Po prostu wziąć!
Obalenie prawowitego rządu nigdy nie jest uzasadnione, chyba że za pomocą środków przez niego przewidzianych (np. wyborów), ale nie wszystkie grupy ludzi twierdzące, iż mają prawowitą władzę, rzeczywiście to robią.
Polscy politycy kraju wasala wielkich mocarstw niewiele rozumieją. Nie rozumieją nawet syndromu „gotowanej żaby” – dziś właściwie każdy może zostać porwany przez Stany Zjednoczone Ameryki Północnej i ich popleczników, nawet ci, którzy na Podkarpaciu oddawali się pedofilskim uniesieniom w ukraińskich burdelach, co znosimy dziś w postaci danin na ten naród, byleby tyko zdjęcia, nagrania z tych świństw, nie ujrzały światła dziennego. Ustawa 1066 dopuszcza możliwość prowadzenia operacji przez służby obcych państw na terenie państwa polskiego. To zakwestionowanie naszej suwerenności. „Zwróćmy uwagę, że nie dotyczy to wyłącznie stanów wyjątkowych, klęsk żywiołowych czy współpracy transgranicznej, które stały się motywem, by taką ustawę przyjąć, ale dotyczy całego terytorium naszego państwa i służb mundurowych, policyjnych, a nie tylko ratunkowych” – poseł Robert Winnicki. Mamy więc w Polsce narzędzia prawne do faktycznego zamachu stanu obcymi, pewniejszymi i skuteczniejszymi rękami. Cała ta „kartonowa” klasa polityczna ma dziś nad czym myśleć.
„Mamy do czynienia z atakiem sił amerykańskich na stolicę Wenezueli, na Caracas. Rzeczywiście 2026 r. zaczyna się od mocnego uderzenia. Jeszcze przyjdzie czas na analizę, jak to będzie wpływało na sytuację w naszym regionie. Takie zdarzenie, jak dzisiejszy atak USA na Wenezuelę wpływają na cały świat, więc będziemy reagować i przygotowywać się do tej nowej sytuacji” – premier Donald Tusk. „Prezydent Trump coraz bliżej pokojowej nagrody Nobla. Postrzega całą Amerykę jako strefę wpływów USA. Podobnie widzi Putin Europę Wschodnią, w tym Polskę. Niebezpieczna analogia” – europoseł Janusz Lewandowski. „Ta sprawa ma dwie strony, natomiast co bardziej? Jednak w kierunku tej satysfakcji” – Marcin Horała, poseł Prawa i Sprawiedliwości. „It couldn’t have happened to a nicer guy” – pisał na X po angielsku, co można przetłumaczyć na „Nie mogło trafić na milszego gościa” – szef MSZ, Radosław Sikorski. „Pokazowe obalenie Maduro w Wenezueli przez Trumpa to kolejny przykład potwierdzający, że świat z iluzji „końca historii” wkroczył w etap nowego koncertu mocarstw, w którym rządzi siła, w kluczowych stolicach negocjuje się strefy wpływów i rachuje zasoby. Twardy realizm Dmowskiego, zamiast liberalnych i lewicowych iluzji” – Krzysztof Bosak, Konfederacja. „Nie chcę obcej interwencji w celu obalania dyktatury Tuska” – prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński.
X X X
Stabilność systemu demokratycznego Wenezueli, oparta na politycznym porozumieniu głównych partii politycznych, zaczęła kruszeć w latach 80. wraz z globalnym spadkiem cen ropy. Momentem zwrotnym był Czarny Piątek, 18. lutego 1983 r., kiedy rząd Wenezueli został zmuszony do drastycznej dewaluacji wenezuelskiej waluty — boliwara. Rosnące zadłużenie zagraniczne, korupcja i nieefektywność sektora publicznego doprowadziły w 1989 r. do krwawych zamieszek. Były one gwałtowną reakcją społeczeństwa na pakiet reform oszczędnościowych, narzuconych krajowi przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy. W wyniku zniesienia kontroli cen i subsydiów, gwałtownego wzrostu cen paliw i pogarszających się warunków życia doszło do masowych demonstracji i plądrowania sklepów. Zajścia były brutalnie tłumione przez siły bezpieczeństwa, w wyniku czego zginęło co najmniej kilkaset osób. Tamte wydarzenia stały się punktem zwrotnym w historii kraju i wraz z rosnącym rozczarowaniem tradycyjnymi partiami politycznymi otworzyło drogę do kariery Hugo Chavezowi. W 1992 r. przeprowadził on nieudany zamach stanu, za który został uwięziony, ale już sześć lat później wygrał wybory prezydenckie, obiecując wykorzystanie bogactw naturalnych do walki z biedą. (Cdn.)
Roman Boryczko,
styczeń 2026

