Rzeczypospolita

Czy powinniśmy zacząć się bać? Nieudolność władz w Polsce przeraża!

W ciągu ostatnich dni doszło do niebezpiecznych incydentów w Polsce w powiecie garwolińskim i Puławach. Nie zapominajmy, iż może być to bezpośrednio powiązane z Ukrainą i jej zupełnie rozłożoną gnilnym rozkładem korupcji władzą, która już od dawna zachowuje się jak na statku pirackim. 10 listopada roku 2025 Narodowe Biuro Antykorupcyjne (NABU) i Specjalistyczna Prokuratura (SAP) opublikowały rezultaty półtorarocznego śledztwa. Wynika z niego, że podczas pełnoekranowej inwazji Federacji Rosyjskiej na szczytach władzy Ukrainy działała grupa przestępcza, która wyłudziła co najmniej 100 mln dolarów łapówek w sektorze energetycznym. Śledczy dysponują ponad tysiącem godzin nagrań, z których m.in. dowiadujemy się, że osoby zamieszane w sprawę blokowały budowę konstrukcji ochronnych dla obiektów energetycznych do czasu otrzymania łapówki. Głową tej grupy miał być Timur Mindycz, wieloletni przyjaciel i biznespartner Wołodymyra Zełenskiego. I teraz zaczyna się najciekawsze. Ów biznesmen pochodzenia żydowskiego dostaje informację o tym, że ma się ewakuować i jak zobaczymy dalej wszystko,jest przygotowane. Mężczyzna opuszcza Ukrainę kilka godzin przed przeszukaniami, korzystając z usług lwowskiej firmy transportowej. Tymur Mindicz miał przekroczyć granicę w Hruszewie Mercedesem-Benz S-350 z ukraińskiej firmy Time-Lux. Tę zarejestrowano we Lwowie w maju 2025 roku. On też podlega pod obowiązek mobilizacyjny, więc ktoś mu musiał pomóc przekroczyć granicę z Polską. Szczęśliwie jest już nieuchwytny a przebywa dziś w Tel Awiwie w Izraelu.

Xxx

„Uprzedzałem pana prezydenta Zełenskiego, że jedną z kluczowych narracji Rosji i prorosyjskich partii w Europie jest ta, że niepodległa Ukraina jest skorumpowana. Niektórzy nawet uwierzyli, że jest bardziej skorumpowana niż Rosja. Mówiłem mu, żeby uważał na każdy, nawet najmniejszy przejaw korupcji — powiedział premier. Coraz trudniej będzie skłaniać partnerów do współpracy z Ukrainą, jeśli będą się pojawiały takie afery. Przestrzegałem Zełenskiego, że jeśli naprawdę zlikwidują Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy, to będzie to miało fatalny efekt. Wydaje się, że w tej sprawie państwo ukraińskie jest zaangażowane w walkę z korupcją. Mleko się jednak wylało, więc przestrzegam wszystkich, którzy mają tam coś do powiedzenia: strzeż-cie się korupcji, strzeżcie się tego rosyjskiego modelu, bo przegracie wojnę, jeśli będziecie coś takiego tolerować ”— podkreślił premier Donald Tusk. Nie mija chwila od tych złowieszczych słów a na terytorium Polski dzieją się „dziwne rzeczy”.Nie zapominajmy jednak iż niżej prezentowane wydarzenia w Polsce dzieją się akurat ledwie po skandalu korupcyjnym na Ukrainie a pomoc do dalszego rozkradania funduszy „koalicji chętnych” dla zdegenerowanej ukraińskiej administracji jest przecież niezbędna. Przypadek?. Czy to odpowiedź strony ukraińskiej iż pomoc musi płynąć bo…?.”/…/ bo to na terenie Polski zaczną się bójki, bo na terenie Polski zacznie się podpalanie sklepów, domów itd. A to przede wszystkim wpływa na wewnętrzne bezpieczeństwo Polski./…/”-wywiad Natalii Panczenko dla Kanał 5.

Premier Donald Tusk wprost powiedział, że mieliśmy do czynienia z aktami dywersji w domniemaniach sugerując oczywistą dla polskiej opinii publicznej sprawczość Rosji. Na strategicznej trasie kolejowej Warszawa–Lublin doszło w niedzielę do dwóch poważnych incydentów, które rząd polski i służby określają jako akty dywersji. W jednym z przypadków eksplozja ładunku wybuchowego zniszczyła fragment toru w pobliżu stacji Mika. Kilka godzin później, na innym odcinku tej samej linii, skład z 475 pasażerami został zmuszony do awaryjnego hamowania z powodu uszkodzeń infrastruktury. Na miejscu od rana pracują służby, w tym policja, prokuratura oraz funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Według szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego nie ma wątpliwości, że w tym przypadku doszło do celowego działania. Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Marian Kukuła idzie o krok dalej i w ślad za wątkiem rosyjskim kreśli winę w samych Polakach ,osobach nieprzychylnie komentujących poczynania rządu w sieci, okrzykach na demonstracjach(jak 11 listopada na Marszu Niepodległości i ponownej walki Donalda Tuska z kibicami piłkarskimi). „Adwersarz rozpoczął przygotowania do wojny. Buduje tutaj pewne środowisko, które ma doprowadzić do podważenia zaufania społeczeństwa do rządu, organów, takich jak siły zbrojne i policja. Doprowadzić do warunków dogodnych do potencjalnego prowadzenia agresji na terytorium Polski. Tego typu działania niekoniecznie zawsze poprzedzały konflikty zbrojne. Jeszcze raz podkreślam: najważniejsza dzisiaj jest nasza postawa, nasza reakcja”.”W wyniku śledztwa wiemy, że to rosyjskie służby specjalne zleciły przeprowadzenie zamachu na polską linię kolejową i zwerbowały do ​​tego celu dwóch Ukraińców. Znamy również tożsamość sprawców, którzy natychmiast uciekli z Polski na Białoruś” – przekazał  we wtorek premier Donald Tusk coś co wszyscy obywatele Polski już się domyślali…Znów Ukraińcy(„zwerbowani”) czy nie jakie to ma znaczenie w obliczy wielkiej katastrofy w ruchu lądowym?.Czy polskie służby specjalne są pogardzane przez jeden ze sprawniejszych wywiadów świata-wywiad ukraiński SBU, HUR itp (patrząc po sposobie i mistrzowskiej koordynacji ataków dronów na cele w Federacji Rosyjskiej to dzisiaj mistrzowie walki patryzanckiej)?. Czy Ukraina nie wie kto przekracza granicę z Polską (sojusznik ze spisanymi porozumieniami o wspólnej obronie), skoro to podwójni agenci, ludzie jadący z kraju gdzie mężczyźni w wieku mobilizacyjnym poddawani są szczególnej kontroli?. To Ukraina jest jeszcze sojusznikiem, czy może już wystepuje w roli sprawcy przyszłych polskich nieszczęść?. 
Rolą obywatela polskiego jest dziś spakować plecak ewakuacyjny, czekać jak coś wyleci w powietrze i czmychnąć gdzieś do pobliskiego lasu?.
To jakieś żarty?.

Roman Boryczko 18.11.2025

 

 

 

(Visited 29 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *