Gospodarka i politykaPolecane

Dlaczego agresorem na Ukrainie jest Ameryka, a nie Rosja

Prezentujemy artykuł znanego amerykańskiego pisarza politycznego, który 14. kwietnia 2014 roku stwierdził bez ogródek, że USA to oligarchia, a nie demokracja, ponieważ badania naukowe dostarczyły dowodów przeciwko propagandowemu twierdzeniu, że Stany Zjednoczone są funkcjonującą demokracją.

 Andrzej Filus

Trzy dni temu, 12. maja,  niemiecka minister spraw zagranicznych – Annalena Baerbock oskarżyła rząd Republiki Południowej Afryki, stwierdzając: „Każdy, kto dostarcza broń agresorowi podczas wojny, robi coś przeciwnego do zakończenia wojny”. Ale kto jest agresorem w wojnie toczącej się na polach bitewnych Ukrainy?

Aby odpowiedzieć na to pytanie, należy najpierw zidentyfikować akt, który ROZPOCZĄŁ wojnę.

9. maja Jens Stoltenberg, sekretarz generalny NATO, powiedział: „Należy pamiętać, że wojna nie rozpoczęła się w 2022 roku. Wojna zaczęła się w 2014 roku. Od tego czasu NATO wdrożyło plan największe zbrojeń od końca zimnej wojny. Do 2014 roku państwa NATO ograniczały budżety obronne, a od tego roku znacznie zwiększyły swoje wydatki militarne.

Co się stało, że rozpoczęło tę wojnę w 2014 roku?

Omówiłem tę kwestię obszernie w moim artykule z 18. kwietnia 2022 r. Historia wojny ukraińskiej, w którym opisałem przyczyny, a mianowicie, że wojnę rozpoczął zamach stanu, który był ukryty za popularnymi demonstracjami antykorupcyjnymi na Majdanie w Kijowie pod koniec 2013 roku i w lutym 2014 roku, które obaliły Janukowicza, demokratycznie wybranego prezydenta Ukrainy, co umożliwiło USA zainstalowanie w Kijowie wściekle antyrosyjskiego rządu.

Po raz pierwszy informacja o zamachu stanu stała się publicznie znana podczas rozmowy telefonicznej, przesłanej przez Internet z dnia 26. lutego 2014 roku, między szefową Unii Europejskiej ds. Zagranicznych, Catherine Ashton i jej śledczym – Urmasem Paetem, który poinformował ją, iż nowy rząd na Ukrainie nie jest tak naprawdę wynikiem działań w ramach demokracji, bowiem demokratycznie wybrany rząd właśnie został obalony, ale jest to zamach stanu, dokonany przez rząd „nowej koalicji”, który obalił wybrany rząd. Wynika to z tego transkryptu:

„Co było dość niepokojące, ten sam oligarcha, Petro Poroszenko, który wkrótce został prezydentem Ukrainy, dobrze wiedział, że wszystkie dowody wskazują, iż ludzie zabici przez snajperów zarówno wśród policjantów jak i demonstrantów, że byli to ci sami snajperzy, zabijający ludzi z obu stron. Poroszenko wiedział, iż jego reżim powstał w wyniku zamachu stanu pod fałszywą flagą pomarańczowej rewolucji przeciwko demokratycznie wybranemu prezydentowi, Janukowyczowi, przeprowadzonemu przez USA. Informacja zszokowała Ashton, która posądzała Janukowycza, że zaplanował te działania.

Cóż, to tak… Dobrze, to tak…

Także doktor medycyny Olga Bolgomets pokazała kilka zdjęć Urmasowi Paetowi, stwierdzając, iż w ciałach ofiar po obu stronach wyjęła ten sam rodzaj pocisków, co jest niepokojące, a nowa koalicja nie chce wszcząć śledztwa, kto zabijał na Majdanie. Z tego wynika, że za snajperami stał nie Janukowycz, tylko ktoś z nowej koalicji.

Paet taktownie uniknął stwierdzenia, że podejrzenia Ashton, oskarżające Janukowycza okazały się fałszywe; zamiast tego całkowicie zignorował jej sugestię i tutaj po prostu powiedział, iż dowody jednoznacznie wskazywały zupełnie przeciwny kierunek. Oligarcha, który później wygrał prezydenturę w wyborach na Ukrainie 25. maja 2014 r. — kandydat „pokojowy” w tych „wyborczych”, Petro Poroszenko — wiedział, iż to prawda: że winną jest „nowa koalicja”, której był częścią. Paet nic na ten temat nie powiedział, a Ashton nie zadawała mu żadnych pytań na ten temat ani o to, który kraj faktycznie zorganizował zamach stanu. Ashton odpowiedziała:

„Myślę, że chcemy to zbadać”  – rzekła do mnie Ashton, jednak jej myśl trwała tylko około jednej sekundy. Chodzi mi o to, że nie odebrałem tego, to ją już interesuje – stwierdził Paet.

Wydawało się, iż Ashton poczuła się wręcz zawstydzona tym biegiem spraw i w ten sposób zakończyła prawie niesłyszalnym „O rany”, jakby pytaniem, po czym natychmiast po prostu  zignorowała tę kluczową kwestię. Wszystkie dowody wskazują na to, że bardzo niechętnie odbierała informacje o rzeczywistych sprawcach, ponieważ byli ze strony przeciwnej Janukowyczowi. Od tamtej pory obalenie Janukowycza nazwano „najbardziej rażącym zamachem stanu w historii”. (Cdn.)

 

Eric Zuesse

Tłum. Andrzej Filus

(Visited 45 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *