prezydenturze: powiedział w Gabinecie Owalnym, że „niejako podjął decyzję” o przekazaniu Ukrainie pocisków manewrujących Tomahawk.
Trump poszedł następnie w groźny sposób dalej. Powiedział, iż chce zapytać, przeciwko jakim celom zostaną one użyte. Mówiąc to, przyznaje, że Stany Zjednoczone bezpośrednio zatwierdzają ataki na cele Rosji za pomocą pocisków rakietowych, dostarczanych przez Amerykanów i kierowanych satelitarnie.
Wcześniej Rosja jasno dała dziś do zrozumienia, iż jeśli USA dostarczą Ukrainie pociski Tomahawk, „zniszczy to całą pracę, włożoną przez ostatnie miesiące w odbudowę relacji amerykańsko-rosyjskich”.
Co gorsza, pod koniec zeszłego tygodnia Rosja przypomniała wszystkim, że takie pociski wymagają amerykańskich satelitów kosmicznych, aby naprowadzić je na cel. W związku z tym, pocisk dostarczony przez USA, naprowadzany na cel przez amerykańskie satelity, zostanie potraktowany przez Rosję jako atak Stanów Zjednoczonych na Rosję. Rosja podkreśliła, iż nie ma znaczenia, kto pociągnie za spust (tj. Ukraina), ponieważ są to amerykańskie pociski, naprowadzane na cel przez amerykańskie satelity, co oznaczałoby uderzenie USA w Rosję.
Co gorsza, Rosja oświadczyła, że skoro Tomahawk może być uzbrojony w głowice konwencjonalne lub jądrowe, to jeśli Rosja zobaczy na radarze sylwetkę pocisku tego typu, zbliżającego się do Rosji, nie będzie miała innego wyboru, niż potraktować go jako nuklearny i wystrzelić (swoją broń jądrową) w formie ostrzeżenia.
Hal Turner
Tłum. Andrzej Filus

