KulturaPolecane

Opór wobec „Triumfu woli”?

Co roku jesienią my, studenci Uniwersytetu Wirginii, mieliśmy okazję obejrzeć klasyczny nazistowski film propagandowy Der Triumph des Willens, czyli Triumf woli. Tytuł, nadany filmowi przez Leni Riefenstahl, młodą kobietę, która go wymyśliła, nawiązywał do nauk dziewiętnastowiecznego niemieckiego filozofa, Friedricha Nietzschego.

Film zaczyna się w 1934 r. jako „dokument” wielkiego zjazdu w Norymberdze Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotniczej (NSDAP) – nazistów. Techniki filmowe Riefenstahl były tak zaawansowane, że nie stosowano ich w Ameryce aż do lat 60. Pierwsze kadry filmu pokazują trójsilnikowy samolot Fokker, przelatujący przez chmury nad feudalnymi dachami miasta. Widok jest oszałamiający. Zapierał dech w niemieckich piersiach. Niewielu z nich kiedykolwiek latało samolotem, a nikt poza skoczkami nie widział tej średniowiecznej piękności z góry.

Być może zainspirowany dramatycznym lotem prezydenta, Franklina D. Roosevelta, aby przyjąć nominację swojej partii w Chicago, Hitler zachwycił swoich zwolenników, prowadząc kampanię na prezydenta Republiki Weimarskiej w powietrzu [Od red.: nie na prezydenta, tylko kanclerza]. „Hitler nad Niemcami” był tematem tej kampanii – i tego filmu.

Proporce partyjne wzorowane były na sztandarach rzymskich legionów, ale Hitler jako Führer był człowiekiem całkowicie nowoczesnym. Nigdy nie widziano go na koniu; zszedł ze swojego samolotu, aby wsiąść do swojej długiej, czarnej limuzyny Mercedes Benz. Stojąc wyprostowany w swoim samochodzie, Hitler jest centrum uwagi. Film pokazuje masy uczestników wiecu, z rękami uniesionymi w partyjnym salucie i ich wzrok skupiony na przywódcy.

W tej militarnej akcji biorą udział jednostki wojskowe, podobnie jak chłopi z łopatami i grabiami. Nocne obrazy są oświetlane pochodniami. Patrząc w dół na wirującą formację niosących pochodnie w kształcie swastyki, widać gigantycznego Żelaznego Orła, symbol zmartwychwstałej Rzeszy Niemieckiej.

Nasz profesor historii UVA, Oron J. Hale, prezentował ten epos każdej jesieni. W Ameryce jest to sezon nie tylko meczów piłkarskich i wieców, ale także ognisk. Dr Hale dobrze znał swój temat, ponieważ był alianckim komisarzem stanu w powojennej Bawarii. Przeprowadził wywiady z więźniami, szefem Luftwaffe Hitlera, Hermannem Goeringiem i ministrem spraw zagranicznych, Joachimem von Ribbentropem. Obie te czołowe postacie nazistowskie miały zostać stracone w tym samym mieście, Norymberdze, po skazaniu za zbrodnie wojenne w 1946 roku.

Profesor Hale miał cel, pokazując nam ten film. Nauczył nas, że nawet naród tak cywilizowany i rozwinięty jak Niemcy może być zafascynowany tak utalentowanym demagogiem jak Hitler. A fakt, iż Führer był zaledwie skromnym kapralem w I wojnie światowej, tylko zwiększał jego atrakcyjność.

Hitler przekazywał przesłanie Vergeltung – zemsty. Potępiał wszystkich poprzednich przywódców ery cesarskiej. Była to mocna motywacja dla ludzi, którzy czuli się zmiażdżeni i wykorzystywani przez wyższe klasy. Hitler promował ideę „ciosu w plecy”. Miliony Niemców wierzyło, że ich kraj nie został pokonany militarnie, ponieważ żadne obce wojska nie postawiły stopy w ich Vaterlandzie. Nazwali swój mit Dolchstosslegende, co oznaczało cios w plecy, zadany przez socjalistów i Żydów.

Kiedy powstał ten film, dziesiątki tysięcy niemieckich socjalistów i Żydów zostało wysłanych do obozu koncentracyjnego w Dachau. Profesor Hale pokazał nam, jak Hitler wykorzystał swój pucz z 1923 roku w Bawarii. Daleko mu było do hańby za nieudaną próbę obalenia wybranego rządu tego państwa, naziści Hitlera uczynili z niego centralny punkt po dojściu do władzy, a zastraszone media w Niemczech zaakceptowały ograniczenia, narzucone przez nowy rząd Hitlera, począwszy od 1933 roku. Techniki Hitlera to Die Luge, Der Angriff i Der Wutausbruch.

W języku angielskim są to Kłamstwa – opowiadaj kłamstwa tak szybko i tak oburzająco, że nikt nie będzie w stanie się połapać. Atak polega na zmianie tematu poprzez znalezienie innego przedmiotu uwagi, gdy kłamstwo zostanie ujawnione. Na przykład jeńcy wojenni. Na koniec jest Wściekłość. Większość uczestników życia politycznego żyje w atmosferze uprzejmości i współpracy – nawet z zaciekłymi przeciwnikami. Stawiając czoła pękającym żyłom, krzykom, są pokonani. Wzdrygają się. Profesor Hale ostrzegał nas przed dramatycznym wpływem spektakularnych efektów wizualnych. Podczas Krajowej Konwencji Republikanów w 2016 r. ówczesny kandydat Republikanów, Donald Trump, pojawił się na scenie, wychodząc z Night and Fog. Wielu myślało, iż to nawiązanie do wrestlingu zawodowego, ale w rzeczywistości zostało to zapowiedziane w filmie Der Triumph des Willens przez lidera, wychodzącego z Nacht und Nebel. Dawne jesienne prezentacje Orona J. Hale’a były jego triumfem. Pokazanie nam Der Triumph des Willens nie było gloryfikacją zbrodni reżimu nazistowskiego, tylko służyło nam do udowodnienia, jak atrakcyjne może być to, co demoniczne i demagogiczne. To lekcja dla naszych czasów.

Robert Morrison

Tłum. Andrzej Filus

Robert Morrison pływał na USCGC Unimak, następnie służył jako tłumacz języka rosyjskiego, służąc na Morzu Beringa. Uczył historii dyplomacji marynarzy na okrętach podwodnych z napędem atomowym. Morrison był też członkiem administracji Reagana. Pisze z Annapolis.

 

 Źródło: Providence

(Visited 19 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *