Irański przywódca Chamenei twierdzi, że amerykańskie okręty wojenne mogą zostać „zatopione” w związku ze wznowieniem rozmów nuklearnych w Genewie
Najwyższy Przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei, ostrzegł we wtorek, że amerykańskie okręty wojenne stacjonujące obecnie w Zatoce Perskiej „mogą zostać zatopione na dnie morza” – donosi agencja Anadolu.
„Najsilniejsza armia świata może otrzymać cios, po którym nie będzie mogła się podnieść” – powiedział Chamenei podczas wydarzenia w Tehranie, nawiązując do twierdzenia prezydenta USA, Donalda Trumpa, że Washington ma „najsilniejszą armię” na świecie.
„Wciąż powtarzają, iż wysłaliśmy okręt wojenny w kierunku Iranu. Cóż, okręt wojenny to rzeczywiście niebezpieczna maszyna, ale bardziej niebezpieczna od okrętu jest broń, która może go zatopić na dnie morza” – dodał.
Komentarze Chameneiego padły po niedawnych groźbach Trumpa pod adresem Tehranu i wzroście sił zbrojnych USA w regionie w obliczu narastających napięć.
W piątek Trump powiedział, że USS Gerald R. Ford, określany jako największy lotniskowiec świata, wkrótce uda się w ten region, jeśli rozmowy między Washingtonem a Tehranem zakończą się fiaskiem.
„Jeśli nie dojdzie do porozumienia, będziemy go potrzebować” – powiedział. „Już wkrótce odpłynie”.
USS Abraham Lincoln i flota niszczycieli stacjonują już w Zatoce Perskiej, wysłane w zeszłym miesiącu w związku z rosnącymi napięciami między oboma krajami.
Odnosząc się do trwających negocjacji nuklearnych, Chamenei powiedział, iż w przypadku negocjacji, wcześniejsze ustalenie ich wyniku jest „błędne i nierozsądne”.
Druga runda pośrednich negocjacji nuklearnych między Tehranem a Washingtonem, pod przewodnictwem Omanu, rozpoczęła się we wtorek w Genewie.
Delegacja irańska, pod przewodnictwem ministra spraw zagranicznych, Abbasa Araghchiego oraz delegacja amerykańska, pod przewodnictwem specjalnego wysłannika USA, Steve Witkoffa, odbyły oddzielne rozmowy z ministrem spraw zagranicznych Omanu, Badrem Albusaidim w ambasadzie Omanu w Genewie, po czym wymieniły się notatkami.
Obie strony wznowiły pośrednią dyplomację nuklearną w Maskacie na początku tego miesiąca, prawie osiem miesięcy po zawieszeniu rozmów po 12-dniowej wojnie między Iranem a Izraelem.
Negocjacje toczą się w atmosferze wciąż wiszących na włosku wojennych chmur, spowodowanych groźbami ze strony obu stron.
W niedzielnym wystąpieniu najwyższy dowódca wojskowy Iranu, generał dywizji Abdolrahim Musawi, ostrzegł, że każda wojna przeciwko temu krajowi będzie „lekcją” dla Trumpa.
Fot.: irański zaopatrzeniowiec INS Kharq
MEM Middle East Monitor
Tłum. Andrzej Filus

