Trump ostrzega Iran, że „czas ucieka”, a „ogromna Armada” jest już blisko
Prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump 28. stycznia ostrzegł Iran, iż „czas ucieka i że kolejny atak będzie „znacznie gorszy” niż ten, przeprowadzony przez Izrael w zeszłym roku.
Na początku tego miesiąca Trump zagroził podjęciem działań militarnych, jeśli Iran zabije protestujących lub przeprowadzi masowe egzekucje więźniów, ale wkrótce potem wycofał się, twierdząc, że Republika Islamska wstrzymała powieszenie 800 więźniów. Mimo to nakazał rozmieszczenie dodatkowych sił zbrojnych USA na Bliskim Wschodzie.
„Ogromna Armada zmierza w stronę Iranu” – napisał Trump na Truth Social. „Porusza się szybko, z wielką siłą, entuzjazmem i determinacją. To większa flota, dowodzona przez wielki lotniskowiec Abraham Lincoln, niż ta wysłana do Wenezueli. Podobnie jak w Wenezueli, jest gotowa, chętna i zdolna do szybkiego wypełnienia swojej misji, w razie potrzeby z szybkością i siłą”.
Trump powiedział również, iż ma nadzieję, iż Tehran „szybko <zasiądzie do stołu> i wynegocjuje uczciwe i sprawiedliwe porozumienie – BEZ BRONI JĄDROWEJ – takie, które będzie korzystne dla wszystkich stron”.
„Czas ucieka, to naprawdę najważniejsze!” – podkreślił Trump. „Jak już raz mówiłem Iranowi: ZAWARLIŚMY UMOWĘ!”.
„Nie zrobili tego, a doszło do Operacji Midnight Hammer, która doprowadziła do poważnego zniszczenia Iranu” – napisał, odnosząc się do amerykańskich ataków na irańskie obiekty nuklearne pod koniec 12-dniowej wojny Izraela z Iranem w czerwcu ubiegłego roku.
„Następny atak będzie o wiele gorszy! Nie dopuśćcie do tego ponownie. Dziękuję za uwagę!” podsumował.
USS Abraham Lincoln i jego grupa uderzeniowa lotniskowców dotarły na Bliski Wschód na początku tego tygodnia, według Centralnego Dowództwa USA.
Nowe zdjęcia satelitarne chińskiej sondy MizarVision pokazały również trzy okręty litoralne i dwa niszczyciele rakietowe klasy Arleigh Burke, zacumowane w porcie Salman w Bahrajnie. Uważa się, że w regionie znajduje się wiele innych okrętów wojennych, w tym co najmniej jeden atomowy okręt podwodny.
Inne zdjęcia satelitarne MizarVision ujawniły rozmieszczenie dodatkowych systemów obrony powietrznej MIM-104 Patriot w bazie lotniczej Al Udeid w Katarze.
Oprócz okrętów wojennych i obrony powietrznej, Stany Zjednoczone niedawno wysłały myśliwce na Bliski Wschód, w tym co najmniej jedną eskadrę F-15 do bazy lotniczej Muwaffaq Salti w Jordanii. Łączna liczba samolotów bojowych rozmieszczonych w bazach w regionie może znacznie przekroczyć sto.
Stany Zjednoczone wyraźnie przygotowują się do wojny totalnej i pomimo apeli Trumpa o zawarcie porozumienia, amerykańscy urzędnicy poinformowali 28. stycznia portal Axios, iż nie toczą się żadne poważne negocjacje między obiema stronami.
Według amerykańskiego serwisu informacyjnego, kraje takie jak Arabia Saudyjska, Turcja i Katar rozmawiały zarówno ze Stanami Zjednoczonymi, jak i Iranem, przekazując sobie nawzajem swoje komunikaty.
Warto zauważyć, że saudyjski następca tronu, książę Mohammed ibn Salman, powiedział prezydentowi Iranu, Masudowi Pezeshkianowi podczas rozmowy telefonicznej dzień wcześniej, że nie zezwoli na ataki na Iran z terytorium Arabii Saudyjskiej.
Po apelu Arabii Saudyjskiej irańskie MSZ oświadczyło, iż „obie strony ostrzegły przed niebezpiecznymi konsekwencjami eskalacji napięć w regionie dla pokoju i stabilności w regionie, podkreślając wspólną odpowiedzialność wszystkich krajów regionu, a także potrzebę wspólnych wysiłków na rzecz utrzymania stabilności i bezpieczeństwa w regionie”.
Ostrożne stanowisko Arabii Saudyjskiej, Turcji, Kataru, a nawet Zjednoczonych Emiratów Arabskich, które również oświadczyły, że nie dopuszczą żadnych ataków z własnego terytorium, prawdopodobnie nie powstrzyma administracji Trumpa.
Kiedy Izrael zaatakował Iran w zeszłym roku, nie potrzebował bezpośredniego wsparcia żadnego z tych krajów, a wkrótce Stany Zjednoczone będą miały wystarczające siły na Bliskim Wschodzie, aby samodzielnie zaatakować Republikę Islamską.
Za: www.Southfront.org
Tłum. Andrzej Filus

