InnePolecane

Gdzie chcą schronić się rosyjskie władze?

W domenie publicznej wiadomo bardzo niewiele o planach COG Rosji.

Jeden rozległy podziemny obiekt, znajdujący się w tunelach wydrążonych w górze Jamantau, prawdopodobnie jest związany z przetrwaniem rządu Rosji, biorąc pod uwagę jego wielkość i dziesięciolecia historii budowy, a budowa rozpoczęła się za rządów Leonida Breżniewa (1964–82).

Pułkownik Oleg Gordijewski, dezerter z KGB, stwierdza, że ​​organizacja znana jako Dyrektoriat 15 miała (lub ma) za zadanie budowę i utrzymanie sieci setek podziemnych bunkrów dowodzenia dla radzieckiego przywództwa; obejmuje to rozległy teren pod górą Jamantau, który jest często nazywany Meżgorje / Межго’рье na cześć zamkniętego miasta, znajdującego się w pobliżu.

Istnieją jednak spekulacje, ze względu na bliskość Czelabińska-70, że Jamantau to podziemny kompleks o powierzchni 400 mil kwadratowych, w którym znajdują się głowice nuklearne, pociski, sterowanie startem i kilka fabryk broni jądrowej zaprojektowanych tak, aby kontynuować produkcję po rozpoczęciu hipotetycznej wojny nuklearnej.

Podobnie spekuluje się, iż drugie centrum dowodzenia i kontroli na Uralu, po Jamantau, znajduje się pod ziemią i znajduje się w pobliżu lub pod Koswińskim Kamieniem.

Uważa się, że w tym miejscu znajduje się alternatywne stanowisko dowodzenia Rosyjskich Strategicznych Sił Rakietowych, stanowisko dla sztabu generalnego, zbudowane w celu zrekompensowania podatności starszych stanowisk dowodzenia z czasów radzieckich w regionie moskiewskim.

Pomimo tego, głównym stanowiskiem dowodzenia Strategicznymi Siłami Rakietowymi pozostaje Kuncewo w Moskwie, a Góra Koswińska na Uralu jest stanowiskiem drugorzędnym.

Obiekt w Koswińsku, ukończony na początku 1996 roku, został zaprojektowany tak, aby wytrzymać amerykańskie głowice penetrujące ziemię i pełni podobną rolę, co amerykański kompleks Cheyenne Mountain Complex.

Dalsze centra dowodzenia, według globalsecurity.org, obejmują – jedno w pobliżu Czechowa, które jest rosyjskim stanowiskiem dowodzenia z czasów wojny, głęboko pod ziemią oraz Szarapowo około 80 kilometrów (50 mil) na południe od Moskwy, zbudowane w latach 50. Uważa się, iż Szarapowo było głównym zapasowym centrum dowodzenia dla przywódców ery radzieckiej.

Zarówno Czechow, jak i Szarapowo mają zdolność do pomieszczenia około 30 000 osób. Jako alternatywę dla Szarapowa, drugorzędna baza przywódców politycznych znajduje się w Czaadajewce, około 650 kilometrów na południowy wschód od Moskwy, w pobliżu miasta Penza.

Mówi się również, że pod stolicą Rosji, Moskwą, znajduje się aż 12 podziemnych poziomów, które mają chronić rząd na Kremlu, znany jako Główny Zarząd Specjalnych Programów Prezydenta (Gławnoje Uprawlienije Spiecialnich Programow: GUSP) – bezpośredni następca 15. zarządu KGB, który został utworzony w 1977 r. GUSP ma nadzorować między innymi równoległą linię torów wzdłuż moskiewskiego metra, znaną jako „linia kremlowska” Metro-2 lub D-6, która ma być używana w nagłych wypadkach.

Dwa miejsca docelowe tego systemu to prawdopodobnie stara siedziba KGB, obecnie siedziba FSB, na placu Łubianka, a drugie jest uważane za ogromny podziemny bunkier przywódczy, sąsiadujący z Moskiewskim Uniwersytetem Państwowym.

Innym, domniemanym podziemnym miejscem docelowym, oprócz wspomnianego podziemnego miasta w Ramenki/Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym, jest lotnisko Wnukowo-2.

Pomimo oficjalnej niejasności rosyjskiego państwa, spekuluje się, że wiele moskiewskich bunkrów jest połączonych podziemną linią kolejową.

Z Uralem jest łączność lotnicza. Wiemy, że liczba i typ samolotów z Wnukowa-2 na Ural BYŁY wystarczające, aby wywieźć cały rząd rosyjski z Moskwy, w tym całą rosyjską Dumę (Parlament).

Wielu spekulowało, iż być może były to ćwiczenia.

Od godziny 23:31 czasu wschodniego w USA w niedzielę wieczorem samoloty te nadal nie wróciły do ​​Moskwy. Kogokolwiek zabrano na Ural… nadal tam jest.

Wygląda więc na to, że dzieje się coś dość dużego.

 

* * *

Są dodatkowe spekulacje. Na przykład sprawa Izraela z Iranem. Izrael głośno mówi o ataku na irańskie obiekty nuklearne.

Iran jasno dał do zrozumienia, że ​​na mocy Traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej, który podpisał dziesiątki lat temu, ma prawo do posiadania uranu i możliwości wzbogacania go do 3,75% czystości, w celu wykorzystania w reaktorach jądrowych do pokojowego wytwarzania energii elektrycznej.

Podobno USA – na jęki Izraela – nie chcą, aby Iran miał JAKIEKOLWIEK możliwości wzbogacania, obawiając się, że Tehran wykorzysta je „niewłaściwie” do produkcji uranu klasy bomby atomowej.

Irańczycy powiedzieli, że są już w pełni zdolni do zbudowania bomby atomowej, ale bomb nie chcą!

Izrael temu nie ufa, a kupione i opłacone przez Izrael tuby propagandowe w Kongresie USA, które sprzedały swoje dusze za pieniądze na kampanię, sumiennie powtarzają linię Izraela.

Iran ma rację: mają już na to pozwolenie na mocy Traktatu… i nie zrezygnują z tego prawa.

W miniony piątek z Iranu wyciekła informacja, iż dyskusje z USA dotyczące irańskiego programu nuklearnego „zwolniły” i nie wygląda dobrze, aby doszło do jakiegokolwiek porozumienia.

Następnie, dzisiaj, wyciekła informacja z USA, że był postęp z Iranem i że umowa może być możliwa!

Izrael natychmiast zareagował na możliwość braku porozumienia i natychmiast zaczął mówić o uderzeniu w Iran „w ciągu kilku dni, nie tygodni”.

Iran powtórzył, iż jeśli zostanie zaatakowany, wystrzeli w stronę atakującego śmiercionośny grad pocisków balistycznych.

Oto, gdzie jesteśmy w niedzielę wieczorem – a Rosjanie są w bunkrach.

Dlaczego? Cóż, Iran jest strategicznym sojusznikiem Rosji i członkiem BRICS zarówno dla Rosji, jak i Chin.

 

Możliwy scenariusz:

Izrael rozpoczyna atak na Iran i, wykrywając go, Iran wystrzeliwuje pierwszą salwę około trzystu (300) pocisków balistycznych w kierunku Izraela.

Izrael nie może skutecznie przechwycić takiej salwy, więc prawdopodobnie doszłoby tam do poważnych zniszczeń.

Następnie, w miarę trwania ataku na Iran (Izrael sugeruje, że potrwa on tydzień), Iran wystrzeliłby coraz więcej salw pocisków, być może paraliżując Izrael.

W TYM MOMENCIE, czy Izrael atakuje Iran nuklearnie?

Jeśli tak, co robi Rosja? Atomizuje Izrael?

Co robią Chiny? Atomizują Izrael?

Jeśli Rosja lub Chiny zaatakują Izrael nuklearnie w odwecie za atak nuklearny Izraela na Iran, co zrobią Stany Zjednoczone?

Jeśli USA odpowiedzą Rosji lub Chinom w imieniu Izraela, natychmiast wkroczymy w nuklearną, trzecią wojnę światową.

Więc może dlatego Rosjanie są w górach Ural?

Znów, to tylko SPEKULACJA. To jeden z możliwych scenariuszy spośród wielu.

Ale to także jedyny scenariusz, w którym Rosjanie widzą potrzebę przebywania w bunkrach.

Uważam, że to, co się dzieje, jest bardzo, bardzo niepokojące…

 

Podziękowania również dla Stefano Mitrione, Hal Turner World, Wikipedii i… siebie

 

Claudio Resta

Tłum. Andrzej Filus

Autor urodził się w Genui we Włoszech w 1958 roku. Jest obywatelem świata (Spinoza), niezależnym filozofem, ekspertem interdyscyplinarnym, a także artystą.

(Visited 18 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *