Chiński ekspert: USA przeprowadzają naloty bombowe na cele wojskowe na irańskiej wyspie Kharg; ruch odzwierciedla eskalację konfrontacji
Prawie dwa tygodnie po rozpoczęciu wojny amerykańsko-izraelskiej z Iranem Stany Zjednoczone przeprowadziły podobno w piątek naloty bombowe na cele wojskowe na wyspie Kharg, kluczowym węźle eksportu ropy, który obsługuje większość irańskich dostaw ropy. Chiński ekspert opisał to posunięcie jako odzwierciedlenie dalszej eskalacji konfrontacji, ostrzegając, że w przypadku eskalacji konfliktu może on rozszerzyć się z celów wojskowych na infrastrukturę cywilną, sygnalizując zarówno nasilenie działań wojennych, jak i większe zagrożenie dla światowego bezpieczeństwa energetycznego.
Prezydent USA, Donald Trump ogłosił w piątek czasu lokalnego, iż wojsko USA przeprowadziło naloty bombowe na cele wojskowe na irańskiej wyspie Kharg. Za pośrednictwem swojego konta Truth Social Trump powiedział również, że zdecydował się nie uderzać w infrastrukturę naftową wyspy, chociaż zmieni zdanie, „czy Iran lub ktokolwiek inny powinien zrobić cokolwiek, aby przeszkodzić w swobodnym i bezpiecznym przepływie statków przez Cieśninę Ormuz.”
Chociaż z irańskiej wyspy Kharg unosi się gęsty dym, siły irańskie – pomimo twierdzeń Trumpa – według Al Jazeery w dalszym ciągu stamtąd działają, podała irańska agencja informacyjna Fars. Fars poinformował również, iż podczas ataków na wyspie słychać było ponad 15 eksplozji, powołując się na źródła w terenie, a ataki nie uszkodziły żadnej infrastruktury naftowej.
W ciągu kilku godzin od ogłoszenia Trumpa irańskie siły zbrojne poinformowały, że każdy atak na irańską infrastrukturę naftową i energetyczną doprowadzi do ataków na infrastrukturę energetyczną, należącą do koncernów naftowych, współpracujących z USA w regionie – podał dziennik The Guardian, powołując się na irańskie media.
Zaledwie dzień wcześniej przewodniczący irańskiego parlamentu powiedział, iż taki atak sprowokuje nowy poziom odwetu. Mohammad-Bagher Ghalibaf ostrzegł w czwartkowym poście w mediach społecznościowych, że ataki na wyspy, leżące przy południowej granicy morskiej Iranu spowodują, iż Iran „porzuci wszelką powściągliwość”, podkreślając, jak centralne są one dla gospodarki i bezpieczeństwa kraju, donosi The Guardian.
Położona 15 mil morskich (około 28 km) od kontynentu irańskiego wyspa Kharg jest niekwestionowanym szkieletem gospodarczym Iranu, gdzie przetwarzanych jest 90 procent niezbędnego eksportu ropy naftowej kraju – około 950 milionów baryłek rocznie – podała Al Jazeera.
„Stany Zjednoczone w dalszym ciągu łączą wyspę Kharg z Cieśniną Ormuz, wykorzystując ją jako środek odstraszający Iran, aby nie zamykać Cieśniny, co zasadniczo odzwierciedla eskalację konfrontacji” – powiedział w sobotę Global Times Liu Zhongmin, profesor w Instytucie Studiów Bliskowschodnich Uniwersytetu Studiów Międzynarodowych w Szanghaju.
Jeśli konfrontacja rozszerzy się z celów wojskowych na infrastrukturę cywilną, będzie to sygnałem zarówno nasilenia działań wojennych, jak i szerszego zagrożenia dla światowego bezpieczeństwa energetycznego – powiedział Liu. Jednak to, czy sytuacja rzeczywiście osiągnie ten etap, będzie zależeć nie tylko od rozmiaru irańskiej blokady Cieśniny Ormuz, ale także od tego, jak USA zareagują w nadchodzących dniach – dodał ekspert.
Powołując się na ekspertów, CNN poinformowało, że według agencji informacyjnej Xinhua jakakolwiek próba zajęcia wyspy Kharg wymagałaby znacznej liczby wojsk lądowych.
Wcześniej, w piątek, Associated Press, powołując się na urzędnika amerykańskiego, poinformowała, że armia amerykańska skierowała na Bliski Wschód 2500 żołnierzy piechoty morskiej i okręt desantowo-desantowy USS Tripoli. W raporcie dodano, iż posunięcie to oznacza wzmocnienie obecności wojskowej USA w regionie.
Opierając się na obecnej skali, Liu stwierdził, że przypomina to bardziej zaangażowanie w operacje specjalne niż wojnę lądową na pełną skalę. Ogólnie jednak wskazuje, iż konfrontacja amerykańsko-irańska nasila się w bardziej niebezpiecznym kierunku – dodał prof. Liu Zhongmin.
Reporterzy GT
Tłum. Lech L. Przychodzki
Za: https://www.globaltimes.cn/page/202603/1356957.shtml

