Czytam te rewelacje o Pirogżinie i coraz bardziej odnoszę wrażenie, że to wszystko jest jedna wielka ustawka dla idiotów z Zachodu. Owi idioci podniecają się, że będzie przewrót – jak w 1991 – czy inna ruchawka i smuta. Nic nie będzie – “warnerowców” pogodnią pod ukraińskie kule, ich szefa na Białoruś, gdzie go otrują czy palną w łeb – bo Rosja nigdy nie wybacza zdrajcom. Ewentualnie będzie trochę polonu-210 i po Pirogżynie…
Kiedy ta prawda dotrze wreszcie do Polaczków – głuptaczków u żłobu i koryta?
Czytam te rewelacje o Pirogżinie i coraz bardziej odnoszę wrażenie, że to wszystko jest jedna wielka ustawka dla idiotów z Zachodu. Owi idioci podniecają się, że będzie przewrót – jak w 1991 – czy inna ruchawka i smuta. Nic nie będzie – “warnerowców” pogodnią pod ukraińskie kule, ich szefa na Białoruś, gdzie go otrują czy palną w łeb – bo Rosja nigdy nie wybacza zdrajcom. Ewentualnie będzie trochę polonu-210 i po Pirogżynie…
Kiedy ta prawda dotrze wreszcie do Polaczków – głuptaczków u żłobu i koryta?