Generał Dan Caine uniemożliwia Trumpowi atak atomowy na Iran w tym samym czasie, co publikacja „manifestu Palantira”
Prezydent Donald Trump zdaje się zmierzać w kierunku strategii eskalacji w sprawie Tehranu: skoro konwencjonalne bombardowania Iranu były nieskuteczne – lub nie przyniosły żadnych rezultatów – dlaczego nie użyto bomby atomowej, ani taktycznej, ani strategicznej? W końcu to Stany Zjednoczone, a nie Iran, pozostają jedynym posiadaczem tej broni. Ta radykalna zmiana wywołała poważny konflikt między Trumpem a przewodniczącym Kolegium Połączonych Szefów Sztabów.
„Czwarty etap” Pułapki eskalacji Roberta Pape’a rozwija się pośród globalnego chaosu i geostrategicznego szczelinowania, w zgodzie z niemal paroksyzmalnym paleniem innych wielowymiarowych frontów.
Epicentrum wojny USA i Izraela z Iranem – ucieleśnione w kluczowej Cieśninie Ormuz i centralnej, niezbywalnej suwerenności Iranu i Omanu nad cieśniną – wywołało „efekt motyla”, który zmienił reguły gry na bardzo szeroką skalę, wraz z kolejnymi przerzutami w geoekonomii – ogromnymi zakłóceniami w dostawach ropy naftowej/gazu/nawozów/żywności – oraz w kwestiach geofinansowych, przyspieszając wzrost dwumianu ropy naftowej/gazu, krachy giełdowe i zderzenie petrodolara z juanem.
Nagłówek rosyjskiej agencji informacyjnej TASS doskonale opisuje tę zmianę: „USA gotowe ponownie zbombardować Iran, czy zawrzeć rozejm, czy nie”, podczas gdy Chiny, drugie trójbiegunowe supermocarstwo, wyrażają poważne zaniepokojenie i uważnie śledzą przygotowania Japonii do wojny na Morzu Południowochińskim.
Zawieszenie broni między USA a Iranem, które miało wygasnąć wcześnie rano w środę, 22. kwietnia czasu washingtońskiego, zostało przedłużone na prośbę Pakistanu, pełniącego rolę mediatora, w oczekiwaniu na „jednolitą propozycję z Tehranu”.
Stany Zjednoczone utrzymują blokadę portów irańskich, zmuszając wiceprezydenta J. D. Vance’a do przełożenia planowanej podróży do Pakistanu. Należy zauważyć, że Vance jest głównym sojusznikiem Palantira, firmy zajmującej się sztuczną inteligencją (AI) stworzonej przez CIA, która dąży do monitorowania Pentagonu.
Iran odmówił udziału w drugiej rundzie rozmów pokojowych z USA w Islamabadzie, powołując się na „wygórowane żądania” Trumpa, trwającą blokadę morską USA w Zatoce Perskiej oraz przejęcie przez pirackie okręty wojenne statku towarowego Touska, pływającego pod banderą perską.
W późny wieczór w sobotę, 18. kwietnia 2026 roku, prezydent Trump zwołał nadzwyczajne spotkanie generałów i admirałów. Doniesienia opisywały burzliwą sesję, naznaczoną ostrą konfrontacją między prezydentem a dowódcami wojskowymi. Oficjalny raport opublikowano w niedzielę.
Dwa dni później były analityk CIA, Larry Johnson, mający bliskie powiązania z armią amerykańską, szczegółowo opisał wydarzenia w Sali Sytuacyjnej Białego Domu. W swoim historycznym wywiadzie dla sędziego Napolitano powtórzył: „Donald Trump zażądał dostępu do kodów startowych broni jądrowej, a generał Dan Razin Caine wstał i odmówił”.
Należy pamiętać, iż Trump 1.0 starł się już z generałem Markiem Milley’em, a niedawno sekretarz wojny, Pete Hegseth starł się z Danielem Driscollem, bardzo bliskim wiceprezydentowi Vance’owi.
Niezgodność zdań między antykatolickim Trumpem a milenijnym katolikiem J. D. Vance’em staje się coraz bardziej znana ze względu na ich zasadniczo odmienne podejście do wojny z Iranem.
Według Larry Johnsona, generał Caine, przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów USA, powołał się na Jednolity Kodeks Sprawiedliwości Wojskowej (UCMJ), aby wstrzymać wniosek.
Larry Johnson twierdzi, że był świadkiem „eksplozji”, gdy opublikowano „zdjęcia generała Dana Caine’a, opuszczającego spotkanie ze spuszczoną głową”. Konkluduje, iż „w Washingtonie dzieją się dziwne rzeczy”, podczas gdy „gęste czarne chmury spowijają Tehran” z powodu złej pogody.
Konkretny przywilej, na który powołuje się generał Dan Caine, dotyczy Jednolitego Kodeksu Sprawiedliwości Wojskowej (UCMJ), który może uchylić dekret prezydencki w przypadku, gdy konflikt między Pentagonem a Białym Domem osiągnie punkt kulminacyjny. Alarmujące rewelacje Larry Johnsona budzą poważne obawy.
Dziwnym zbiegiem okoliczności 22-punktowy manifest Palantira – Palantir to wysoce kontrowersyjna firma, zajmująca się sztuczną inteligencją, założona przez CIA, która zarządza Departamentem Wywiadu/Nadzóru/Rozpoznania (ISR) Pentagonu i była zaangażowana w awans J. D. Vance’a na stanowisko wiceprezydenta – została opublikowana tego samego dnia, w którym generał z Washingtonu odmówił przekazania Trumpowi kodu nuklearnego.
Palantir dąży do narzucenia Rosji i Chinom „nowego technologicznego porządku świata”, który sprawi, że broń atomowa stanie się przestarzała poprzez monopolistyczne wykorzystanie bomb AI.
Alfredo Jalife-Rahm,
Tłum. Andrzej Filus
Za: Sieć Voltaire.net

