Ćwiczenia wojskowe NATO w Gruzji w tym tygodniu – bezpośrednio przy południowej granicy Rosji
Za dwa dni NATO przeprowadzi „duże ćwiczenia” w Gruzji, bezpośrednio przy południowej granicy Rosji.
Mołdawia weźmie udział w ćwiczeniach, które odbędą się w Gruzji w dniach 23. lipca – 7. sierpnia, ogłosiło ministerstwo obrony tego kraju.
Armia mołdawska będzie współpracować z żołnierzami z Rumunii, Bułgarii, Stanów Zjednoczonych, Polski, Litwy, Gruzji i innych krajów uczestniczących.
Gruzja leży na południowej granicy Rosji, jak pokazano na powyższej mapie.
Gruzja i Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO) utrzymują serdeczne stosunki. Gruzja nie jest obecnie członkiem NATO, ale NATO obiecało jej przyjęcie w przyszłości. Współpraca oficjalnie rozpoczęła się w 1994 roku, kiedy Gruzja przystąpiła do prowadzonego przez NATO Partnerstwa dla Pokoju.
ANALIZA SNAP HAL TURNERA
Skoro Gruzja NIE jest członkiem NATO, dlaczego NATO przeprowadza tam „ćwiczenia” wojskowe? Żeby drażnić rosyjskiego niedźwiedzia!
NATO twierdzi, że jest „Sojuszem Obronnym”, ale okazało się to wierutnym kłamstwem, gdy NATO zaatakowało Jugosławię. Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO) przeprowadziła kampanię bombardowań lotniczych przeciwko Federalnej Republice Jugosławii podczas wojny w Kosowie. Naloty trwały od 24. marca 1999 roku do 10. czerwca 1999 r.
Dokonali tego ataku militarnego bez wypowiedzenia wojny i bez rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ. Była to jawna agresja militarna.
Kiedy więc Rosja widzi NATO, angażujące się w „ćwiczenia” w Gruzji w tym tygodniu, co Rosjanie mają sobie pomyśleć? Jaki jest prawdziwy zamiar NATO? Zastraszyć. Powiedzieć Rosji: „Jesteśmy tu i możemy robić, co chcemy”.
Jak Rosja ma zareagować na takie prowokacje?
Hal Turner
Tłum. Andrzej Filus

