InnePolecane

Irański urzędnik twierdzi, że w protestach zginęło 5000 osób

Irański urzędnik poinformował w niedzielę agencję Reuters, że władze potwierdziły co najmniej 5000 ofiar śmiertelnych podczas niedawnych protestów, w tym około 500 funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa, obwiniając „terrorystów i uzbrojonych uczestników zamieszek” oraz oskarżając Izrael i grupy zbrojne za granicą o wspieranie przemocy. Urzędnik poinformował, iż najkrwawsze zamieszki miały miejsce w kurdyjskich regionach Iranu na północnym zachodzie, dodając, że nie oczekuje się gwałtownego wzrostu ostatecznej liczby ofiar. Agencja Informacyjna Aktywistów Praw Człowieka (HRANA) podała potwierdzoną liczbę ofiar śmiertelnych na 4029, w tym 180 osób z sił rządowych. HRANA otrzymuje dofinansowanie z powiązanego z CIA Narodowego Funduszu na rzecz Demokracji.
Iran rozpoczyna stopniowe przywracanie Internetu po jego zamknięciu: irańskie władze ogłosiły w niedzielę, iż dostęp do globalnego Internetu będzie stopniowo przywracany po ogólnokrajowej przerwie w dostawie prądu, wprowadzonej 8. stycznia. Agencja AFP poinformowała w niedzielę o ograniczonym dostępie do Internetu w Tehranie, a grupa monitorująca Netblocks opisała przywrócenie jako krótkotrwałe i mocno filtrowane. AFP poinformowała również, że prezydent Masud Pezeshkian wezwał do szybkiego zniesienia ograniczeń, ponieważ przywrócono usługi takie, jak połączenia międzynarodowe, SMS-y i ograniczony dostęp do WhatsAppa.

Irańskie władze opublikowały w weekend nowe nagrania, które – jak twierdzą – pokazują uzbrojonych mężczyzn – używających broni palnej, noży, siekier i broni obuchowej – przeprowadzających ataki na protestujących w wielu miastach. Na nagraniach widać uzbrojonych mężczyzn, strzelających z tłumu, policjantów z bliskiej odległości oraz uzbrojonych demonstrantów, bijących ludzi do nieprzytomności. Najwyższy Przywódca Iranu obwinił „terrorystów”, wspieranych przez Stany Zjednoczone i Izrael za przemoc, oskarżając ich o zabicie „kilku tysięcy” cywilów i funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa.
Prokurator generalny Tehranu, Ali Salehi odrzucił twierdzenie prezydenta Donalda Trumpa, że ​​Iran odwołał 800 zaplanowanych egzekucji protestujących, twierdząc, iż Trump „zawsze bredzi bez żadnych podstaw”. Prokuratorzy wydali akty oskarżenia w wielu sprawach, związanych z protestami i skierowali je do sądu, twierdzi Salehi, ale wyjaśnił, że żaden irański organ nie stwierdził, iż jakiekolwiek egzekucje były kiedykolwiek planowane.

Minister spraw zagranicznych Iranu, Abbas Araghchi powiedział, że Światowe Forum Ekonomiczne (WEF) odwołało jego wystąpienie w Davos „na podstawie kłamstw i nacisków politycznych ze strony Izraela i jego przedstawicieli w USA”. Oskarżył Światowe Forum Ekonomiczne o stosowanie podwójnych standardów, ponieważ w przeszłości nie podejmowało ono żadnych działań przeciwko izraelskim urzędnikom, pomimo ludobójstwa w Strefie Gazy, zauważając, że prezydent Izraela Isaac Herzog pojawił się w Davos na początku 2024 roku. Zgodnie z oświadczeniem jego biura, Herzog również ma dziś wziąć udział w WEF.

Tłum. Andrzej Filus

Za: Drop Site

(Visited 3 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *