Gospodarka i politykaPolecane

Czy państwo Izrael powinno zostać zdefaszyzowane? (2)

Ten plan został wdrożony po raz pierwszy w Strefie Gazy w ciągu ostatnich trzech lat, a w Libanie w ostatnich miesiącach. Są to zbrodnie wojenne, do których publicznie przyznał się oficer wojskowy, który pełnił funkcję szefa sztabu IDF w latach 2015–2019, a następnie został ministrem bez teki, dołączając do gabinetu wojennego 11. października 2023 roku.

Te zbrodnie wojenne mają na celu unicestwienie oporu społecznego mieszkańców Gazy i Libańczyków. Utożsamianie bojowników ruchu oporu z ludnością cywilną oznacza twierdzenie, że wszyscy mieszkańcy Gazy i południowego Libanu zostaną unicestwieni. To niewątpliwie stanowi ludobójstwo.

Decyzję w tej sprawie podjął Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości (wewnętrzny trybunał Organizacji Narodów Zjednoczonych). To właśnie Republika Południowej Afryki, będąca już ofiarą rewizjonistycznych syjonistów w epoce apartheidu, próbowała osiągnąć już 29. grudnia 2023 roku. Niestety, większość Trybunału początkowo sprzeciwiła się temu pod wpływem przewodniczącego, Libańczyka – Nawafa Salama. Swój rodzinny majątek zawdzięcza on zakupowi ziemi od palestyńskiej burżuazji przez dziadka w imieniu… lorda Lionela Waltera Rothschilda. Po interwencji – Salama został mianowany premierem Libanu… gdzie musi zmierzyć się z tą samą sytuacją, której nie udało mu się rozwiązać w Strefie Gazy.

Pytanie brzmi teraz: „Czy powinniśmy zdefaszyzować państwo Izrael?”, tak jak rzekomo denazyfikacji poddano Niemcy. Wszyscy muszą zdawać sobie sprawę, iż Binjamin Netanjahu i jego sojusznicy zamierzają fundamentalnie przekształcić państwo Izrael, które już zdefiniowali jako „państwo żydowskie” i które, jak twierdzą, chcą przekształcić nie w „Ateny”, lecz w „Super-Spartę”.

Ta kwestia prawdopodobnie będzie kluczowa: koalicja Binjamina Netanjahu do tej pory praktykowała tortury, zbrodnie wojenne i ludobójstwo, ale nigdy nie odebrała życia swoim przeciwnikom. Jest to jednak kolejny krok w przejęciu władzy i realizacji jej celów. Nie uczyniła tego z pobudek humanitarnych, lecz z jednego powodu: aby utrzymać jedność narodu izraelskiego i wykorzystać swój wizerunek do zamaskowania zbrodni.

Musimy wszyscy zrozumieć, Izraelczycy i nie-Izraelczycy, Żydzi i nie-Żydzi, że „rewizjonistyczni syjoniści” są wrogami ludzkości. Nie wykazali żadnych zahamowań w mordowaniu proradzieckich Żydów ukraińskich w latach 1921–1923, a następnie najbogatszych Żydów węgierskich w latach 1942–1945. Jutro nie będą już więcej powściągliwi w zabijaniu tych, którzy im się sprzeciwiają, niezależnie od tego, kim są. Musimy jasno spojrzeć na fakty i położyć temu kres.

Thierry Meyssan,

Tłum. Andrzej Filus

Sieć Voltaire | Paryż (Francja)

(Visited 9 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *