Gospodarka i politykaWyróżnione

Iran stawia sześć warunków ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz

Najwyższy urzędnik Iranu ds. bezpieczeństwa oświadczył 8. sierpnia, że Cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta, dopóki Stany Zjednoczone nie zmienią – jak to określił – swojej wrogiej polityki i nie spełnią szeregu żądań Iranu.

W oświadczeniu, Mohammad Bagher Zolghadr, sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu, stwierdził, że Stany Zjednoczone muszą „skorygować swoje zachowanie”, zanim strategiczny szlak wodny będzie mógł zostać ponownie otwarty.

Wymienił sześć warunków, w tym: zakończenie tego, co nazwał groźbami wobec najwyższego przywódcy Iranu, trwałe wstrzymanie działań militarnych przeciwko Republice Islamskiej i jej regionalnym sojusznikom, wycofanie amerykańskich sił morskich i powietrznych zaangażowanych w to, co określił jako blokadę Iranu, rekompensatę dla Tehranu za szkody, wyrządzone podczas niedawnych konfliktów, zniesienie sankcji USA oraz uwolnienie zamrożonych aktywów Iranu.

Zololghadr podkreślił, iż sześć warunków odzwierciedla wolę narodu irańskiego, powołując się na ogólnokrajowe wiece, które miały miejsce w ciągu ostatnich sześciu dni.

Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodowego nie wycofa się z tych żądań, ani w czasie wojny, ani w negocjacjach” – powiedział.

Rzecznik irańskiej armii, generał brygady Mohammad Akraminia, stwierdził, że „irański porządek” rządzący Cieśniną Ormuz jest „nieodwracalny”, dodając, iż Stany Zjednoczone „nie mają wyboru i muszą zaakceptować istniejącą rzeczywistość” lub ponieść „znacznie wyższe koszty niż dotychczas”.

Generał brygady Hossein Mohebi, rzecznik Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, również wezwał Stany Zjednoczone do zaakceptowania warunków Iranu i zaprzestania ingerencji w negocjacje regionalne.

„Ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz podlega konkretnym mechanizmom i warunkom Islamskiej Republiki Iranu i nie ma nic wspólnego z negocjacjami między Iranem a Omanem” – powiedział rzecznik Korpusu, cytowany przez Press TV.

„Cieśnina Ormuz to dla nas nie tylko ekonomiczny szlak wodny; to element geopolitycznej i strategicznej potęgi” – dodał.

Tymczasem irański minister spraw zagranicznych, Abbas Araghchi powiedział, że Republika Islamska i Oman są „bardzo bliskie” osiągnięcia porozumienia w sprawie nowego mechanizmu zarządzania żeglugą przez Cieśninę Ormuz, ale pełne ponowne otwarcie tego strategicznego szlaku wodnego zależy od wypełnienia przez Stany Zjednoczone zobowiązań, wynikających z Memorandum o Porozumieniu, podpisanego w czerwcu br. roku.

„Negocjacje z Omanem w sprawie ram prawnych i zarządzania Cieśniną Ormuz, w tym wyznaczenia szlaków żeglugowych przez ten szlak, są obecnie w toku i jesteśmy bardzo bliscy osiągnięcia porozumienia” – powiedział Araghchi dziennikarzom.

„Jednak ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz zależy od innych warunków, w tym od odszkodowania za naruszenia Memorandum o Porozumieniu z Islamabadu (MOU) przez Stany Zjednoczone” – powiedział.

Dzień wcześniej przedstawiciel USA poinformował o postępach w negocjacjach między Iranem a Omanem, które mogą wkrótce doprowadzić do ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz, wąskiego gardła dla około 20 procent światowych dostaw ropy i gazu.

Co ciekawe, najnowsze warunki porozumienia irańskiego nie wymagają od Stanów Zjednoczonych uznania kontroli Republiki Islamskiej nad Cieśniną Ormuz ani żadnych opłat, jakie Tehran może nałożyć. Te dwa punkty były głównymi źródłami nieporozumień między Tehranem a Washingtonem, które doprowadziły do zerwania porozumienia w trakcie zażartego starcia, które trwało 13 dni w zeszłym miesiącu.

Chociaż Iran złagodził niektóre ze swoich drugorzędnych warunków na papierze, jego faktyczna kontrola nad tym szlakiem wodnym pozostaje silna, o czym świadczy atak, w wyniku którego wcześniej tego dnia podpalono tankowiec Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Jak dotąd nie nastąpiła żadna reakcja ze strony Stanów Zjednoczonych.

Southfront,

Tłum. Andrzej Filus

(Visited 1 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *