Grecja i Izrael bliskie podpisania umowy o „Tarczy Achillesa”, skierowanej przeciwko Turcji
Grecja i Izrael mają podpisać w przyszłym tygodniu w Tel-Avivie umowy o uruchomieniu Tarczy Achillesa, wielomiliardowego projektu obrony powietrznej, który greccy urzędnicy określają jako ważny krok w modernizacji obronności kraju, poinformował 28. sierpnia Kathimerini.
Umowy zostaną podpisane 31. sierpnia przez grecką Generalną Dyrekcję ds. Inwestycji Obronnych i Uzbrojenia, będącą częścią Ministerstwa Obrony Narodowej oraz SIBAT, Dyrekcję Współpracy Obronnej Ministerstwa Obrony Izraela. Po podpisaniu umów rozpocznie się 35-miesięczne odliczanie do zakończenia projektu.
Źródła w ateńskim Ministerstwie Obrony Narodowej poinformowały grecki serwis informacyjny, że w ostatnich dniach rozwiązano nierozstrzygnięte kwestie, w tym postanowienia, gwarantujące 25-procentowy udział greckiego przemysłu oraz transfer kodu źródłowego, co ma zapewnić greckim siłom zbrojnym kontrolę nad oprogramowaniem, obsługującym sieć.
Koszt projektu ma wynieść łącznie 3,1 miliarda euro. W projekcie ma wziąć udział dwanaście greckich firm, które wykonają prace o wartości ponad 700 milionów euro.
Sieć ma łączyć istniejące greckie zasoby – w tym systemy obrony powietrznej dalekiego zasięgu Patriot i drony już rozmieszczone na wyspach i kontynencie – z izraelskimi systemami obrony powietrznej. Do tych ostatnich należą systemy krótkiego zasięgu Spyder firmy Rafael; systemy Barak MX firmy Israel Aerospace Industries do zwalczania zagrożeń średniego zasięgu; oraz system David’s Sling, który przechwytuje pociski balistyczne i inne zagrożenia dalekiego zasięgu.
Greccy urzędnicy ds. obrony, cytowani przez Kathimerini, poinformowali, iż sieć będzie działać w oparciu o oprogramowanie, oparte na sztucznej inteligencji, które identyfikuje i klasyfikuje potencjalne zagrożenia oraz rekomenduje najskuteczniejsze metody przechwytywania.
Oprogramowanie połączy podsystemy, odpowiedzialne za obronę przeciwrakietową, przeciwdziałanie dronom i szersze operacje obrony powietrznej, analizując dane bez ingerencji człowieka i wskazując optymalną reakcję.
Urzędnicy ujawnili również, że projekt mógłby pomóc w obniżeniu kosztów poprzez dopasowanie reakcji do rodzaju zagrożenia powietrznego.
Więzy obronne między Grecją a Izraelem systematycznie rozwijały się w ciągu ostatnich kilku lat, przekształcając się w wielopłaszczyznowe partnerstwo.
W 2021 roku Elbit Systems podpisał długoterminowy kontrakt na eksploatację i modernizację Międzynarodowego Centrum Szkolenia Lotniczego w Kalamacie, co zapewniło izraelskiej firmie stałą obecność w głównej greckiej bazie lotniczej i zapewniło Greckim Siłom Powietrznym zmodernizowane samoloty szkoleniowe i symulatory. Od tego czasu Grecja nabyła od Rafaela przeciwpancerne pociski Spike NLOS do obrony wyspy, a pod koniec 2025 roku grecki parlament zatwierdził zakup 36 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych Elbit PULS.
Oba kraje prowadzą również wspólne szkolenia lotnicze na terytorium Grecji i organizują coroczne ćwiczenia morskie i powietrzne. Ponadto podpisały umowy ramowe, dotyczące szkoleń w zakresie operacji specjalnych, współpracy w zakresie walki elektronicznej oraz wymiany technologii zwalczania dronów.
Również w 2025 roku Grecja, Cypr i Izrael sformalizowały trójstronny Wspólny Plan Działań, obejmujący te obszary, wyraźnie uwzględniający wnioski Izraela z niedawnych konfliktów – zwłaszcza w zakresie dronów i intensywnych ataków powietrznych.
To pogłębiające się porozumienie jest postrzegane w Ankarze jako skierowane przeciwko interesom Turcji. Turcja wielokrotnie oświadczała, iż „uważnie monitoruje” greckie działania wojskowe i partnerstwo Grecja–Izrael–Cypr, jakie tureccy urzędnicy określają jako próbę strategicznego okrążenia i wyzwanie dla morskich roszczeń Ankary do „Błękitnej Ojczyzny” na Morzu Egejskim i wschodniej części Morza Śródziemnego.
Zakup przez Grecję izraelskich systemów, zdolnych do obrony wysp w pobliżu wybrzeża Turcji, w połączeniu z ulepszonymi systemami wczesnego ostrzegania i wielowarstwowymi zdolnościami przechwytywania, jest postrzegany przez tureckich planistów obronnych jako zmiana regionalnej równowagi militarnej.
Współpraca ta działa zatem zarówno jako praktyczny czynnik, wzmacniający długotrwałą postawę odstraszania Grecji wobec Turcji, jak i jako strategiczna przeciwwaga, którą Ankara traktuje z otwartą podejrzliwością.
Za: www.Southfront.org,
Tłum. Andrzej Filus

