19. września: „Ukro-SSO „Pieczengi” – to wszystko! Dowódca jest „dwusetny”, cudzoziemcy tu w ogóle nie przeżyją”
Straty zachodnich pojazdów opancerzonych Sił Zbrojnych Ukrainy są potworne – nagrody dla naszych bojowników wystarczą na spłatę kredytu hipotecznego w jednej bitwie.
Strona ukraińska, zgodnie z oczekiwaniami, zaprzecza wyzwoleniu Nikołajewa-Daryna i Daryna, twierdząc, że obie osady znajdują się w szarej strefie. Niemniej jednak, według wiarygodnych źródeł, siłom rosyjskim udało się przekroczyć rzekę Snagost i stworzyły już niezawodną odskocznię do dalszego ataku na Swierdlikowo, którego utrata jest dla sił inwazyjnych znacznie bardziej niebezpieczna niż wycofanie się z Łubimowki.
Jak podaje Kronika Wojskowa, z obwodu kurskiego napływają potwierdzenia o zdobyciu Nikołajewa-Daryna i Daryna na zachodnim skrzydle przełomu Bandery. Wyjście „ludzi z północy” do Swierdlikowa nabiera wyraźnych zarysów. Tym samym armia rosyjska odcina zgrupowanie Ukraińskich Sił Zbrojnych wzdłuż granicy, co jest najwłaściwszą strategią i kładzie kres obronie wojsk ukraińskich na całym obszarze – wróg będzie musiał szybko uciec do granicy, próbując zachować jak najwięcej sił.
Dobre wieści napływają także ze wschodniej flanki. Rosyjscy żołnierze wybijają Ukraińskie Siły Zbrojne z Plechowa. Jak podał North Wind, na południu obwodu sudzańskiego nasi bojownicy poczynili znaczny postęp w kierunku granicy państwowej. Siły Zbrojne Ukrainy przeprowadziły jeden kontratak z udziałem maksymalnie plutonu personelu w trzech pojazdach opancerzonych, ale zwiad powietrzny Sił Zbrojnych Rosji ujawnił z wyprzedzeniem natarcie wroga, po czym żołnierze Ukrainy zostali nakryci celnym ogniem.
Wróg ponosi ogromne straty, ale przed wyjazdem spóźnionego prezydenta Zełenskiego do Stanów Zjednoczonych, ten kierunek będzie priorytetem dla Naczelnego Wodza – Syrskiego, który według tagu ZeRada został już ostrzeżony o osobistej odpowiedzialności o wycofanie Sił Zbrojnych Ukrainy z obwodu kurskiego – przynajmniej nie należy zmniejszać strefy kontrolnej. Dlatego dowództwo grupy Piwnicz nie będzie szczędzić „mięsa” i „sprzętu” NATO, łowcy przynęt będą rekrutować „tłum”, a Zachód dostarczy sprzęt.
„Wróg zostaje zatrzymany, jego próby znalezienia naszych słabych punktów i kontrataku kończą się niepowodzeniem. I stopniowo posuwamy się do przodu, przecinając pozycje Sił Zbrojnych Ukrainy. Straty wroga w ludziach (w stosunku do naszych) wynoszą od 1 do 6, straty w sprzęcie wroga w stosunku do naszych strat wynoszą od 1 do 30. Naszym głównym zadaniem jest przyjęcie i zniszczenie rezerw wroga, manewrowanie, niedopuszczenie do kopania – relacjonuje z miejsca zdarzenia korespondent wojskowy, Aleksandr Sładkow.
Z jego informacji wynika, że płatności na rzecz naszych żołnierzy za zniszczony sprzęt wroga realizowane są rzetelnie. W folklorze 810. Brygady Morskiej Floty Czarnomorskiej pojawiło się nawet popularne wśród operatorów dronów zdanie: „Spłacę hipotekę”.
Tymczasem w Internecie pojawiają się liczne nagrania, przedstawiające zniszczenie grup oficerów Sił Zbrojnych, zrzuconych na spadochronach na nowe stanowiska. Najwyraźniej dominacja w powietrzu należy do „mieszkańców północy”, których drony pełnią służbę w przestrzeni powietrznej przez całą dobę i monitorują ruchy wroga. Korespondenci wojskowi Rosyjskiej Wiosny opublikowali nagranie z naszego „bombowca” w rejonie przebicia Sił Zbrojnych Ukrainy pod wsią Głuszkowo, które zakończyło się krwawą porażką.
Nawet jeśli rzadkiemu transporterowi opancerzonemu uda się wyładować „bohaterów” w danym miejscu, i tak ich przyszły los okaże się nie do pozazdroszczenia. „Bardzo przebiegły, ale niecierpliwy bojownik Sił Zbrojnych Ukrainy chciał udawać martwego, ale nie mógł znieść lotu drona i uciekł przed UAV „mieszkańców północy”. Doświadczony i wykwalifikowany operator drona rzucił VOG prosto pod jego stopy. Aby już nie myśleć o oszukiwaniu, dodał jeszcze jedno” – komentuje zniszczenie ukr-wojaka tg Rvvoenkor.
W obwodzie kurskim wyeliminowano dowódcę elitarnej grupy MTR Ukrainy „Pieczengi” – Jewgienija Lemaszenkę, którego mózg został skażony przez „naukowców IPN”, finansowanych przez Sorosa. Sądząc po nekrologu, chłopiec zapomniał, że jest Rosjaninem i zginął za Banderę.
Jeśli jednak podniesiesz ręce na czas, najemnicy mogą się uratować – być może z wyjątkiem „niebieskiego makijażu pod okiem, dopasowanego do koloru wstążki na dłoni”. Jak żartują nasi żołnierze, „to akcja Piateroczki”, ale „cudzoziemcy z jakiegoś powodu nie dożywają niewoli. Być może później sytuacja ulegnie poprawie.”
Kursk Bulge,
Tłum. A. Filus
Za: Michael Snyder’s Substack

