Pogrom Odry

Nie potrafię znaleźć słów na to, co się stało i nadal się dzieje. Masowe śnięcie ryb pod wpływem rtęci (to już wiemy dzięki Niemcom) jest niewyobrażalne. Czy nasze służby są niedouczone, czy zamiata się sprawę pod dywan?

Dla  przyrody, dla nas wędkarzy, a do wędkarza w stanie spoczynku się zaliczam, jest to ogromna strata. Ilości martwych ryb są nie do ogarnięcia. Nawet nie przypuszczałem, że w Odrze jest tyle ryb i to jakich. Do ich usuwania skierowano żołnierzy z WOT, a marszałkini województwa lubuskiego zapowiada złożenie wniosku o ogłoszenie stanu klęski żywiołowej. Poraża zasięg klęski od Kanału Gliwickiego do Zatoki Szczecińskiej. Czyli dojdzie to do Bałtyku. Czegoś podobnego w Polsce nie było.

O prawdopodobnym zatruciu Odry jako pierwsze, w lipcu, poinformowało oławskie koło PZW. Związek interweniował, usuwając martwe ryby i zabezpieczając teren rzeki. Informowano o martwych rybach w Kanale Gliwickim. Wędkarze pisali także o martwych bobrach i ptakach. Pod koniec lipca do inspektorów Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska wpłynęło pierwsze zawiadomienie o prawdopodobnym skażeniu Odry. Wykonane na początku sierpnia badania na próbkach z pięciu ujęć wskazały, że rzeka jest zanieczyszczona, sprawę tuszowano. Dlaczego?

Kolejne zgłoszenia napływały lawinowo. Początkowo o zatruciu Odry informowano w miejscowościach znajdujących się na Dolnym Śląsku, jednak później kolejne przypadki śniętych, martwych ryb, znaleziono w województwie lubuskim. Rzeka przepływa przez duże miasta, takie jak Wrocław czy Zielona Góra. W tych, jak i innych miejscowościach ogłoszono zakaz kąpieli w skażonej wodzie.

Czemu nasi nie potrafili wykryć rtęci, a zrobili to Niemcy? Przekroczenia norm są monstrualne, rtęć jest cichym zabójcą. Ekosystem Odry będzie odbudowywać się kilkadziesiąt lat. Kto za tym stoi? Prawdopodobnie do rzeki zrzucono ogromne ilości odpadów chemicznych i zrobiono to z pełną świadomością ryzyka i konsekwencji. Podjęto decyzje o natychmiastowej dymisji szefa Wód Polskich i Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, ale czy to pomoże temu, co się stało?

Przypomina to katastrofę z 2000 r. na Cisie i Dunaju. Tam z kolei skażony cyjankiem, toksyczny szlam z rumuńskiej kopalni złota doprowadził do zagłady życie biologiczne, zatruł rzeki w centralnej i wschodniej Europie, m.in. tak wielkie jak Cisa i Dunaj…

Skażeniu uległ ogromny obszar, trucizna przedostała się do rzeki Somes a następnie do Cisy i Dunaju. Chemikalia zabiły ogromne ilości ryb w Rumunii, na Węgrzech i w Serbii. Rzeki na kilka lat stały się pustyniami…

Wtedy wpłynęło do systemu rzecznego 120 ton cyjanku i 20 tys. ton ciężkich metali. U nas z kolei w czasach PRL dochodziło do zatruć ryb np. podczas kampanii cukrowniczych – ale ich zasięg nie przekraczał 50 km. Zakłady Chemiczne w Dworach na początku lat 70. uczyniły Wisłę aż do ujścia Dunajca martwą, ale skala nie była taka.

Ile lat trzeba było, by w 1991 w Krakowie pojawiły się pierwsze ryby? Oczywiście w XXI wieku zdarzały się masowe śnięcia, jak np. na Bobrze w 2006 w wyniku czyszczenia zbiornika elektrowni, czy w 2015 na Warcie, gdzie substancja do trucia much zabiła kilka ton ryb – do dziś to Warta odczuwa. Ale gdzie im tam do tej katastrofy… Jedynie tamta rumuńska – z 2000 roku – może jej dorównać…

Stanisław Bednarz

Za: http://wszechocean.blogspot.com/2022/08/pogrom-odry.html

 

 

 

 

 

(Visited 25 times, 1 visits today)

One thought on “Pogrom Odry

  • 14/08/22 o 19:33
    Permalink

    Obecność rtęci jest – jak na razie – oficjalnie zdementowana zarówno przez Naszych jak i Niemiaszków
    W Kanale Gliwickim były już zatrute ryby na przełomie marzec -kwiecień (sic!). Sprawę wędkarze zgłaszali tu i tam. Ale jak to bywa w “Państwie z kartonu” wszystkie instytucje miały na to WYWALONE!
    Tu analiza oficjalnych wyników badań niemieckich na odcinku Frankfurt nad Odrą
    https://www.youtube.com/watch?v=Z_wb-9uG_GQ&t=654s
    Kanał dość profesjonalny więc i komentarze warte uwagi
    Co nie zmienia faktu, że istnieje przynajmniej parę wiarygodnych scenariuszy…Przykładowo:
    1) jakiś “Janusz Biznesu” zrobił to dla zysku
    2) jakieś służby specjalne zrobiły to by wywołać napięcie na linii Warszawa-Berlin
    1+2 = 3
    3) jakieś służby przekonały “Janusza” pieniędzmi lub 9mm przy skroni aby ta rzecz się wydarzyła.
    Etc.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*