Gospodarka i politykaPolecane

Dwie z „Wojen Apokalipsy” grożą całkowitym wymknięciem się spod kontroli (2)

Po drugiej stronie świata prezydent Trump po raz kolejny grozi zbombardowaniem Iranu. Wczoraj został przesłuchany przez Hugh Hewitta i podczas wywiadu wyjaśnił, że albo Irańczycy muszą zniszczyć swoje obiekty nuklearne, albo USA…

Prowadzący Hugh Hewitt zapytał: „Wczoraj wieczorem byłem u Seana Hannity, a Sean zapytał mnie, co myślę o twoich oświadczeniach na temat Iranu, a ja powiedziałem, iż jedyną rzeczą, którą prezydent Trump zrobił, myślę, że każdego dnia, odkąd wrócił, jest mówienie Iranowi, iż mają wybór. Mogą oddać wirówki i uran albo mogą zostać zbombardowani. Czy to jest tak wyraźne, jak im to powiedziałeś, albo/albo?”

Trump odpowiedział: „To bardzo proste. Tak, to bardzo proste. I wolałbym zawrzeć umowę, naprawdę zweryfikowaną umowę. Chcemy całkowitej weryfikacji. Możemy to zrobić. Mamy kilku naprawdę błyskotliwych ludzi na MIT i w różnych innych [miejscach]. Moglibyśmy to zrobić bardzo, bardzo solidnie. Ale wolałbym mocną, zweryfikowaną umowę, w której faktycznie ich wysadzimy, ale wysadzimy ich lub po prostu zbombardujemy. Ale druga opcja – są tylko dwie alternatywy: wysadzimy ich ładnie lub wysadzimy ich brutalnie”.

Irańczycy nie są skłonni zaakceptować żadnej z tych dwóch alternatyw. Nalegają, aby pozwolono im kontynuować wzbogacanie uranu i nie są skłonni odstąpić od tego stanowiska.

To oznacza, iż ​​nadchodzi opcja „wysadźmy ich w powietrze w sposób brutalny”.

Przed wywiadem Trumpa z Hugh Hewittem, wiceprezydent J. D. Vance wygłosił w środę przemówienie, w którym przedstawił również potencjalne opcje…

„Byłoby to naprawdę dobre dla narodu irańskiego, ale skutkowałoby całkowitym zaprzestaniem wszelkich szans na zdobycie przez nich broni jądrowej. Do tego zmierzamy w negocjacjach” – powiedział Vance w swoim wystąpieniu na Konferencji Liderów w Monachium.

„Jak powiedział prezydent, to jest opcja A i opcja B – jeśli opcja A jest bardzo dobra dla narodu irańskiego, a nawet, wiesz, dla niektórych ludzi, przywódców Iranu – opcja B jest bardzo zła. Jest bardzo zła dla wszystkich i nie jest tym, czego chcemy, ale jest lepsza niż opcja C, czyli gdy Iran zdobędzie broń jądrową. To jest całkowicie wykluczone dla amerykańskiej administracji. Bez żadnych „jeśli”, „i” i „ale”.”

Irańczycy nie zamierzają zlikwidować swojego programu nuklearnego, a administracja Trumpa nie pozwoli im dojść do punktu, w którym będą mogli zbudować własną broń jądrową.

Więc apokaliptyczne starcie z Iranem jest bliskie.

Oczywiście Izrael również byłby zaangażowany w jakąkolwiek akcję militarną przeciwko irańskim obiektom nuklearnym, a minister obrony, Israel Katz właśnie wydał bardzo złowieszcze ostrzeżenie dla Irańczyków…

„Ostrzegam również irańskie kierownictwo, które finansuje, uzbraja i prowadzi terrorystyczną organizację Houthi: metoda zastępcza się skończyła, a oś zła upadła. Ponosicie bezpośrednią odpowiedzialność. To, co zrobiliśmy Hezbollahowi w Bejrucie, Hamasowi w Gazie, Assadowi w Damaszku i Houthi w Jemenie, zostanie również zrobione wam w Teheranie”.

Wow.

Katz nie przebiera w słowach.

Chciałbym zobaczyć porozumienie pokojowe, które zapobiegłoby wybuchowi wojny totalnej, ale na tym etapie obie strony sobie nie ufają.

Irańczycy nie ufają Stanom Zjednoczonym i Izraelowi, a Stany Zjednoczone i Izrael nie ufają Irańczykom.

Oczywiście Irańczycy wciąż pokazują, dlaczego nie można im ufać. Teraz okazuje się, że Irańczycy prowadzą tajny zakład produkujący tryt, o którym nikomu nie powiedzieli…

Podczas gdy Tehran i Washington kontynuują negocjacje, dotyczące potencjalnego nowego porozumienia nuklearnego, w czwartek opublikowano zdjęcia satelitarne nieznanego wcześniej zakładu w północnym Iranie – rzekomo powiązanego z programem broni jądrowej tego kraju.

Według doniesień Fox News, zakład znajduje się w prowincji Semnan, niedaleko znanych zakładów nuklearnych. Irańska grupa opozycyjna Narodowa Rada Oporu Iranu (NCRI) twierdzi, iż zakład działa od ponad dekady i jest określany przez irańskich urzędników pod kryptonimem Tęczowy Zakład.

Iran upiera się, że obiekt jest zakładem chemicznym. Jednak NCRI twierdzi, że jest on wykorzystywany do opracowywania broni jądrowej, a konkretnie do produkcji trytu – radioaktywnego izotopu, który może być używany do zwiększania siły wybuchu głowic jądrowych. W przeciwieństwie do wzbogaconego uranu, jak zauważa raport, tryt nie ma zastosowania komercyjnego ani cywilnego, „rzucając jeszcze większe wątpliwości na długotrwałe twierdzenia Iranu, że jego ambicje nuklearne dotyczą wyłącznie energii lub użytku cywilnego”, donosi Fox News.

Wierzę, że w nadchodzących dniach odkryjemy, iż Irańczycy ukrywali przed nami mnóstwo rzeczy.

Gdy zaczniemy bombardować ich obiekty nuklearne, Irańczycy odpowiedzą wszystkim, co mają.

Gdy irańskie rakiety zaczną spadać na izraelskie miasta i amerykańskie bazy wojskowe na całym Bliskim Wschodzie, nie będzie odwrotu.

Miejmy więc nadzieję, że zwycięży rozsądek.

I miejmy nadzieję, iż zwycięży rozsądek również na Ukrainie.

Jesteśmy tak blisko tego, co niewyobrażalne, że niewiele trzeba, by nas to przerosło.

Michael Snyder

Tłum. Andrzej Filus

(Visited 16 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *