InnePolecane

Fabryka amunicji pod Rzymem we Włoszech „wybucha”

Fabryka amunicji, należąca do europejskiego giganta zbrojeniowego, KNDS, stanęła w płomieniach w Colleferro pod Rzymem we Włoszech.

To konkretne miejsce ma kluczowe znaczenie dla dostarczania Ukrainie pocisków artyleryjskich i głowic bojowych do konkretnych dronów.

Potężna eksplozja i pożar dotknęły fabrykę amunicji w Colleferro, na południe od Rzymu we Włoszech.

Wybuch nastąpił w fabryce, należącej do głównego włoskiego producenta zbrojeniowego, KNDS Ammo Italy, który produkuje amunicję średniego i dużego kalibru oraz stałe paliwa rakietowe.

 

ANALIZA HALA TURNERA

Leonardo i inni włoscy producenci broni pracują 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, aby budować drony i amunicję do ataku na Rosję. Przykłady: drony, które zabiły uczniów w Donbassie i ludzi na plaży w Rosji, były „Made in Italy”.

Teraz, nagle i „niewytłumaczalnie”, zakłady produkujące tę broń eksplodują. No cóż, kto by pomyślał?
Wielu w Europie już zrzuca winę na Rosję. Pytają, czy to „wypadek, czy sytuacja zgodna z Artykułem 5. (Zbiorowa Samoobrona)”?

Skoro produkuje się broń do ataku na inny kraj, dlaczego miałoby dziwić, że fabryki, w których ta broń powstaje, nagle eksplodują? Czy Włochy – i czy Unia – naprawdę myślą, iż mogą nadal bezkarnie dopuszczać się śmierci rosyjskich żołnierzy?

Hal Turner,

Tłum. Andrzej Filus

(Visited 1 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *