One thought on “(Polski) Niełatwa Wielkanoc 2026

  • Andrzej

    Dopóki rozróżniamy światło

    Czas nie pyta, po czyjej jesteśmy stronie,
    przesuwa się cicho
    między nagłówkami,
    między ekranami,
    między jednym strachem a drugim.

    Widzimy twarze, które miały być światłem,
    a są tylko odbiciem cudzych dłoni,
    poruszanych gdzieś wyżej –
    albo niżej,
    tam, gdzie sumienie nie sięga.

    Słowa tracą ciężar,
    obietnice kruszą się szybciej niż chleb,
    a prawda – jeśli jeszcze istnieje –
    mówi półgłosem,
    bo krzyk stał się walutą.

    I tylko gdzieś pod tym wszystkim,
    pod warstwą cynizmu i zmęczenia,
    tli się coś upartego,
    co nie chce umrzeć.

    Nie jest spektakularne.
    Nie ma sponsorów.
    Nie potrzebuje zgody większości.

    To pamięć,
    że dobro nie zawsze zwycięża głośno,
    że czasem powstaje w ciszy,
    jak światło w grobie,
    którego nikt już nie pilnuje.

    Może właśnie tam
    zaczyna się odwrót –
    nie w deklaracjach,
    nie w systemach,
    lecz w jednym człowieku,
    który jeszcze rozróżnia.

    Bo dopóki potrafimy nazwać ciemność ciemnością,
    a światło – choćby najmniejsze – światłem,
    dopóty droga nie jest zamknięta.

    I nawet jeśli idziemy przez noc,
    to nie dlatego, że nie ma świtu,
    lecz dlatego, że jeszcze
    nie podnieśliśmy wzroku.

    Andrzej Sztumski
    W marcu 2026

    Reply

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *