Escobar: Jak „Telegram” stał się geopolityką (2)
A to dopiero początek. Sankcje Hegemona odegrały w rzeczywistości kluczową rolę w pomaganiu Pekinowi w jeszcze szybszym rozwoju zestawu polityk Made in China 2025 – stając się liderem lub drugim najlepszym w 10 sektorach zaawansowanych technologii. Kolejnym etapem jest kilka jednoczesnych kroków w kierunku denominacji – w tym ekspansja petroyuana.
Pewien wybitny chiński uczony podsumował to wszystko w swoim uroczo dosadnym stylu („mając tę zaletę Lewiatana, że jest krystalicznie czysty”): Chiny naprawdę wróciły – i pozostaną na bardzo, bardzo długo.
Nic dziwnego, iż jest to poza anatemą dla imperialnej plutokracji i jej atlantyckich wasali.
Powoli i pewnie zmierzamy w kierunku ustanowienia nowego światowego systemu zarządzanego przez suwerenne państwa cywilizacyjne: Chiny, Rosja i Iran znajdują się w czołówce.
Droga będzie jednak długa i ciernista – z wieloma nieprzyjemnymi niepowodzeniami. I to prowadzi nas do obecnej sagi sądowo-techniczno-geopolitycznej Pawła Durowa.
Jak Telegram stał się geopolityką
Paweł Durow jest teraz zakładnikiem wysokiego szczebla w jednym z kluczowych węzłów NATOstanu, we Francji.
Matryca wojskowo-inwigilacyjno-ekonomiczna NATO w końcu uzyskała przewagę, której aktywnie poszukiwała od tak dawna. Na chwilę obecną nie ma odpowiedzi na kluczowe pytanie: co Durow zaoferował swoim porywaczom, aby zostać „nagrodzonym” tymczasowym reżimem pół-wolności po wpłaceniu kaucji, która jak na jego standardy sprowadza się do kieszonkowego?
Durow jest zasadniczo oskarżony o brak „współpracy” lub „współpracy” z zachodnim wywiadem. Ich jedyną obsesją jest kontrolowanie moderacji treści Telegrama; mieć całkowity dostęp tylnymi drzwiami i ostatecznie zakazać wszystkich rosyjskich kanałów – które odegrały kluczową rolę w przekazywaniu prawdziwych historii z Ukrainy do Afryki Subsaharyjskiej i nie tylko.,
Telegram jest siecią społecznościową wybieraną przez globalną większość. Telegram znajduje się w samym sercu geopolityki. Jest to więc kolejny rozdział wojny hybrydowej, prowadzonej przez kolektywny Zachód przeciwko globalnej większości.
Telegram jest również szeroko wykorzystywany w Rosji przez organy publiczne i wojskowe. Jest niemal pewne, że Paweł nie posiada legendarnych kluczy szyfrujących Telegrama, ale jego brat Nikołaj, geniusz matematyczny, już tak.
W chwili obecnej nikt nie zna warunków umowy, prowadzącej do pół-wolności Pawła. Oczywiste jest, iż poczyniono pewne ustępstwa – Durow nie został przekształcony w Assange’a 2.0. Ustępstwa te mogą obejmować przekazanie wybranych informacji w klasycznym trybie „sądowym”, który nie naraziłby na szwank rosyjskich tajemnic państwowych.
Bracia Durow z pewnością zdają sobie sprawę, że wszelkie informacje dla atlantyckich służb wywiadowczych do nękania blogerów i kanałów za ich postawę polityczną śmiertelnie zagroziłyby wiarygodności Telegramu.
W zależności od tego, jak potoczy się „dochodzenie” francuskiej mega-biurokracji i czy system zdecyduje się postawić Durowa przed sądem lub nawet zablokować Telegram w UE, będzie to tylko korzystne dla Telegrama na całym świecie.
Saga dopiero się zaczyna. W tej chwili świat czeka na słowa samego Pawła Durowa. Co powie o Telegramie.
Pepe Escobar
Tłum. Andrzej Filus
NIEDZIELA, 01. WRZEŚNIA 2024 – 02:10 PM

