Gospodarka i politykaPolecane

Jesteśmy bliżej wojny totalnej w Europie, Azji i na Bliskim Wschodzie, niż większość ludzi zdaje sobie sprawę

Naprawdę jesteśmy w jednym z najważniejszych momentów w historii ludzkości. Decyzje, które są teraz podejmowane, będą miały bardzo poważne konsekwencje dla każdego mężczyzny, kobiety i dziecka na całej planecie. Weszliśmy w okres „wojen i plotek o wojnach” i widzieliśmy tak wiele śmierci i zniszczeń w ciągu ostatnich kilku lat. Ale teraz nowa administracja przejęła władzę w Washingtonie i dotarliśmy do rozwidlenia dróg. Czy światowi przywódcy wykorzystają tę małą okazję, aby zaprowadzić pokój, czy wybiorą wojnę totalną?

Dobrą wiadomością jest to, że po raz pierwszy od dłuższego czasu urzędnicy amerykańscy rozmawiają z Rosjanami. W poniedziałek Marco Rubio udał się do Arabii Saudyjskiej i oczekuje się, iż będzie rozmawiał z ministrem spraw zagranicznych Rosji, Siergiejem Ławrowem o Ukrainie, kiedy tam będzie…

Sekretarz stanu USA, Marco Rubio przybył do Arabii Saudyjskiej w poniedziałek, a minister spraw zagranicznych Rosji, Siergiej Ławrow udał się do kraju pośród oczekiwań, że rozmowy pokojowe na temat zakończenia wojny na Ukrainie mają się rozpocząć.

To bardzo pozytywny rozwój sytuacji, ale negocjacje z Rosjanami z pewnością nie będą łatwe.

Po pierwsze, Ukraińcy i nasi europejscy sojusznicy domagają się od Rosjan ustępstw terytorialnych, a Rosjanie całkowicie to wykluczają…

Minister spraw zagranicznych Rosji, Siergiej Ławrow wykluczył w poniedziałek ustępstwa terytorialne na rzecz Ukrainy, przedstawiając twarde stanowisko na początku rozmów we wtorek z zespołem prezydenta USA, Donalda Trumpa w Arabii Saudyjskiej.

Trump powiedział po rozmowie z prezydentem Rosji, Władimirem Putinem w środę, iż obie strony rozpoczną rozmowy, mające na celu zakończenie wojny na Ukrainie.

Rosjanie wygrywają wojnę i od kilku miesięcy konsekwentnie posuwają się naprzód.

Nie widzą absolutnie żadnej potrzeby oddawania zdobytych terytoriów.

Im dłużej Ukraińcy czekają na zawarcie umowy, tym więcej terytorium stracą.

Rosjanie mają wszelkie wpływy i wiedzą o tym.

Ukraińcy i nasi europejscy sojusznicy są również nieugięci, że Ukrainie należy zezwolić na przystąpienie do NATO, a wojskom zachodnim należy zezwolić na służbę jako „siłom pokojowym” na Ukrainie po zakończeniu wojny.

W rzeczywistości premier Wielkiej Brytanii, Keir Starmer właśnie przyznał, iż jest „gotowy i chętny” do wysłania brytyjskich wojsk w takim celu…

Europa staje się coraz bardziej jastrzębia w swojej retoryce, widząc potrzebę przeciwwagi dla wysiłków Trumpa, zmierzających do zapewnienia trwałego pokoju na Ukrainie, co niedawno obejmowało ogłoszenie przez sekretarza obrony, Pete’a Hegsetha, że Stany Zjednoczone nie widzą przyszłego członkostwa Ukrainy w NATO jako realnej możliwości.

Ostatnim sygnałem ostrzegawczym jest oświadczenie brytyjskiego premiera, Keira Starmera, iż ​​Wielka Brytania jest „gotowa i chętna” do wysłania brytyjskich wojsk pokojowych na Ukrainę i podkreślenia, że ​​Zachód musi wesprzeć Kijów w „zapewnieniu trwałego pokoju na Ukrainie, który zabezpieczy jej suwerenność na dłuższą metę”, co jest niezbędne”, aby odstraszyć Putina od „dalszej agresji”. Jak dotąd nie ma ram dla negocjowanego pokoju, a mimo to Starmer mówi o działaniach na miejscu. (Cdn.)

 

Michel Snyder

Tłum. Andrzej Filus

(Visited 35 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *