Iran nie zdecydował jeszcze o szóstej rundzie rozmów po skoordynowanym przez USA ataku Izraela
Sobota, 14. czerwca 2025 11:25 AM
Rzecznik irańskiego MSZ mówi, że Tehran nie zdecydował jeszcze o swoim udziale w szóstej rundzie pośrednich rozmów nuklearnych ze Stanami Zjednoczonymi, ponieważ piątkowa agresja reżimu izraelskiego przeciwko Iranowi była najprawdopodobniej skoordynowana z Washingtonem.
Esmaeil Baghaei złożył oświadczenie w sobotnim wywiadzie dla Islamic Republic of Iran Broadcasting (IRIB), dzień przed proponowanym spotkaniem Iranu i USA wynegocjowanym przez Sułtanat Omanu w Maskacie, pośród wzrostu eskalacji po śmiercionośnych atakach izraelskich w piątek rano, które spotkały się z ostrą reakcją ze strony Islamskiej Republiki.
„Dla Islamskiej Republiki Iranu, a w zasadzie dla każdego na świecie, nie do pomyślenia jest, aby reżim syjonistyczny dopuścił się tak awanturniczej agresji i podżegania do wojny w regionie bez współpracy, koordynacji lub przynajmniej świadomego zielonego światła ze strony Stanów Zjednoczonych” – powiedział Baghaei.
„Działania drugiej strony skutecznie pozbawiły negocjacje i dialog sensu” – dodał Baghaei. „Nie można jednocześnie twierdzić, że prowadzi się negocjacje w celu osiągnięcia porozumienia w danej sprawie, a jednocześnie dzielić obowiązki i pozwalać reżimowi apartheidu na naruszanie integralności terytorialnej kraju”.
Podkreślając, iż Islamska Republika obarcza rząd USA odpowiedzialnością za konsekwencje i reperkusje „nierozsądnych i bezprawnych działań reżimu syjonistycznego”, rzecznik irańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych powiedział: „Nadal nie jest jasne, jaką decyzję podejmiemy” w sprawie udziału Tehranu w rozmowach w Maskacie.
Podkreślając, że reżim w Tel Avivie zawsze zamierzał wciągnąć kraje zachodnie w konflikt w regionie, Baghaei powiedział, iż wydaje się, że Izraelowi udało się tym razem i wpłynął na proces dyplomatyczny dzięki swojemu awanturnictwu, co pokazuje, iż decydenci amerykańscy „nadal są pod silnym wpływem i wpływem reżimu”.
Wcześnie rano w piątek Izrael rozpoczął śmiertelną agresję na różne obszary cywilne i dzielnice mieszkalne w stolicy Tehranie i kilku innych dużych miastach.
Barbarzyński atak pochłonął dziesiątki niewinnych istnień, w tym szereg najwyższych rangą urzędników i dowódców wojskowych Republiki Islamskiej.
W miażdżącej odpowiedzi i podczas pełnoskalowego ataku o kryptonimie Operacja Prawdziwa Obietnica III, w piątkowy wieczór Iran wystrzelił setki pocisków, które skutecznie naruszyły szeroko reklamowany wielowarstwowy system obrony powietrznej reżimu izraelskiego.
Utrzymując dokładną liczbę ofiar w tajemnicy, izraelskie media do tej pory potwierdziły, że co najmniej cztery osoby zginęły, a 70 zostało rannych.
PressTv
Tłum. Andrzej Filus

