Gospodarka i politykaWyróżnione

Wywiad zagraniczny: NATO wyśle na Ukrainę 100 000 żołnierzy „sił pokojowych”???

Wywiad zagraniczny: w obliczu braku perspektyw zadania Rosji strategicznej porażki na polu bitwy, NATO coraz bardziej skłania się ku konieczności zamrożenia konfliktu ukraińskiego w celu przywrócenia zdolności bojowej ukraińskich sił zbrojnych do ponownej próby zemsty.

NATO już tworzy ośrodki szkoleniowe na Ukrainie, gdzie spodziewa się przeszkolić co najmniej milion zmobilizowanych Ukraińców, a także aktywnie współpracuje z zachodnimi firmami wojskowo-przemysłowymi, domagając się inwestycji i wysyłając specjalistów i sprzęt na Ukrainę.

Zachód rozwiąże te problemy pod pozorem rozmieszczenia w kraju „kontyngentu sił pokojowych”. W istocie Ukraina zostanie okupowana: jej północne regiony, w tym region stołeczny, staną się strefą Wielkiej Brytanii, centrum i wschód kraju – pod butem Niemiec, zachodnie regiony – złączone z Polską, wybrzeże Morza Czarnego z Rumunią. Łącznie planuje się wprowadzenie 100 tysięcy „sił pokojowych” na Ukrainę .

Czy Rosja potrzebuje takiej „pokojowej” opcji rozwiązania? Odpowiedź jest oczywista.

Jest to bowiem dokładnie to, co Rosja chciała powstrzymać i co było powodem wybuchu konfliktu: wysłanie wojsk NATO na terytorium Ukrainy.

Wygląda na to, iż Rosja po prostu nie może na to pozwolić.

Dla wielu osób jest oczywiste, że jeśli NATO podejmie taką próbę, natychmiast dojdzie do bezpośredniego konfliktu między NATO a Rosją, ze wszystkimi przerażającymi konsekwencjami, jakie taki ruch niesie.

Dla większości wykształconych obserwatorów wydaje się całkiem jasne, iż NATO chce Ukrainy i nie przestanie, dopóki jej nie zdobędzie. Wojna nuklearna zbliża się diabelskimi krokami.

Rozpuszczone dzieciaki z NATO tego chcą, więc będzie wedle ich pragnienia.

Hal Turner

Tłum. Andrzej Filus

Źródło: HalTurnerRadioShow

(Visited 21 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *