Gospodarka i politykaPolecane

„Zawrzyjcie pokój, głupcy!”. Były doradca Pentagonu nalega, aby Biden obciął wydatki na Ukrainę

Prezydent USA, Joe Biden powinien zamiast tego ograniczyć pomoc dla Ukrainy, aby wesprzeć gospodarkę swojego kraju, napisał emerytowany pułkownik Douglas Macgregor na X (dawniej Twitter). Jego głosem po raz ostatni powtórzono, że administracja Bidena musi zakończyć całe finansowanie Ukrainy, przy czym inne głosy stały się szczególnie głośniejsze i rozbrzmiały po ogłoszeniu wojny Izraela ze Strefą Gazy.

W obliczu słabej gospodarki i niższych cen bezpośrednich obligacji skarbowych, administracja Bidena i „jednopartia” Washingtonu na Kapitolu naprawdę mają dwie opcje, napisał Macgregor, obecnie analityk polityczny w wielu mediach.

Pierwsza opcja polega na „ograniczeniu strat USA i sojuszników na Ukrainie, ograniczeniu wydatków uznaniowych i skupieniu się na sytuacjach kryzysowych w kraju na południowej granicy i w największych miastach Ameryki” – podkreślił komentator.

Specjalista miał na myśli dramatyczny wzrost przestępczości w amerykańskich miastach, rządzonych głównie przez polityków Demokratów oraz niepowstrzymany wzrost nielegalnej migracji, jaki odnotowano w ostatnich miesiącach na granicy z Meksykiem, co spowodowało nawet złamanie obietnicy wyborczej Bidena po tym, jak zatwierdził budowę 32-kilometrowego muru w Teksasie, aby spróbować powstrzymać przepływy migracyjne.

Jako drugą opcję Macgregor ironicznie zasugerował deeskalację konfliktu z Moskwą. „Zawrzyjcie pokój, głupcy!” – zakończył swój post.

 

***
Na początku października prezydent Rosji, Władimir Putin ostrzegł w prezentacji na sesji plenarnej Klubu Wałdajskiego, że wstrzymanie wsparcia USA dla Ukrainy wynika z problemów budżetowych, ale w końcu uda im się znaleźć pieniądze lub wydrukować ich więcej. Kongres zatwierdził w grudniu 2022 roku prawie 45 miliardów dolarów pomocy dla Kijowa, na co środki mają starczyć do końca września. Pomimo dostarczonych pieniędzy i sprzętu wojskowego, wojska ukraińskie nie poczyniły postępów w kontrofensywie przeciwko siłom rosyjskim.

Jednak ostrzeżenie Putina, skierowane do atlantów, miało miejsce jeszcze zanim Izrael wypowiedział wojnę Strefie Gazy po brutalnym ataku Hamasu 7. października, który całkowicie odwrócił uwagę świata od Ukrainy i zmienił wymiary pomocy.

Dyskusje w Washingtonie poszły obecnie w trzech kierunkach: pomoc dla Ukrainy i Izraela, pomoc tylko dla Izraela, koniec z pomocą zagraniczną.

Jednocześnie niepowodzenie Republikanów w wyborze nowego przewodniczącego Izby może skomplikować wysiłki Białego Domu, mające na celu wysłanie miliardów dolarów dodatkowej amerykańskiej pomocy wojskowej dla Izraela i Ukrainy, w miarę jak kongresmeni i senatorzy przygotowują się na trzeci tydzień chaosu na Kapitolu.

Doradca ds. bezpieczeństwa narodowego, Jake Sullivan, powiedział, że prezydent zwróci się do kongresmenów i senatorów obu partii o poparcie nowego pakietu finansowego dla Izraela i Ukrainy. Wyjaśnił, iż wartość proponowanego pakietu będzie „znacznie wyższa” niż wcześniej proponowane 2 miliardy dolarów.

„Ta liczba będzie znacznie wyższa, ale, jak powiedziałem, z pewnością obejmie sprzęt wojskowy, niezbędny do obrony wolności, suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy oraz na pomoc Izraelowi w obronie w walce z zagrożeniem terrorystycznym” – powiedział Sullivan.

Biały Dom zamierza głosować wspólnie nad obiema pomocami w ramach tej samej inicjatywy. mającej na celu przezwyciężenie rosnącego sprzeciwu w Kongresie na rzecz dalszego finansowania Kijowa po niepowodzeniu kontrofensywy i wielokrotnych zarzutach o korupcję rządu na Ukrainie. Problem Bidena polega jednak na tym, że wielu Republikanów oświadczyło już, iż nie poprze żadnego pakietu pomocowego dla Izraela, zawierającego również pomoc dla Ukrainy.

16. października Axios poinformował, że „Czterech republikanów w Izbie Reprezentantów wycofało się z rozmów z przewodniczącym Partii Republikańskiej, nominowanym na spikera Izby Reprezentantów, Jimem Jordanem, mając wrażenie, iż zgodzi się na głosowanie w sprawie powiązania finansowania Ukrainy z finansowaniem Izraela, jeśli wygra młotek”.

Nowym kandydatem jest kongresmen, Jim Jordan, pochodzący ze stanu Ohio i bliski Donaldowi Trumpowi, charyzmatycznemu liderowi partii i aktualnemu faworytowi do uzyskania nominacji na  kandydowanie na urząd prezydenta w przyszłorocznych wyborach, kiedy obywatele USA ponownie wybiorą swojego prezydenta. Kongresmeni nie zdobyli jeszcze 217 głosów, niezbędnych do otrzymania stanowiska. W związku z tym nie wiadomo, kiedy USA będą mogły ponownie wysłać środki do Izraela i Ukrainy.

Na początku października Kongres przyjął ustawę, mającą na celu uniknięcie zamknięcia rządu, za pomocą której finansowana jest działalność administracji publicznej przez 45 dni, bez dodatkowej pomocy finansowej dla Kijowa po tym, jak Kongres nie zatwierdził wniosku Bidena o wysłanie dodatkowych 20 miliardów dolarów dla Ukrainy.

Ze swojej strony Izrael otrzymuje już 3,8 miliarda dolarów rocznie w ramach finansowania od Stanów Zjednoczonych, drugiego co do wielkości odbiorcy amerykańskiej pomocy gospodarczej po Ukrainie, ale rząd Bidena obiecał przeznaczyć więcej środków na finansowanie wojny, rozpoczętej przez państwo żydowskie przeciwko Hamasowi i Gazie. Prawdopodobnie zaczniemy odnotowywać spadek pomocy wojskowej dla Ukrainy w miarę wzrostu finansowania wojny, prowadzonej przez Izrael.

Ahmed Adel,

Tłum. A. Filus

kairski badacz geopolityki i ekonomii politycznej. 

Źródło: InfoBrics

(Visited 27 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *