InnePolecane

Czy Trump użyje broni nuklearnej przeciwko Iranowi? (2)

Każde publiczne wystąpienie, każde pisemne i ustne oświadczenie obnaża szaleństwo Donalda Trumpa jako narastające, niestabilne zagrożenie i zagrożenie dla całej ludzkości, z jego obsesją na punkcie zniszczenia Iranu bronią jądrową kosztem Ameryki i każdej formy życia, zamieszkującej Ziemię. Po raz kolejny nadszedł czas, aby wiceprezydent J. D. Vance w końcu wziął się w garść i powołał się na 25. poprawkę do Konstytucji. W zeszłym tygodniu Vance wydał publiczne oświadczenie, w którym dobitnie podkreślił, iż priorytetem numer jeden administracji Trumpa jest utrzymanie niskich cen ropy i gazu dla Amerykanów, a priorytetem numer dwa – zapewnienie, że Iran nie zbuduje broni jądrowej. Co więc robi Trump?

W poniedziałek rano Trump zaprzecza i publicznie kompromituje swojego wiceprezydenta, poprawiając go i powtarzając, iż jego priorytetem jest to, aby Iran nigdy nie zdobył broni jądrowej.
Stopień zagrożenia tą wstrząsającą katastrofą wojny nuklearnej, prowadzonej przeciwko Iranowi jest znany od dawna, relacjonowany przez solidnie poparte źródła i rzeczywiste sygnały. W czerwcu 2025 roku, jako finał 12-dniowej wojny, Stany Zjednoczone zbombardowały irańskie obiekty nuklearne w Fordo, Natanz i Isfahanie. Od tamtej pory Trump przy każdej okazji chwalił się, jak w pojedynkę wyeliminował irański potencjał nuklearny. Dosłownie kilka godzin przed nalotami na irańskie podziemne obiekty nuklearne, które Trump zarządził w zeszłym roku, The New Republic opublikowała 20. czerwca nagłówek:

Biały Dom Trumpa rozważa zrzucenie broni nuklearnej na Iran.”

Byliśmy już na krawędzi. Ale nigdy wcześniej desperat Trump nie miał możliwości zakończenia, a tym bardziej „wygrania” wojny, którą rozpoczął z Iranem pod naciskiem Netanjahu i jego dyrektora Mossadu, Davida Barnei, którzy przekonali go w Białym Domu 11. lutego do przyłączenia się do izraelskiego ataku dekapitacyjnego 28. lutego, ponieważ autorytarny rząd Iranu został uznany za najbardziej podatny na ataki ze względu na słabnącą gospodarkę i obywateli, gotowych na zmiany w imię obietnicy „wolności i demokracji”.
Co więcej, zgodnie z Przeglądem Postawy Nuklearnej (NPR) z 2001 roku, zatwierdzonym później przez Kongres USA:

„Administracja [George’a W.] Busha, w ramach tajnego przeglądu polityki… [nakazała] Pentagonowi opracowanie planów awaryjnych użycia broni jądrowej przeciwko co najmniej siedmiu krajom, wymieniając nie tylko Rosję i „oś zła” – Irak, Iran i Koreę Północną, ale także Chiny, Libię i Syrię.”

Zatem doktryna prewencyjnego ataku nuklearnego została obrazowo przedstawiona w podręczniku opcji nuklearnych od połowy lat 90. przez podżegających do wojny decydentów w Washingtonie, z których część omówiłem w moim ostatnim artykule. Znany dziennikarz, autor i analityk, William Arkin w swoim artykule z marca 2002 roku w Los Angeles Times, zatytułowanym Secret Plan Outline the Unthinkable (Tajny plan, zarys nie do pomyślenia), jednoznacznie demaskuje NPR:

Departament Obrony USA otrzymał polecenie przygotowania się na ewentualność, że broń jądrowa będzie potrzebna w przyszłym kryzysie arabsko-izraelskim. Ma on również opracować plany użycia broni jądrowej w odpowiedzi na ataki chemiczne lub biologiczne, a także na „zaskakujące wydarzenia militarne” o bliżej nieokreślonym charakterze. Jak wszystkie tego typu dokumenty od początku ery atomowej ponad pół wieku temu, ten NPR oferuje mrożący krew w żyłach wgląd w świat planistów wojny nuklearnej: z geniuszem rodem z powieści Strangelova, opisują oni każdą możliwą sytuację, w której prezydent mógłby chcieć użyć broni jądrowej – szczegółowo planując wojnę, której mają nadzieję nigdy nie stoczyć, [w tym przeciwko państwom nieposiadającym broni jądrowej].”

Mój przyjaciel i redaktor w Global Research, Michel Chossudovsky, który umożliwił mi start jako dziennikarzowi kilkanaście lat temu, napisał 15 lat temu mrożący krew w żyłach artykuł zatytułowany Przygotowania do ataku na Iran bronią nuklearną: „Żadna opcja nie może zostać wykluczona”. Wyjątek stanowi kwintesencję dzisiejszych, szokujących nagłówków:

„Stany Zjednoczone i ich sojusznicy przygotowują się do rozpoczęcia wojny nuklearnej przeciwko Iranowi, która będzie miała katastrofalne skutki… Iran jest przedstawiany jako zagrożenie dla Izraela i całego świata. Wojna z Iranem jest przedmiotem rozważań Pentagonu od ponad ośmiu lat [tj. od 2003 roku]. W ostatnich wydarzeniach pojawiły się nowe groźby i oskarżenia pod adresem Tehranu. Rozpoczęła się już „wojna ukryta”. Agenci wywiadu Mossadu są na miejscu. W Iranie tworzone są tajne formacje paramilitarne, rozmieszczane są drony CIA. Tymczasem Washington, Londyn, Bruksela i Tel-Aviv podjęły konkretne inicjatywy destabilizacyjne, „aby zdławić Iran dyplomatycznie, finansowo i gospodarczo”.”

Zauważ, jak bardzo ta prowokacja, słowo w słowo, przypomina narastanie wydarzeń w wojnie z Iranem w 2026 roku. Dzieje się tak, ponieważ ten scenariusz funkcjonuje od co najmniej 30 lat. Każdy poprzedni prezydent USA opierał się naciskom syjonistycznego państwa żydowskiego, dopóki Żyd Chabadu, Trump nie uwikłał się w szantaż i przekupstwo ze strony swoich syjonistycznych żydowskich darczyńców, właścicieli i mocodawców.
Po prawie sześciu miesiącach utknięcia w niemożliwej do wygrania przegranej wojnie, która niszczy Trumpa, jego dziedzictwo, naród i świat, bez wystarczającej ilości broni konwencjonalnej, by „dokończyć robotę”, wyczerpawszy wszystkie opcje, jedynym prawdopodobnym planem Trumpa, jaki pozostał w jego obłąkanym umyśle, by ogłosić zwycięstwo, jest ograniczony taktyczny atak nuklearny. Będzie to drugi raz, kiedy Ameryka użyje broni jądrowej w dwóch kolejnych wojnach światowych, zaplanowanych ponad półtora wieku temu przez te same elity masońskie Illuminati, co III wojna światowa syjonistów z islamem i pierwsze użycie broni jądrowej od II wojny światowej Hiroshima – Nagasaki, zakończonej w sierpniu 1945 roku przez Trumana. Jest coraz bliżej, ponieważ sytuacja staje się coraz bardziej niestabilna. Trump najwyraźniej uparcie dąży do użycia broni jądrowej jako jedynego sposobu na zachowanie twarzy i ogłoszenie zwycięstwa. To, iż spowoduje to śmierć milionów, a może miliardów ludzi, nie ma znaczenia dla psychopatów takich jak Trump i jego satanistycznych przywódców z kultu śmierci.

W obliczu rosnącego zagrożenia pełnym ujawnienem sodomii dziecięcych ofiar zboczeńca Epsteina, której autorem jest Trump, Netanjahu i londyński as w rękawie, szantażują go, by zrzucił bombę atomową na Tehran. Wydaje się, że szybko zmierza w kierunku tego, co jest jego przesądzoną umową. Ale jeśli Trumpowi jakoś nie uda się tego zrealizować, zostawi to „opcji Samsona” Butchera, odczuwając lucyferiańską przyjemność w spełnianiu żądań swoich wyżej postawionych panów.

Ponieważ Izrael i Stany Zjednoczone są baronami pod fałszywą flagą, a praktycznie wszystkie ich wojny są rozpoczynane pod fałszywą flagą, może to być pretekst do ataku nuklearnego na Iran. Izrael ucieknie się do najgorszych z najgorszych metod, aby zniszczyć Amerykę w ramach Projektu Wielkiego Izraela. W końcu założyciele Żydowskiego Państwa Rothschildów i ich satanistyczni przyjaciele z tajnego stowarzyszenia, jacy od dawna czczą Szatana, bardzo długo nie mieli okazji, aby sprawować swój rytuał krwawej ofiary Wielkiego Wybuchu. Takie działanie idealnie wpisuje się w plan depopulacji ludzkości, opisany w moim poście z 15. sierpnia.

 

Joachim Hagopian,

Tłum. Andrzej Filus

 

Joachim Hagopian jest absolwentem West Point, byłym oficerem armii i autorem książki „Don’t Let the Bastards Getcha Down”, w której demaskuje wadliwy system dowodzenia w armii USA oparty na podbijaniu drabiny starszeństwa, nieuchronnie eliminując najlepszych i najbystrzejszych, pozostawiając przeciętność i zwolenników porządku na szczycie jako polityków-biurokratów-generałów, skazanych na przegranie każdej współczesnej wojny USA z winy elit. Po służbie wojskowej Joachim uzyskał tytuł magistra psychologii klinicznej i przez ponad ćwierć wieku pracował jako licencjonowany terapeuta w dziedzinie zdrowia psychicznego, pracując z młodzieżą i nastolatkami, będącymi ofiarami przemocy. W Los Angeles walczył z największymi w kraju powiatowymi służbami ochrony dzieci, działającymi w ramach całkowicie zepsutego i skorumpowanego amerykańskiego systemu opieki społecznej.

Doświadczenie zdobyte zarówno w wojsku, jak i w systemie opieki społecznej przygotowało go dobrze jako badacza i niezależnego dziennikarza, ujawniając zło wielkich koncernów farmaceutycznych i to, jak kontrolowany przez Rockefellerów system medyczny i psychiatryczny wyrządza więcej szkody niż pożytku, czego przykładem jest mistyfikacja pandemii i ludobójstwo za pomocą strzałów. Jako niezależny dziennikarz, przez ostatnią dekadę Joachim napisał setki artykułów dla wielu serwisów informacyjnych, w tym thegovernmentrag.com, stateofthenation.info, jameshfetzer.org, theinteldrop.org i Global Research oraz lewrockwell.com. Jako autor pięciotomowej serii książek zatytułowanej „Pedophilia & Empire: Satan, Sodomy & the Deep State”, książki i rozdziały Joachima są bestsellerami Amazona w kategoriach: obronę praw dziecka i prawa człowieka. Jego seria książek źródłowych od A do Z w pełni dokumentuje i demaskuje globalną plagę pedofilii i jest dostępna bezpłatnie pod adresem https://pedoempire.org/contents/. Joachim prowadzi również cotygodniową audycję w Revolution Radio „Cabal Empire Exposed” w piątkowe poranki o 6:00 czasu wschodniego (ID: revradio, hasło: rocks!), a dodatkowo regularnie prowadzi dwa cotygodniowe podcasty z Jamesem Fetzerem, poświęcone geopolityce.

Za: Theinteldrop

(Visited 3 times, 3 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *