Cypr: USA i Izrael spierają się z Turcją o kontrolę nad wschodnią częścią Morza Śródziemnego (2)
Żydzi nie powinni szukać schronienia na terenach, sprzyjających osadnictwu europejskiemu, ponieważ w każdym takim kraju napotkaliby opór. Nie byliby również w stanie skutecznie osiedlić się w regionach tropikalnych. Biorąc pod uwagę te warunki, Cypr jest najodpowiedniejszym miejscem do osadnictwa żydowskiego. Chociaż wyspa nie jest magnesem dla europejskich osadników, jej klimat jest dla nich odpowiedni, a co istotne, leży w bliskim sąsiedztwie Izraela, stanowiąc do niego bramę.
W 1893 roku Trietsch wyraził wcześniejsze zainteresowanie tym, co należy zrobić z Cyprem:
„To była ziemia, z którą Anglicy nie wiedzieli, co zrobić, podczas gdy z drugiej strony Żydzi wszędzie szukali miejsca do osiedlenia dla swoich braci… Cypr znajdował się w bezpośrednim sąsiedztwie Palestyny. Wiedziałem, że wśród Żydów istniało pragnienie kolonizacji Palestyny, ale… nie mogło ono zostać zrealizowane ze względu na stanowisko rządu tureckiego. Wydawało mi się wtedy, że naturalną i piękną ideę powrotu do Starego Kraju można by z powodzeniem połączyć z kolonizacją Cypru – niezależnie od tego, czy Anglia tam pozostanie.”
Od 1902 roku syjonistyczne plany zawłaszczenia ziemi i osadnictwa zaczęły koncentrować się na terytoriach bliskich Palestynie, w tym na Cyprze. Herzl odbył kilka rozmów z lordem Rothschildem na temat wczesnego planu Wielkiego Izraela: Półwyspu Synaj, egipskiej Palestyny (El Arisz) i Cypru.
Cypr został zaanektowany przez Brytyjczyków po przystąpieniu Imperium Osmańskiego do I wojny światowej po stronie Niemców. 16. października 1915 roku rząd brytyjski zaoferował Cypr Grecji, jeśli przystąpi ona do wojny po stronie Brytyjczyków. W lipcu 1919 roku brytyjski dyplomata, Cecil Gosling, przesłał ministrowi spraw zagranicznych, lordowi Curzonowi nowy syjonistyczny plan osadnictwa na Cyprze. Załączył dokument Davida Treitscha, w którym argumentowano za syjonistyczną kolonizacją Cypru. Treitsch twierdził, że Palestyna jest zbyt mała dla „rasy żydowskiej”, co wymagało zapewnienia obszaru w pobliżu Palestyny dla rozprzestrzenienia się żydowskich osadników. Obejmowałby on Cypr, Rodos i Al-Arisz. Przedstawiono argumenty podobne do tych, użytych w odniesieniu do inwazji na Palestynę. Cypr „rozkwitłby” pod okupacją syjonistyczną; ziemia praktycznie pozbawiona ludności byłaby zamieszkana przez bogatych przemysłowców i rolników, którzy przewyższaliby liczebnie Greków, przedstawianych jako „problem”.
Wysiłki ruchu syjonistycznego mające na celu zabezpieczenie Cypru jako przedłużenia okupacji Palestyny trwały do 1947 roku, tuż przed powstaniem izraelskiego „państwa” w Palestynie, co wymagało czystek etnicznych blisko miliona Palestyńczyków podczas Nakby w 1948 roku.
Jednak po II wojnie światowej syjonistom udało się przekształcić Cypr w „obóz dla uchodźców”, z którego Żydzi mogli osiedlać się w Palestynie kosztem rdzennej ludności. Proces ten trwał nawet po strategii brytyjskiego reżimu pod przewodnictwem ministra spraw zagranicznych, Ernesta Bevina, mającej na celu „udzielenie Palestynie niepodległości” (luty 1947 roku). Mój ojciec, arabista Harold Beeley, był wówczas doradcą Bevina ds. Bliskiego Wschodu i obaj byli zagorzałymi antysyjonistami, sprzeciwiającymi się zorganizowanemu przez syjonistów planowi żydowskiego osadnictwa w Palestynie. Z gazety:
„Raporty Gubernatora za rok 1947 jednoznacznie wskazują, że Cypr był systematycznie wykorzystywany jako żydowska „trampolina” do kolonizacji Palestyny. Raporty Gubernatora za okres od marca do września 1947 r. wskazują, iż w tym okresie liczba Żydów, przebywających w obozach na Cyprze wynosiła od 15 do 16 tysięcy, a tysiące z nich było stale wysyłanych do Palestyny. W raporcie z października podano, że liczba Żydów w tych obozach na dzień 30. października wynosiła 17 540; „w ciągu miesiąca przybyło 4000 nowych przybyszów, a 1200 zostało przesiedlonych jako legalni imigranci”. Raport Gubernatora za grudzień wskazywał, iż przy 16 755 nowych przybyszach w tym miesiącu, liczba uchodźców w obozach wzrosła do 31 081, a „przesiedlenie” do Palestyny zostało przyspieszone.”
Jednak, mimo że ruch syjonistyczny pozornie porzucił swoją pierwotną wizję, dotyczącą Cypru, należy pamiętać, iż jego długoterminowe plany nie zostały odłożone na półkę; są one redefiniowane z czasem i pojawiają się ponownie, gdy nadarzy się okazja. Upadek Syrii w 10 dni po 14-letniej wojnie o zmianę reżimu, podczas której Syryjczycy z ogromnym poświęceniem stawiali opór programowi bloku syjonistycznego, powinien nam uświadomić, że ruchu syjonistycznego nie da się łatwo odwieść od ostatecznego celu, jakim jest Wielki Izrael. Izrael wskrzesza swoją politykę kolonialną na Cyprze.
Gwałtowny wzrost liczby syjonistycznych przejęć nieruchomości wywołał gniew społeczny i polityczne oburzenie na Cyprze od 7. października 2023 r., a operacja palestyńskiego ruchu oporu Powódź Al-Aksa doprowadziła do masakry (realistycznie) szacowanej liczby pół miliona Palestyńczyków, z których zdecydowana większość nie ukończyła 18 lat.
Z niedawnego artykułu w Al Mayadeen:
„Na niedawnej konferencji lewicowej cypryjskiej Postępowej Partii Ludzi Pracy (AKEL), jej sekretarz generalny, Stefanos Stefanou, wydał surowe ostrzeżenie, porównując schemat izraelskich przejęć nieruchomości na Cyprze do wczesnych etapów ekspansji osadniczej w historycznej Palestynie. Twierdził, że zakupy te były częścią szerszego planu, obejmującego zamknięte strefy mieszkalne, instytucje religijne i rozszerzanie wpływów gospodarczych.” (Cdn.)
Vanessa Beeley i UK Column
Tłum. Andrzej Filus

