AfD zdecydowanym zwycięzcą wyborów w Saksonii-Anhalt
Koszmar histerii, która próbowała wmówić wyborcom w Saksonii-Anhalt, że głosowanie 6. września na prawicową Alternatywę dla Niemiec (AfD) uczyni ze stolicy kraju związkowego – Magdeburga – „przedmieścia Moskwy”, a z kraju związkowego przyczółek Putina, nie zniechęcił wyborców do głosowania na AfD, która uzyskała 43,8% głosów, co jest zdecydowanie najlepszym wynikiem. Frekwencja wyborcza była wysoka i wyniosła 77,8% uprawnionych, dzięki bezprecedensowej mobilizacji po obu stronach – AfD i obozu anty-AfD.
Wyniki wszystkich partii poza AfD są znacznie gorsze: CDU (chrześcijańscy demokraci) 17,2%, Zieloni 8,9%, SPD (socjaldemokraci) 9,3%, Die Linke (lewica) 8,6%, BSW (sojusz Sarah Wagenknecht – Rozum i Sprawiedliwość) 5,3% – co przekracza próg, wymagany do zasiadania w parlamencie. Pomijając BSW, ponieważ ma ona inne podejście do AfD niż pozostałe cztery partie, te ostatnie łącznie mają nieco więcej głosów niż AfD.
Najbardziej dramatycznym aspektem jest przegrana CDU, której poparcie spadło o ponad połowę w porównaniu z ostatnimi wyborami w 2021 roku. CDU Saksonii-Anhaltu zrzuciło winę na niepopularną i katastrofalną politykę przewodniczącego i kanclerza CDU, Friedricha Merza. Dyskusja na temat jego zastąpienia lub rezygnacji z pewnością się nasili, podobnie jak na temat „zapory”-Merz przeciwko AfD. W CDU narastają nastroje, które domagają się porzucenia tej zapory i rozpoczęcia przynajmniej rozmów z AfD, choć na razie bez porozumienia koalicyjnego.
AF Poray

