MAGA kontra PLUTOKRACI
Pojawia się coraz większy rozdźwięk między jednym z kluczowych sojuszy, które pomogły Republikanom odzyskać Biały Dom i Senat, a także utrzymać niewielką większość w Izbie Reprezentantów. Walka między globalistycznymi miliarderami a populistycznymi, stawiającymi Amerykę na pierwszym miejscu, szeregowymi członkami GOP MAGA pokazuje, że te dwie grupy mają przeciwstawne cele.
Walka toczy się wokół polityki imigracyjnej, jednego z najważniejszych problemów, z jakimi mierzy się ten kraj. Podczas gdy klasa miliarderów dąży do rozszerzenia imigracji w formie wiz H-1B, aby móc importować więcej pracowników zagranicznych, populistyczni, stawiający Amerykę na pierwszym miejscu Republikanie woleliby, aby firmy technologiczne najpierw zapewniały pracę obywatelom amerykańskim dla dobra Stanów Zjednoczonych.
Agendę globalistyczną głoszą miliarder technologiczny, Elon Musk, który przekazał prawie ćwierć miliarda dolarów na kampanię prezydencką Donalda Trumpa oraz miliarder i przedsiębiorca Vivek Ramaswamy. Strona MAGA składa się głównie z tysięcy długoletnich, otwartych Republikanów, którzy wspierali Trumpa od czasu jego prezydenckiej kampanii w 2016 roku.
Jedna z najbardziej zażartych debat rozgrywa się na portalu społecznościowym X między Muskiem, miliarderem, będącym właścicielem platformy, a konserwatystami-populistami, takimi jak Laura Loomer i innymi.
Musk, który sam siebie określa jako „absolutystę wolności słowa”, niedawno odpowiedział krytykom, takim jak Loomer, a także kilkunastu innym konserwatystom, krytykującym jego poglądy imigracyjne, mściwie wycofując ich „niebieskie” dane uwierzytelniające na stronie, które pozwalają im na utrzymywanie subskrypcji, monetyzację swoich pism i finansowanie dziennikarstwa.
To jest główny powód, dla którego my, w American Free Press, odmówiliśmy poświęcenia wielu wysiłków mediom społecznościowym, ponieważ niewybieralne, nieodpowiedzialne elity mogą zniweczyć całą ciężką pracę organizacji i osób, których nie lubią, zamieniając ją na kaprys internacjonalistów, którzy są właścicielami tych platform.
Sednem walki jest zarzut, że elity finansowe chcą kupić prezydenturę, aby promować własne globalne interesy biznesowe kosztem amerykańskich pracowników.
Linie frontu zostały wyznaczone dzień po Bożym Narodzeniu, kiedy Musk „polubił” post anonimowego użytkownika X, który w części mówił:
„Prawica podzieliła się na dwie frakcje, prawicę technologiczną i prawicę prawa. Prawica technologiczna mówi „Hej, potrzebujemy ludzi z wizą H-1B, aby wykonywać te prace”, a prawica prawicowa mówi „Nie, musicie zatrudniać Amerykanów”. Na to prawica technologiczna mówi „Ale wy jesteście upośledzeni”, a prawica prawicowa mówi „No cóż, nas nie wyszkolicie”. W odpowiedzi prawica technologiczna mówi „Nie da się przeszkolić upośledzonego”.”
Następnego dnia Loomer zwróciła się do X, aby skrytykować globalistycznych miliarderów, przewidując, że nie skończy się to dobrze dla Republikanów. Napisała:
„Niekontrolowane wpływy Big Tech przygotowują grunt pod odzyskanie przez Demokratów Izby Reprezentantów poprzez wykorzystanie frustracji Ameryki ,związanych ze sprzedażą miliarderom, którzy twierdzą, że chcą ciąć wydatki, podczas gdy sami się bogacą.”
Kilka lat temu Trump zabrał głos w tej drażliwej kwestii, która obecnie rozdziera Partię Republikańską, opowiadając się po stronie konserwatystów populistycznych.
3. marca 2016 r. Trump powiedział:
„Program H-1B nie jest ani programem wysoko wykwalifikowanych pracowników, ani programem imigracyjnym: są to tymczasowi pracownicy zagraniczni, sprowadzani z zagranicy, w wyraźnym celu zastępowania amerykańskich pracowników o niższym wynagrodzeniu. Nadal jestem całkowicie oddany wyeliminowaniu powszechnego nadużywania wizy H-1B i zakończeniu skandalicznych praktyk, takich jak te, które miały miejsce w Disney na Florydzie, gdy Amerykanie byli zmuszani do szkolenia swoich zagranicznych następców.
Zakończę na zawsze stosowanie wizy H-1B jako programu taniej siły roboczej i wprowadzę bezwzględny wymóg zatrudniania amerykańskich pracowników w pierwszej kolejności w przypadku każdego programu wizowego i imigracyjnego. Bez wyjątku.”
Poprzednie oświadczenie Trumpa wyraźnie kłóci się z poglądami jego dzisiejszych miliarderów-darczyńców. W wywiadzie dla The New York Post z 28. grudnia Trump najwyraźniej opowiedział się po stronie globalistów, ale nie wydał jeszcze oficjalnego oświadczenia, czy popiera elity globalistów, czy swoich zwolenników MAGA.
Agencja AFP będzie nadal monitorować tę kwestię w miarę jej rozwoju na początku administracji Trumpa.
Zespół redakcyjny AmericanFreePress
Tłum. Andrzej Filus

