Chrześcijańskie milicje, przeciwstawiające się „Hezbollahowi” w Libanie
W kwietniu tego roku Pascal Sleiman, koordynator partii Libanese Forces (LF) – największej chrześcijańskiej partii w Libanie – został porwany w pobliżu Byblos, na północ od Bejrutu, a później znaleziony martwy w Syrii. Hezbollah natychmiast rozpoczął kampanię dezinformacyjną, próbując zrzucić winę za zabójstwo na elementy przestępcze. Niecały rok wcześniej zginął również Elias Hasrouni, członek rady centralnej LF i były koordynator partii. Hasrouni został zamordowany w Ain Ebel, jednej z czterech chrześcijańskich wiosek w prowincji Bint Jbeil, obszarze otoczonym przez szyickie wioski muzułmańskie, gdzie Hezbollah ma znaczące wpływy.
Około 30% populacji Libanu to chrześcijanie, przy czym największą grupę stanowią chrześcijanie maronici. Maronici należą do Kościoła katolickiego i pozostają w pełnej komunii z papieżem. Kościół Maronicki jest jednym z 23 Kościołów Katolickich Wschodnich, z których każdy wyróżnia się unikalnymi obrzędami liturgicznymi, tradycjami i prawem kanonicznym, a mimo to wszystkie uznają autorytet papieża, jako głowy Kościoła rzymskokatolickiego.
Chociaż napięcia między chrześcijanami a muzułmanami w Libanie zmieniały się na przestrzeni lat, pogorszyły się po ostatnich wydarzeniach, w tym ataku Hamasu na Izrael 10/7 i rosnących napięciach między Izraelem a Iranem. Hezbollah, szyicka muzułmańska ekstremistyczna grupa i wpływowa partia polityczna, ma znaczny wpływ na libański rząd. Wpływ ten był widoczny, gdy władze poparły narrację, że śmierć Sleimana, Hasrouniego i innych prominentnych członków przeważnie chrześcijańskich sił libańskich, była spowodowana kradzieżami samochodów, dystansując te incydenty od jakiegokolwiek związku z Hezbollahem.
Libańskie Siły (LF), chrześcijańska partia polityczna i była milicja (odrębna od Libańskich Sił Zbrojnych, armii narodowej), od dawna sprzeciwiają się dominacji Hezbollahu w Libanie, szczególnie krytykując jego powiązania z Iranem i niezależną milicją, działającą poza kontrolą państwa. Od czasu eskalacji wojny Izraela z Hamasem 7. października 2023 r. napięcia między LF a Hezbollahem wzrosły. LF obwinia Hezbollah o destabilizację Libanu poprzez angażowanie się w transgraniczne ataki na Izrael na rzecz Hamasu, co jeszcze bardziej pogarsza kruchą sytuację polityczną i gospodarczą Libanu. Z perspektywy LF działania Hezbollahu służą regionalnym interesom Iranu, kosztem suwerenności Libanu, podczas gdy Hezbollah twierdzi, że jego zaangażowanie jest częścią tzw. Osi Oporu przeciwko izraelskiej agresji.
Rozległe wpływy Hezbollahu w Libanie stawiają go w wyjątkowej pozycji między państwem a podmiotem niepaństwowym. Organizacja utrzymuje siły militarne, przewyższające liczebnością libańską armię narodową i prowadzi własne instytucje socjalne, programy socjalne, placówki bankowe, a nawet supermarkety.
Zgodnie z libańskim porozumieniem o podziale władzy prezydentura jest zarezerwowana dla chrześcijanina maronickiego. Jednak znacząca obecność parlamentarna Hezbollahu umożliwia mu utrudnianie procesów rządowych, skutecznie blokując wybór prezydenta, chyba że kandydat zgadza się z jego preferencjami. Ten impas pozostawił Liban bez prezydenta od 2022 r.
Maronicki patriarcha, Bechara Rai skrytykował Hezbollah za działania, które uważa za dzielące i szkodliwe dla jedności narodu. Wielu chrześcijan gromadzi się wokół patriarchy, postrzegając go jako obrońcę chrześcijańskiego dziedzictwa i tożsamości Libanu. (Cdn.)
Antonio Graceffo
Tłum. Andrzej Filus
Autor uzyskał tytuł naukowy doktora na China-MBA, jest analitykiem ekonomicznym Chin, wykładającym ekonomię na American University w Mongolii. Spędził 20 lat w Azji i jest autorem sześciu książek o Chinach. Jego teksty ukazały się w The Diplomat, South China Morning Post, Jamestown Foundation China Brief, Penthouse, Shanghai Institute of American Studies, Epoch Times, War on the Rocks, Just the News i Black Belt Magazine.

