Ochrona środowiskaWyróżnione

Wiosna promieniotwórczych zagrożeń?

Przypominam Czytelnikom, że wszystkie izotopy uranu są toksyczne i radioaktywne tak jak produkty ich rozpadu, z tego też względu nie ma mowy o nieszkodliwym zubożonym uranie, używanym w pociskach p.panc DU/ZU.

Użycie amunicji DU/ZU w krajach b. Jugosławii doprowadziło do uranowego skażenia ziemi i co za tym idzie odbiło się na zdrowiu tamecznych mieszkańców. Podobnie było w Iraku i Afganistanie, gdzie też używano pocisków DU/ZU.

 

Promieniowanie jonizujące

Na temat zagrożeń pochodzących od zubożonego uranu wydano wiele opinii, zarówno potwierdzających szkodliwość, jak i ją negujących. Promieniotwórczość uranu zubożonego wynosi około połowy aktywności naturalnego uranu. Według danych szacunkowych, promieniowanie amunicji bojowej, zawierającej uran zubożony (zarówno magazynowanej, transportowanej, jak i zalegającej w glebie) jest zaledwie 4-krotnie większe od promieniowania naturalnego, pochodzącego ze źródeł naturalnych, stąd nie może wpływać na zdrowie człowieka.[1]

To jest bzdura – nie tylko może wpływać, ale wpływa na zdrowie człowieka, zwłaszcza wskutek masowego jej użycia. Poza tym nie zapominajmy o tym, że uran rozpada się i choć jego T1/2 wynosi nawet 4,5 mld lat, to jednak ten proces jest niepowstrzymany i przekazuje do środowiska takie produkty, jak: 234Th*234Pa*234U*230Th*226Ra*222Rn*218Po*214Pb*214Bi*214Po*210Tl*210Pb*210Bi*210Po* i 206Pb (nieaktywny).

Wprawdzie u nas, w Beskidzie Średnim nie odnotowano skoków radioaktywności po deszczach, a jedynie podniesienie się poziomu skażenia do 0,21 μSv/h, co miało miejsce w dniu 11. maja. Być może był to wynik wysadzenia w powietrze jakiegoś składu amunicji DU/ZU, czego wykluczyć się nie da – wszak trwa wojna także w mediach…

Niestety, po Czernobylu nauczyłem się nie wierzyć w zapewnienia atomistów o tym, jak bardzo nieszkodliwe jest promieniowanie atomowe. Zbyt wielu ludzi umarło na nowotwory i nadal umiera. Ale nie tylko ludzie, bo zwierzęta też. I rośliny – o czym się nie mówi z oczywistych względów… Lody muszą się kręcić i politycy muszą mieć atomową wisienkę na wyborczym torcie, a i atomiści też chcą urwać z tegoż tortu coś dla siebie.

 

Toksyczność

Wysoką toksyczność wykazują pyły uranu i pyły tlenków uranu, wydzielające się podczas spalania penetratora kinetycznego z pocisku kinetycznego podczas przebijania się przez pancerz (wydzielone w wyniku tarcia ciepło zapala piroforyczny uran). Mogą one wniknąć do organizmu z wdychanym powietrzem lub poprzez kontakt ze skórą i połknięcie z posiłkami. Związki chemiczne uranu kumulują się między innymi w kościach, gdzie zarówno efekty trujące (charakterystyczne dla metali ciężkich), jak i pochodzące od promieniowania, są dużo bardziej szkodliwe.[2] Nie zapominajmy o tym, że KGB truło swych przeciwników polonem-210, zaś Securitate używało radu-226.

Podobnie zresztą działa pluton i inne „mocne” pierwiastki. One i ich związki są toksyczne i radioaktywne. Ten idiotyzm będzie nas drogo kosztował i jesteśmy coraz bliżej paskudnej wizji, którą zarysowałem w mojej książce pt. UFO i Czas. Niestety, nie widać jakiejkolwiek możliwości uniknięcia zmiany na gorsze, jaka czeka nas – Ludzkość – jako gatunek biologiczny. Ale to już osobna sprawa, zaś zainteresowanych odsyłam do w/w pracy.

 

 R. K. L.

[1] Wikipedia.

[2] Ibidem.

(Visited 105 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *