Manifest losowy (Wyższa forma reprezentacji politycznej) (8)
Entuzjazm
Podobno entuzjazm dla zawodu przedstawiciela jest czymś dobrym. Jak twierdzą niektórzy, ci, którzy nie są entuzjastycznie nastawieni do sprawowania urzędu, nie będą dobrymi rzecznikami swoich wyborców. Oczywiście, odniosłem się już do tej krytyki. Jednym słowem, NIE chcemy, aby polityka okręgów wyborczych odgrywała jakąkolwiek rolę w Zgromadzeniu Losowym. NIE chcemy, aby nasi przedstawiciele wybrani losowo byli w jakikolwiek sposób zależni od jakiejkolwiek grupy interesów! NIE chcemy przedstawicieli, którzy uważają się za wyjątkowych i czerpią przyjemność z rządzenia współobywatelami. NIE chcemy, aby nasi przedstawiciele losowo wybrani grali pod dyktando okręgu wyborczego – i kropka! – a ponieważ nie ubiegają się o reelekcję, nie muszą tego robić. W rzeczywistości należy ich zdecydowanie odwodzić od faworyzowania kogokolwiek. Nie da się tego wystarczająco powtórzyć: nasi przedstawiciele powinni koncentrować się wyłącznie na tym, co leży w najlepszym interesie całej wspólnoty. Z pewnością nie mają grać pod publiczkę i czerpać przyjemności z finansowego nagradzania przyjaciół, promowania partykularnych interesów i karania wrogów. Jednym słowem, chcemy, aby pozbawieni entuzjazmu mężowie stanu i kobiety stanu służyli wspólnocie z poczucia obowiązku, a nie dla przyjemności. Tylko takie osoby można zaliczyć do prawdziwych „sług publicznych”, którymi niewątpliwie by były.
Brak odpowiedzialności
Krytycy argumentują, że jeśli wylosowani przedstawiciele opowiadają się za niepopularnymi stanowiskami lub je przyjmują, powinni móc zostać postawieni w stan oskarżenia. To absurd, ponieważ ostudziłoby to burzliwą debatę i zachęciło do autocenzury, zmory obecnego systemu politycznego. Wręcz przeciwnie, oczywiście chcemy, aby wylosowani przedstawiciele mieli pełną i absolutnie chronioną wolność słowa, bez groźby kary lub utraty statusu przedstawiciela w przypadku narażenia się na konflikt z opinią publiczną. W szczególności głosy mniejszości muszą być chronione, ponieważ często to rodząca się opinia mniejszości ostatecznie okazuje się najlepszą opinią. Ponownie, ponieważ wylosowani przedstawiciele nie ubiegają się o reelekcję, powinni mieć swobodę publicznego i bez obaw wyrażania swoich opinii – nawet opinii, które inni uznaliby za obraźliwe – i pozwolić, by los potoczył się tak, jak potoczy się ich życie. Należy to wspierać, a nie zniechęcać! Zgadzam się z Sokratesem: „Silniejszy argument zawsze pokona słabszy”, dlatego musimy umożliwić przetestowanie i zweryfikowanie silniejszego argumentu poprzez wymianę poglądów, krytyczną analizę, dialektykę i debatę. Cenzurowanie mowy lub myśli – prewencyjnie poprzez publiczne zawstydzanie lub w inny sposób – musi być absolutnie zabronione w zgromadzeniu zwolenników wyborów losowych, ponieważ uniemożliwiłoby to swobodną, otwartą i szeroko zakrojoną debatę, a tym samym prawdopodobnie uniemożliwiłoby przedstawienie silniejszego argumentu do rozważenia, przetestowania i głosowania.
Teraz, gdy pozbyliśmy się rzekomych wad wybierania przedstawicieli w drodze losowania, przejdźmy do głębokich zalet wykorzystania losowania do wyłonienia tych, którzy będą nas reprezentować. Poniżej znajduje się lista zaledwie niektórych zalet rządzenia w drodze losowania.
Demografia
Struktura demograficzna populacji byłaby zasadniczo dokładnie odzwierciedlona w rządzie opartym na losowaniu. Jest to prawdopodobnie główna zaleta korzystania z losowych wyborów do wybierania przedstawicieli rządu. Jak już zauważyłem, na przykład w rządzie opartym na losowaniu około 50% przedstawicieli stanowiłyby kobiety, 13% stanowiliby Afroamerykanie, 19% Latynosi, 40% posiadałoby wykształcenie wyższe lub tytuł licencjata, około 10% stanowiliby przedstawiciele osób nieheteroseksualnych, a co najważniejsze, 20% stanowiłyby osoby oficjalnie sklasyfikowane jako żyjące w ubóstwie… itd. Sam fakt, iż struktura demograficzna narodu byłaby dokładnie odzwierciedlona w rządzie, opartym na losowaniu, stawia rząd oparty na losowym wyborze na pozycji lepszej niż wszystkie inne formy reprezentacji politycznej i administracyjnej.
Egalitarny
Ponieważ wszyscy obywatele mają równe szanse na zasiadanie w rządzie, opartym na losowaniu, taki system byłby z natury sprawiedliwy i uczciwy. Co więcej, ponieważ dosłownie każdy mógłby zostać wybrany na urząd, istniałaby zachęta dla zgromadzenia losowego do rozwijania i promowania umiejętności niezależnego krytycznego myślenia wśród całej uprawnionej do tego części społeczeństwa, a także do promowania kompleksowych programów opieki społecznej dla wszystkich. Mając to na uwadze, cały nasz system edukacji musiałby zostać przeprojektowany i zreorganizowany. Mechaniczna nauka na pamięć przestałaby być uznawana za wiedzę. Zamiast tego uczniowie i społeczeństwo powinni być zachęcani do krytycznej analizy wszelkich informacji, z którymi się spotykają. Mając to na uwadze, jak już zauważyłem, ale warto to powtórzyć, zdecydowanie zalecam, aby nieformalna i formalna logika oraz dialektyka były nauczane we wszystkich szkołach średnich, a kursy uzupełniające z logiki powinny być dostępne bezpłatnie dla każdego zainteresowanego, niezależnie od wieku. Nikt – z wyjątkiem osób z podwójnym obywatelstwem i osób przebywających obecnie w więzieniu – nie byłby wykluczony z pełnienia funkcji, dlatego zgromadzenie loteryjne powinno mieć ten fakt na uwadze, decydując, jakie programy promować. Dobrostan intelektualny całego społeczeństwa powinien być priorytetem Zgromadzenia Ludowego.
Zwykli ludzie będą mieli większą władzę. Nieodłącznym problemem polityki wyborczej jest to, że aktywne grupy politycznie i osoby zasiadające w partiach politycznych są rażąco nadreprezentowane w urzędach. Jak argumentowałem wcześniej, partie polityczne, think tanki, komitety polityczne itd. są rakiem na ciele politycznym; partie są bardziej zainteresowane zdobyciem władzy niż robieniem tego, co jest dobre dla narodu jako całości; dlatego partie polityczne muszą zostać zakazane. Zamiast nich będziemy mieli zwykłych, niezwiązanych politycznie ludzi jako naszych przedstawicieli, ludzi niezwiązanych z żadnym okręgiem wyborczym. Powinno to również w znacznym stopniu przyczynić się do ugruntowania legitymacji i poparcia dla rządu opartego na losowym wyborze w oczach opinii publicznej.
Lojalność będzie należeć do sumienia, a nie do partii politycznej. Jak głosi stare hasło Wikipedii, dotyczące rządzenia obecnie: wybrani przedstawiciele zazwyczaj polegają na partiach politycznych [oraz niezwykle bogatych i wpływowych oligarchicznych darczyńcach] i przychylnych partyjnych mediach, aby zdobyć i utrzymać urząd.. Oznacza to, że często czują oni podstawową lojalność wobec partii i głosują wbrew sumieniu, aby poprzeć jej stanowisko. Dlatego partie polityczne w rzeczywistości promują niemoralność wśród swoich członków, a niemoralność w drobnych sprawach może bardzo łatwo prowadzić do niemoralności w sprawach ważniejszych. Jest to bardzo śliskie podejście i w najlepszym przypadku sprzyja kulturze amoralnego kompromisu.
Przedstawiciele wybrani w drodze losowania nie są nikomu nic winni za swoje stanowisko. W związku z tym mogą głosować zgodnie ze swoim sumieniem bez zastrzeżeń – wręcz przeciwnie, byliby do tego zachęcani. I to właśnie odnosi się do kolejnej zalety wyboru losowego jak w loterii.
Przeciwdziałanie korupcji
Ponieważ wylosowani przedstawiciele nie są nikomu niczego winni – ani partii politycznej, darczyńcom, grupom interesu, grupom etnicznym, lobbystom, okręgom wyborczym itd. – korupcja zostałaby praktycznie wyeliminowana. Aby zapewnić uczciwość wylosowanych przedstawicieli, przeprowadzane będą regularne „operacje prowokacyjne” w celu sprawdzenia uczciwości i przestrzegania prawa przez wszystkich sprawujących władzę; przedstawiciele i urzędnicy systemu loterii będą oczywiście wcześniej informowani o możliwości tajnego testowania za pomocą legalnych prowokacji. Wszelkie próby wpłynięcia na członka rządu będą musiały być zgłaszane, a kara za korupcję powinna być naprawdę surowa!!! (Kara za korupcję polityczną powinna obejmować wydalenie z urzędu, grzywnę i ustaloną karę więzienia – powiedzmy co najmniej 3 lata lub dłużej bez możliwości zwolnienia warunkowego lub przedterminowego zwolnienia).
Różnorodność poznawcza
Ponieważ przedstawiciele nie będą związani z żadnym okręgiem wyborczym i nie będą musieli zabiegać o względy grup interesu ani opinii publicznej, powinien istnieć znacznie szerszy, bardziej otwarty i zróżnicowany zestaw alternatywnych rozwiązań problemów przedstawianych zgromadzeniu loteryjnemu do rozpatrzenia i rozstrzygnięcia. Nowe sposoby myślenia będą wspierane, z naciskiem na myślenie „nieszablonowe”, że tak powiem. To kolejny powód, dla którego należy całkowicie zakazać partii politycznych, a mianowicie dlatego, iż ograniczają one i ograniczają różnorodność legislacyjną wśród swoich kadr. Ortodoksja partii politycznych po prostu hamuje różnorodność poznawczą i sprzyja grupowemu myśleniu i konformizmowi; nie sprzyja wolnemu myśleniu ani nie czyni prawdziwie wolnymi ani ani mężczyzn i kobiet.
Na zakończenie chciałbym zacytować dwa właściwe, słuszne powiedzenia: Jak ponoć adekwatnie zauważył pewien dowcipniś: „Niektórzy widzą rzeczy takimi, jakie są i pytają: »Dlaczego«? Inni widzą rzeczy takimi, jakie mogłyby być i pytają: »Dlaczego nie«?”. Teraz ja pytam Was, moi Czytelnicy: „Dlaczego nie?!!!” – przecież „nie mamy nic do stracenia, a cały świat do zyskania!”. Dołączcie do mnie w inauguracji do tego nowego – i lepszego – świata!!!
Vaughn Klingenberg, filozof
Tłum. Andrzej Filus

