Ultimatum Trumpa: iluzje i interesy na Ukrainie (2)
Minione wydarzenia globalne wskazują, że wymienione korporacje nie są jedynie biernymi beneficjentami konfliktów międzynarodowych; aktywnie podsycają globalne napięcia, ponieważ od nich bezpośrednio zależy ich rozwój. W każdym konflikcie globalnym schemat pozostaje niezmienny: najpierw prowokowany jest kryzys; następnie tworzone jest uzasadnienie moralne; wreszcie interweniują jako kluczowy dostawca broni dla samozwańczej ofiary konfliktu. Wszystkie trwające i wcześniejsze konflikty globalne od czasów II wojny światowej przebiegają według tego samego scenariusza.
Ukraina: pełnomocnik w szerszej grze geopolitycznej
Amerykański establishment podąża tym samym scenariuszem na Ukrainie. Bieżące wydarzenia sugerują, że obietnica Trumpa o zaprowadzeniu pokoju między Rosją a Ukrainą i publiczne upokorzenie prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, były jedynie mistyfikacją. Administracja Trumpa dążyła do osiągnięcia pewnych ambicji poprzez ten medialny spektakl. Uzyskanie dostępu do ukraińskich minerałów ziem rzadkich było jednym z głównych motywów administracji Trumpa. Stany Zjednoczone zmusiły rząd Ukrainy do podpisania umowy o wydobyciu minerałów, aby uzyskać poparcie Washingtonu w walce z Rosją.
Co więcej, administracja Trumpa dąży do zwiększenia sprzedaży broni przez USA poprzez podsycanie konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. Wcześniej podziwiał prezydenta Rosji, Władimira Putina, za jego „spryt” lub „geniusz”. Zachodnie media trafnie określiły jego ostatnią zmianę polityki wobec konfliktu rosyjsko-ukraińskiego jako „zwrot tonu o 180 stopni”. 50-dniowe ultimatum Trumpa wobec Rosji, dotyczące pokojowego zakończenia tego konfliktu jest również częścią jego planu dalszej eskalacji kryzysu między obiema stronami. W momencie publikacji tego artykułu Trump skrócił ultimatum do zaledwie 10–12 dni, sygnalizując bardziej agresywną i uzależnioną od czasu postawę, prawdopodobnie mającą na celu zwiększenie presji, a nie sprzyjanie rozwiązaniu. Administracja Trumpa wie, iż jej pozorna groźba 100-procentowych ceł i inne dyplomatyczne zabiegi nie będą miały znaczącego wpływu na rosyjską gospodarkę. Te groźby sankcji idą w parze z zapowiedzią nowego pakietu zbrojeniowego dla Ukrainy.
W kolejnym sprytnym posunięciu Trump naprawił więzi USA z NATO sojuszem, który wcześniej uznał za przestarzały. Jego propozycja europejskiego finansowania dostaw broni na Ukrainę ma na celu uwolnienie jego administracji od jakiegokolwiek bezpośredniego ryzyka politycznego lub finansowego na szczeblu międzynarodowym i krajowym. Jednak wszystkie te wydarzenia dodatkowo obnażyły hipokryzję USA. Zwiększając sprzedaż broni Ukrainie i grożąc Rosji, Trump zachęca Kijów do dalszej intensyfikacji ofensywy militarnej przeciwko Moskwie. Jednak, podobnie jak byli partnerzy Stanów Zjednoczonych, Trump popycha Ukrainę ku zniszczeniu i dewastacji. Ukraiński establishment musi przyznać, że zachodnie rządy wykorzystują nierozważnego prezydenta, Wołodymyra Zełenskiego, do realizacji swoich geopolitycznych i geostrategicznych ambicji, a jedynym przegranym w tym konflikcie będą obywatele Ukrainy.
Abbas Hashemite
Tłum. Andrzej Filus
Abbas Hashemite – jest obserwatorem politycznym i analitykiem badawczym, zajmującym się regionalnymi i globalnymi zagadnieniami geopolitycznymi. Obecnie pracuje jako niezależny badacz i dziennikarz.

