Dosłownie żadna z najważniejszych kwestii nie została rozwiązana w ramach porozumienia (2)
Rzecznik irańskiego MSZ ostrzegł w czwartek, że dalsza obecność Sił Obronnych Izraela w południowym Libanie oznaczałaby „unieważnienie” Memorandum o Porozumieniu, podpisanego ze Stanami Zjednoczonymi, ponieważ Izrael zintensyfikował swoje plany utrzymania wojsk w tym regionie w związku z trwającym konfliktem z terrorystyczną organizacją Hezbollah.
W rozmowie z powiązanym z Hezbollahem libańskim portalem informacyjnym Al Akhbar, Esmaeil Baghaei powiedział, iż kontynuacja ofensywy Izraela stanowiłaby naruszenie memorandum o porozumieniu między Washingtonem a Tehranem, podpisanego w tym tygodniu.
„Nie mogliśmy pozwolić sobie na porzucenie naszych braci w Libanie” – powiedział rzecznik. „Nie możemy mówić o zakończeniu wojny, dopóki części terytorium Libanu pozostają pod okupacją syjonistycznego tworu. Dopóki okupacja trwa, można powiedzieć, że wojna wciąż trwa i w istocie się nie zakończyła”.
Irańczycy szczerze wierzą, iż Memorandum o Porozumieniu wymaga wycofania wszystkich sił izraelskich z Libanu.
Urzędnicy amerykańscy się z tym nie zgadzają, a Izraelczycy oczywiście nie czują się zobowiązani, ponieważ niczego nie podpisali.
W czwartek premier Izraela, Biniamin Netanjahu po raz kolejny potwierdził swoje stanowisko, że Siły Obronne Izraela nigdzie się nie cofną…
„Tak jak przywróciliśmy bezpieczeństwo i dobrobyt w strefie Gazy, tak przywrócimy bezpieczeństwo i dobrobyt społecznościom północnym” – powiedział Netanjahu podczas uroczystości otwarcia drogi w czwartek wieczorem. „Wymaga to utrzymania strefy bezpieczeństwa w południowym Libanie i oznacza, iż nie wycofamy się stamtąd tak długo, jak będzie to konieczne ze względu na bezpieczeństwo Izraela”.
Siły Obronne Izraela właśnie opublikowały mapę, która dokładnie pokazuje, gdzie pozostaną wojska izraelskie…
Siły Obronne Izraela opublikowały zaktualizowaną mapę swojej strefy bezpieczeństwa na tym terytorium, pokazującą, że wojska w ostatnich miesiącach posunęły się dalej.
„Żołnierze Sił Obronnych Izraela stacjonują w wyznaczonym obszarze operacyjnym w południowym Libanie i będą nadal usuwać zagrożenia oraz wzmacniać obronę północnych mieszkańców Izraela” – oświadczyło wojsko.
Linia rozmieszczenia na mapie, rozciągająca się ze wschodu na zachód, ma długość do 10 kilometrów (6 mil) od granicy z terytorium Libanu.
Iran desperacko chce wykorzystać przewagę, jaką ma u prezydenta Trumpa, aby zmusić Izrael do opuszczenia Libanu.
Ale nie ma na to szans, więc walki będą kontynuowane.
W rzeczywistości, w czasie, gdy piszę ten artykuł, między Siłami Obronnymi Izraela a Hezbollahem toczą się kolejne walki…
To kolejna sprawa, którą możemy dodać do listy „nierozwiązanych”.
Oczywiście kwestie nuklearne są najważniejszymi nierozwiązanymi kwestiami i żadna z nich nie została rozstrzygnięta w ramach Memorandum o Porozumieniu.
Kwestie nuklearne powinny zostać rozwiązane w ciągu 60 dni negocjacji, ale z powodu walk w Libanie Irańczycy najwyraźniej grożą całkowitym zerwaniem rozmów…
Siły izraelskie nie zamierzają się ruszyć.
Więc teraz zobaczymy, czy Irańczycy spełnią swoje groźby.
Wciąż ostrzegam, iż Wielka Wojna na Bliskim Wschodzie jeszcze się nie skończyła i nie jestem jedyny.
O dziwo, coś, co Ari Fleischer opublikował w środę na X, naprawdę do mnie przemówiło…
(napisał):
„Jeśli Iran nie zmieni się i nie stanie się normalnym narodem, trzecia wojna z Iranem jest nieunikniona”.
Ma rację.
Trzecia wojna z Iranem wydaje się nieunikniona.
Oczywiście wszystkie te mniejsze wojny są częścią Wielkiej Wojny na Bliskim Wschodzie, która trwa już ponad dwa i pół roku.
Wiele osób jest przekonanych, że Memorandum o Porozumieniu magicznie wszystko naprawiło, ale nie rozwiązuje ono nawet żadnej z najważniejszych kwestii.
Zapnijcie więc pasy i trzymajcie się mocno, bo wydarzenia na Bliskim Wschodzie wkrótce osiągną kolejny poziom szaleństwa.
Michael Snyder,
Tłum. Andrzej Filus

