Gospodarka i politykaPolecane

Doktryna Pełnego Spektrum Odporności (2)

W praktyce Iran nie wprowadzał należytych innowacji. Iran uczył się na przykładach. Kraje takie jak Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna, a nawet Kuba, przez dekady pokazywały, jak budować model oporu, oparty na autochtonicznych zdolnościach, zdolnych zagwarantować niepodległość narodową. Podczas gdy Kuba cierpi ogromnie, ponieważ znajduje się nieco ponad 100 kilometrów od wybrzeża wroga, Korea Północna skorzystała z odległości, by – również z monumentalnym cierpieniem – stawić opór przewadze wroga, do tego stopnia, że ​​dziś, w obliczu prób izolacji Federacji Rosyjskiej i wojny handlowej z Chinami, kraj ten przeżywa przyspieszony wzrost i znajduje się w procesie normalizacji stosunków międzynarodowych. Żaden kraj nie był tak karykaturalnie i szaleńczo zdemoralizowany. Zdolność do narzucania swojej „dżucze” mogła ją zabić, ale ostatecznie ją uratowała, dowodząc, że jeśli nas nie zabija, to dlatego, iż nas tuczy.

W istocie Iran pokazał światu rodzaj „islamskiej dżucze”, która pozwoliła mu zbudować aparat obrony niepodległości narodowej, dowód na to, iż jest nie do odparcia w starciu ze Stanami Zjednoczonymi. Z tej wiedzy skorzystał również Kreml. Gdyby Federacja Rosyjska nie była suwerenną potęgą przemysłową – której Zachód nie uznawał – wojna z NATO na Ukrainie byłaby już zakończona.

Ta strategia hartowania jest w doskonałej harmonii z badaniami nad tym zjawiskiem, przeprowadzonymi przez naukowca, Ivana Arreguín-Tofta, który analizując 202 konflikty asymetryczne, doszedł do niepokojącego wniosku, że gdy silniejszy aktor przyjmuje strategię bezpośrednią (zniszczenie armii wroga) przeciwko słabszemu, który przyjmuje strategię pośrednią (opór, przetrwanie, narzucenie kosztów), silniejszy przegrywa w 63% przypadków. Wojna się przedłuża, koszty rosną, opinia publiczna słabnie, a ostatecznie technologicznie dominująca potęga wycofuje się, nie osiągając swoich celów strategicznych.
Być może ani Trump, ani Stany Zjednoczone, ani Nuno Rogeiro i Milhaze (portugalscy „komentatorzy” (mistyfikatorzy) w służbie Imperium Anglo-Amerykańskiego) nie spodziewali się, że nastąpi to tak szybko, ale lekcja z Wietnamu, którą Henry Kissinger podsumował maksymą, iż „armia konwencjonalna przegrywa, nie wygrywając; partyzant natomiast wygrywa, nie przegrywając”, ma dziś zastosowanie w skali globalnej. Jednak Iran, idąc za przykładami, z których skorzystał, wyniósł tę logikę na wyższy poziom: nie chodziło mu tylko o „nieprzegrywanie” w sferze militarnej. Chodziło o stawianie oporu we wszystkich sferach jednocześnie, tak aby zwycięstwo przeciwnika w którejkolwiek z nich stało się nieistotne dla ostatecznego wyniku.

Z drugiej strony, Iran przeszedł od zwykłego oporu do ofensywy. Ci, którzy twierdzili, że „Iran wygra tylko wtedy, gdy nie przegra”, mylili się! Iran wygrał dzięki stawianiu oporu, wygrał, ponieważ asymetryczne zniszczenia, które spowodował (Stany Zjednoczone zniszczyły więcej celów cywilnych niż wojskowych, podczas gdy Iran zrobił odwrotnie), rozbroił swoich agresorów, wygrał, ponieważ wykazał zdolność do odstraszania poprzez atak, wygrał, ponieważ pokazał, że nie da się zniszczyć jego zdolności obronnych (agresorzy nie zdołali zniszczyć miast rakietowych, innych możliwości wojskowych i nuklearnych w stopniu, który uniemożliwiłby irańską obronę i atak), Iran wygrał, ponieważ zaatakował również poza swoimi peryferiami i z bólem dla wroga, Iran wygrał, ponieważ uniemożliwił agresorom osiągnięcie jakichkolwiek celów strategicznych (niszczenie celów było instrumentalne w realizacji tych celów, a nie odwrotnie, jak próbowali wmówić Trump i Hegseth), Iran wygrał, ponieważ okazał się zdolny do narzucenia nowej architektury bezpieczeństwa w Azji Zachodniej, Iran wygrał, ponieważ okazał się zdolny do narzucenia Stanom Zjednoczonym haniebnych warunków, Iran wygrał, ponieważ Stany Zjednoczone zawsze wykazywały się większym pośpiechem w dążeniu do zwycięstwa niż Republika Islamska (Trump mówił o rychłym porozumieniu ponad trzydzieści razy).

 

Siedem filarów całkowitego oporu

Ten irański całkowity opór daleki jest zatem od bycia odizolowaną strategią militarną. Jest to raczej sposób istnienia narodu, doktryna przetrwania, która, idąc za przykładem innych (Jemen pod rządami Ansar-Allah jest innym przypadkiem, czy Traoré starający się teraz przekształcić Burkina Faso), obejmuje siedem powiązanych ze sobą filarów:

 

Rewolucyjna ideologia jako broń masowej walki

Rewolucja islamska z 1979 roku stworzyła narrację oporu, która była przekazywana z pokolenia na pokolenie, karmiąc się każdym amerykańskim lub izraelskim atakiem na Iran. Antyimperialistyczna retoryka, kultura męczeństwa, powszechna mobilizacja do obrony terytorium za pośrednictwem Basidż (siły paramilitarnej, liczącej 3 miliony członków) przekształcają cierpienie w paliwo polityczne, strategię indywidualnego przezwyciężania i kolektywnej agregacji, zbudowaną na świadomości, a nie fanatyzmie. Przypadek Ukrainy stanowi antagonistyczny przykład, ponieważ paliwem jest fanatyzm, który wyczerpuje się w sekcie i zmusza Kijów do porywania ludzi na ulicach, aby karmić armię. Gdy paliwem jest świadomość, oparta na wiedzy, na historycznym i czasowym potwierdzeniu słuszności bronionej doktryny, to sami ludzie zgłaszają się na ochotnika.

Innym ważnym nurtem tej ideologii doktrynalnej jest jej zdolność do eksportu w obrębie strefy wpływów Republiki Islamskiej. Według sondażu ACRPS z 2024 roku, 77% Arabów postrzega Stany Zjednoczone i Izrael jako główne zagrożenie dla stabilności regionalnej. Irańska narracja o oporze nie jest przeznaczona wyłącznie do użytku wewnętrznego – jest ona eksportowana do świata arabskiego i umożliwiła zbudowanie sojuszu ruchów tworzących tzw. „Oś Oporu”, która dziś zapewnia Iranowi ważne możliwości strategiczne, takie jak zamknięcie cieśniny Bab al-Mandab. (Cdn.)

Hugo Dionísio,

Tł. AF

Hugo Dionísio jest prawnikiem, badaczem i analitykiem geopolitycznym. Jest właścicielem bloga Canal-factual.wordpress.com i współzałożycielem MultipolarTv, kanału YouTube, poświęconego analizie geopolitycznej. Rozwija działalność jako aktywista na rzecz praw człowieka i praw socjalnych, będąc członkiem zarządu Portugalskiego Stowarzyszenia Prawników Demokratycznych. Jest również ekspertem w Portugalskiej Konfederacji Związków Zawodowych Pracowników (CGTP-IN).

Za: Strategic Culture Foundation

(Visited 12 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *