Francuski minister sprawiedliwości proponuje trzyletnie zamrożenie imigracji
Gérald Darmanin zaostrzył swoje stanowisko, przygotowując się do ubiegania się o prezydenturę
Francuski minister sprawiedliwości Gérald Darmanin zaproponował niemal całkowite wstrzymanie legalnej imigracji na okres do trzech lat, przygotowując się do konfrontacji z prawicowym Zjednoczeniem Narodowym w przyszłorocznych wyborach prezydenckich.
W rozmowie z francuską stacją telewizyjną LCI w tym tygodniu, Darmanin powiedział, że popiera „zawieszenie imigracji na dwa lub trzy lata, wraz z odpowiednim wzrostem płac, tak, aby praca wykonywana przez cudzoziemców po bardzo niskich kosztach, trafiła do obywateli Francji”.
Po moratorium zaproponował wprowadzenie „systemu kwotowego” i przeprowadzenie referendum w celu ustalenia liczby imigrantów, wpuszczanych do Francji w przyszłości.
Według danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Francji we Francji przebywa prawie 4,5 miliona legalnych imigrantów, co stanowi ponad 8% dorosłej populacji. Uważa się, iż kolejne 700 000 migrantów przebywa we Francji nielegalnie. Według sondażu opinii publicznej, na który powołuje się The Times, 80% francuskich wyborców popiera zaostrzenie polityki imigracyjnej.
Lider Zgromadzenia Narodowego, Jordan Bardella prowadzi obecnie we wszystkich sondażach przed przyszłorocznymi wyborami prezydenckimi, a były premier Gabriel Attal z partii Renesans prezydenta Emmanuela Macrona zajmuje odległe trzecie miejsce. Bardella nazwał imigrację zagrożeniem „dla samego istnienia Francji” i obiecał, że jego pierwszym krokiem jako prezydenta będzie zorganizowanie referendum w sprawie imigracji.
Darmanin jest członkiem partii Macrona. W wywiadzie dla LCI powiedział, iż uważa się za „materiał na prezydenta” i wezwał swoją partię do przeprowadzenia prawyborów w celu wyłonienia kandydata, który zmierzy się ze Zgromadzeniem Narodowym.
Darmanin opracował ambitny projekt ustawy o reformie imigracyjnej na rok 2023, który wprowadziłby ścisłe kwoty, zniósłby łączenie rodzin i obywatelstwo z urodzenia oraz pozbawiłby większość imigrantów dostępu do świadczeń socjalnych.
Jednakże przepisy te zostały usunięte z tekstu przez Radę Konstytucyjną Francji. Wersja, podpisana przez Macrona w następnym roku, umożliwiła nielegalnym imigrantom w niektórych branżach uzyskanie zezwoleń na pracę, a jednocześnie uprościła proces deportacji w przypadku innych.
Pomimo oburzenia prawicowych wyborców, których teraz próbuje pozyskać, Darmanin zapowiedział, że nie zgłosi kolejnego projektu ustawy w tej sprawie.
Andrzej Filus

