Groźba sankcji, jeśli Rosja odmówi 30-dniowego zawieszenia broni na Ukrainie, przyniesie odwrotny skutek; spowoduje globalną spiralę zadłużenia
Unia Europejska, a prawdopodobnie także Stany Zjednoczone, chcą 30-dniowego rozejmu w konflikcie rosyjsko-ukraińskim i grożą Rosji kolejnymi sankcjami. Może to jednak przynieść odwrotny skutek, powodując spiralę zadłużenia.
Wykres rentowności 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych (niebieski, RS) w porównaniu z ropą naftową (czerwony, LS) pokazuje, dlaczego Putin nadal ma większą dźwignię, niż Wall Street czy Washington są skłonne przyznać: sankcjonowanie rosyjskiej ropy prawdopodobnie spowodowałoby, że rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych osiągnęłaby poziomy, które wywołałyby spiralę zadłużenia USA (i globalnego).
Oto wykres w pełnym rozmiarze:
To jedyny wykres, który naprawdę ma znaczenie dla świata w tej chwili.
Istnieje gigantyczna korelacja między sankcjami, o których się mówi, a skokami rentowności obligacji skarbowych USA w związku ze zwiększonym ryzykiem. Ale jeśli/kiedy rentowność obligacji skarbowych przekroczy 5%, matematycznie uruchomi to NIEPOWSTRZYWALNĄ Globalną Spiralę Długu; wszystko runie.
Trump i Bessent doskonale o tym wiedzą. Rosja też. Reszta świata też.
Więc podczas gdy UE i USA myślą, że mogą publicznie zmusić Rosję do zawieszenia broni, w rzeczywistości – gdyby spróbowały – całkowicie zniszczyłyby własne systemy finansowe.
Rosja wie, iż jedynym powodem, dla którego Zachód chce 30-dniowego zawieszenia broni, jest ponowne uzbrojenie Ukrainy. Ale w tej chwili Rosja ma CAŁKOWITĄ przewagę militarną na Ukrainie. Zatrzymanie walki teraz tylko zaszkodziłoby pozycji Rosji.
Rosja oświadczyła, że jest gotowa na 30-dniowe zawieszenie broni z gwarancjami bezpieczeństwa, iż Ukraina nie zostanie ponownie dozbrojona. Zachód nawet o tym nie wspomni. Więc intencje Zachodu wydają się jasne: chcą dozbroić Ukrainę na niekorzyść Rosji, a następnie wznowić walki. Rosja jasno dała do zrozumienia, że tego nie zrobi.
Na samym początku konfliktu rosyjsko-ukraińskiego Rosja jasno dała do zrozumienia, czego chce:
1/ Ukraina ma zostać rozbrojona i zdenazyfikowana;
2/ Ukraina nie może dołączyć do NATO ani żadnego innego bloku wojskowego;
3/ Na terytorium Ukrainy nie może być żadnych obcych wojsk ani systemów uzbrojenia.
W miarę postępu wojny i triumfu Rosji w Ługańsku, Doniecku, Chersoniu, Zaporożu i na Krymie, terytoria te zagłosowały za odłączeniem się od Ukrainy i przyłączeniem do Rosji. Tak zrobiły i zostały przyjęte do Rosji.
W związku z tym są teraz – i na zawsze – terytorium Rosji.
Ukraina jest stanowczo przeciwna tej rzeczywistości i najwyraźniej nie wyrazi zgody. Ukraińcy nie mają wyboru, chyba iż będą kontynuować walkę – ale prawdopodobnie spowoduje to utratę przez Ukrainę reszty kraju.
Teraz więc Ukraina i Zachód chcą 30-dniowego zawieszenia broni, aby wesprzeć Ukrainę, a Rosja raczej nie wpadnie w tę pułapkę.
Zachód uważa, że może zmusić Rosję do tego groźbą sankcji naftowych, ale jak pokazano powyżej, nałożenie tych sankcji podniosłoby ryzyko amerykańskich obligacji skarbowych do poziomu rentowności, który wywoła niepowstrzymaną spiralę zadłużenia i załamanie finansowe Stanów Zjednoczonych. Więc Zachód jest w tarapatach. Rosja nie.
Nawet jeśli Zachód pójdzie na całość i nałoży sankcje, powodując wzrost rentowności i rozpoczynając spiralę zadłużenia, Rosja jest w stanie przetrwać to wszystko. Zachód nie.
Rosja ma całą potrzebną energię i paliwo do zasilania tej energii. Rosja ma całą potrzebną żywność. Rosja ma teraz znacznie większą produkcję niż w przeszłości. Rosja byłaby w porządku. Ciężka jazda, ale Rosjanie byliby w porządku i daliby radę.
Zachód zostałby praktycznie unicestwiony, system finansowy uległby załamaniu, produkcja byłaby niewielka lub żadna, a zaopatrzenie w żywność byłoby poważnie nadwyrężone, ponieważ duża jej część jest produkowana poza Zachodem – i cała ta produkcja zostałoby wstrzymana, ponieważ kraje zagraniczne prawdopodobnie musiałyby zaprzestać akceptowania płatności w dolarach amerykańskich, gdyż nie mają one żadnego pokrycia, a dług USA jest obecnie praktycznie nie do spłacenia.
Hal Turner
Tłum. Andrzej Filus


