Przyszłość BRICS z Trumpem u władzy
Scena wydaje się być gotową na nową rywalizację o władzę między Stanami Zjednoczonymi a resztą. Świat szybko przechodzi od jednobiegunowej do wielobiegunowej struktury władzy, jeśli jeszcze tak nie jest.
Jak zauważył Voltaire, „Historia jest pełna dźwięku jedwabnych pantofli (USA są dominującą potęgą strategiczną i ekonomiczną) schodzących po schodach i drewnianych butów (wzrost reszty) wchodzących na górę”. Wygląda na to, że scena jest gotowa na nową rywalizację o władzę między Stanami Zjednoczonymi a resztą. Świat szybko przechodzi od jednobiegunowej do wielobiegunowej struktury władzy, nawet jeśli tego jeszcze nie zrobił. Jednostronne upodobanie USA w prowadzeniu polityki międzynarodowej skłoniło regionalne mocarstwa do zakwestionowania ich hegemonii i pracy na rzecz sprawiedliwego i równego porządku międzynarodowego. Wschodzące regionalne mocarstwa, zwłaszcza Chiny, Rosja i Indie, starają się wzmocnić wpływy w polityce światowej ze względu na swoje możliwości. Najbardziej głośnym zbiorowym przejawem tego wysiłku jest grupa państw BRICS (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny i RPA + nowe). Zwiększona uwaga, poświęcona BRICS w globalnym dyskursie podkreśla fakt, iż gospodarki wschodzące dążą do zmniejszenia swojej zależności od atlantycko-centrycznych modeli globalnego zarządzania. BRICS przechodzi przez obliczoną fazę ekspansji, ponieważ grono aspirujących członków nadal się powiększa.
BRICS skutecznie wyraziło rosnącą frustrację gospodarek wschodzących, związaną z dolarem. Jednostronne sankcje, motywowane względami geopolitycznymi i geostrategicznymi podsyciły rozczarowanie dolarem w wielu regionach świata. Zwiększone stosowanie sankcji jako narzędzia sztuki rządzenia zwiększyło niechęć, a pojęcie neoimperialnej kontroli zyskuje na popularności w krajach Trzeciego Świata. Skłoniło to wiele krajów do zastąpienie dolara globalną walutą rezerwową. Inną strategią jest zastąpienie dolara poprzez handel za pośrednictwem walut lokalnych w celu obejścia potencjalnych pułapek, związanych z używaniem dolara. Stanowi to poważne wyzwanie dla zdolności USA do sparaliżowania gospodarek strategicznie niepokornych narodów.
Podejście USA do BRICS dramatycznie zmieniło się w krótkim czasie. Ustępująca administracja Bidena lekceważyła BRICS jako rodzaj zagrożenia, nawet w ostatnich miesiącach swojej kadencji. Podczas gdy nowa administracja w Washingtonie postrzega BRICS jako prawdopodobne zagrożenie dla światowej dominacji finansowej i politycznej USA. W kontekście względnego spadku amerykańskiej potęgi gospodarczej i finansowej prezydent Trump nałożył kaskadę taryf bezpośrednio na kraje BRICS, aby powstrzymać takie próby osłabienia dolara amerykańskiego. Kreml w odpowiedzi na to stwierdził, że takie groźby przyniosą odwrotny skutek, ponieważ coraz więcej krajów przechodzi na używanie walut krajowych w handlu i zagranicznej działalności gospodarczej.
Co więcej, niepewna dynamika przyjęcia, wątpliwości dotyczące przyjęcia (jak w przypadku Turcji) czy odrzucenie narody przez zaproszone do BRICS, stanowi wskaźnik ewoluującej tożsamości bloku i jego niepewności w kształtowaniu globalnego porządku. Argentyna odrzuciła zaproszenie do BRICS w celu uzyskania większych możliwości gospodarczych ze Stanami Zjednoczonymi. Z drugiej strony Arabia Saudyjska zabezpiecza swoje zaproszenie do członkostwa, trzymając karty blisko piersi, co wskazuje na powagę niepokoju USA w związku z blokiem. Z drugiej strony, niedawne włączenie krajów takich jak Egipt, Etiopia, Iran i Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA) jest dobitnym świadectwem rosnącej atrakcyjności i wpływu bloku. Ważne jest jednak, aby zauważyć, iż kraje BRICS nie są jednorodną grupą krajów o wspólnych celach i zadaniach. Włączenie krajów z różnych regionów geograficznych mogłoby potencjalnie utrudnić proces osiągania konsensusu i wspólnych działań w ramach grupy. Tę pułapkę można złagodzić poprzez strukturalną reformę procesu podejmowania decyzji w ramach grupy.
Co więcej, groźby Trumpa wobec krajów BRICS mogą być potencjalnie bardziej niepokojące dla kilku krajów, takich jak Indie. New Delhi jest jednym z członków założycieli ugrupowania, ale ma rozbieżne aspiracje w polityce zagranicznej. Paradoksalne pozycjonowanie Indii jako zaangażowanego członka BRICS, a jednocześnie strategicznie powiązanego z mocarstwami natowskimi, w szczególności USA, wywołało fundamentalne pytania o skuteczność platformy. Wybory polityki zagranicznej Indii są ściśle powiązane ze strategicznymi interesami USA, co potencjalnie podważa zbiorową siłę BRICS, ponieważ do podjęcia jakichkolwiek wysiłków potrzebny jest całkowity konsensus wśród krajów BRICS. Rola Indii w BRICS może służyć jako kanał dla wpływów atlantów, osłabiając strategiczną autonomię bloku. Indie nie zobowiązują się ani do wspólnej waluty BRICS, ani do reform, które mogłyby oznaczać de-dolaryzację, ze względu na swoje interesy w polityce zagranicznej, ale jeśli New Delhi będą realizować swój jawny program, może to być poważny dylemat polityki zagranicznej dla Indii.
Podczas gdy kraje BRICS poszukują opcji na zmianę podziału globalnej siły gospodarczej, nawet takie wysiłki, jak przyjęcie euro przez zaawansowane europejskie gospodarki kapitalistyczne, nie zdołały wyprzeć USD z jego pozycji dominującej waluty naszych czasów. Tak więc, detronizacja dolara jako dominującej waluty światowej wymagałaby ogromnego wysiłku ze strony zainteresowanych krajów kosztem ceł i działań alienacyjnych ze strony Stanów Zjednoczonych. Chociaż groźby Trumpa wydają się mieć nieduży wpływ na kraje BRICS, jednak ostatecznie zmuszają kraje do poszukiwania alternatyw, aby ominąć ekonomiczne wykręcanie rąk przez USA, zwłaszcza gdy Trump jest u władzy. Dla krajów, które chcą zdywersyfikować swoje opcje gospodarcze, Chiny wydają się atrakcyjną opcją. Tak więc polityka protekcjonistyczna, mająca na celu zatrzymanie spadku potęgi USA mogłaby potencjalnie mieć kontrproduktywny skutek w dłuższej perspektywie dla krajów Trzeciego Świata z perspektywy USA. W miarę jak Trump zaczyna kształtować gospodarkę światową, alternatywne opcje dla gospodarek rozwijających się wydają się bardziej atrakcyjne, co daje narracji Globalnego Południa, promowanej przez Chiny i inne gospodarki wschodzące, większą siłę napędową wśród Trzeciego Świata za pośrednictwem platformy BRICS.
Muhammad Haseeb Riaz
Tłum. Andrzej Filus
Za: Infobrics
