KulturaPolecane

Nietzsche, Riefenstahl i duch Wotana (fragm.)

Niemiecka dusza to pulsująca rana, wibrująca energią zapomnianej burzy ognia. Głos Nietzschego krzyczy przez stulecia jak poszarpane ostrze, rozdzierając ciszę, żądając, aby śpiący się obudzili, zanim rozpłyną się w nicości. Jego słowa to gorączkowe wahanie między strachem a nadzieją, desperacka próba wstrząśnięcia narodem, który dryfuje przez swoje dni jak duch, nieświadomy, że ziemia pod nim się kruszy. Nie szepcze tu słodkich słów – rzuca piorunami, przecinając apatię z wściekłą natarczywością: nie możesz pozostać ślepy. Nie możesz milczeć. Musisz powstać lub zgnić. Wagner nie tylko góruje w dziele Nietzschego – on rozbija się w nim jak lawina. Bayreuth nie jest teatrem; jest świątynią zbudowaną z krwi, potu i wycia miliona nieokiełznanych duchów. Wizja Wagnera, tak jak ją ujmuje Nietzsche, to żywa bestia, która pazurami wdziera się esencję życia, a Bayreuth jest jej legowiskiem. To nie jest sztuka dla mięczaków ani dla uprzejmych salonów burżuazji. To sztuka, która wyje w pustkę, rozdziera ciało i na jego miejscu odbudowuje coś potwornego i pięknego. Porzucenie projektu Wagnera, ostrzega Nietzsche, oznacza skucie niemieckiej duszy i pozostawienie jej na pastwę rozkładu w klatce przeciętności.

Nietzsche obraca nóż jeszcze dalej, malując koszmar, w którym naród niemiecki – przez lenistwo, ignorancję lub otwartą pogardę – pozwala Bayreuth popaść w ruinę. Pluje jadem na tę wyimaginowaną zdradę, przywołując obrazy przyszłych Niemiec, wyszydzonych przez historię, wzgardzonych przez sąsiadów i sparaliżowanych przez własne niepowodzenia. Świat będzie patrzył, mówił i to, co zobaczy, to nie wielkość, ale wstyd – naród, który trzymał swój los w swoich rękach, odrzucił go jak śmieć. To nie jest przesada; to Nietzsche potrząsający prętami klatki, która, jak czuje, zaciska się ze wszystkich stron.

Constantin von Hoffmeister

Tłum. Andrzej Filus

Źródło: Providence

(Visited 24 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *