DYPLOMATYCZNE ROZMOWY Z IRANEM ZERWANE
Iran zerwał wszelkie rozmowy dyplomatyczne ze Stanami Zjednoczonymi, oskarżając Izrael o naruszenie zawieszenia broni poprzez bombardowanie milicji Hezbollah w Libanie, z którą jest związany.
Według irańskiego, państwowego portalu informacyjnego Tasnim, czołowi negocjatorzy Iranu w poniedziałek zaprzestali wymiany wiadomości z USA za pośrednictwem pakistańskich pośredników, ponieważ Tehran obiecał całkowite zamknięcie Cieśniny Ormuz.
W raporcie twierdzi się, że Iran zerwał komunikację, ponieważ uważa, iż jednym z warunków wstępnych zawieszenia broni było zaprzestanie ciągłych ataków Sił Obronnych Izraela na sojuszników Tehranu z Hezbollahu w Libanie.
Reżim twierdzi, że „dialog nie będzie miał miejsca”, dopóki Izrael nie wycofa się całkowicie z Libanu i nie zaprzestanie ataków w Strefie Gazy.
„Ponadto, front oporu i Iran podjęły decyzję o całkowitym zablokowaniu Cieśniny Ormuz i aktywowaniu innych frontów, w tym cieśniny Bab al-Mandab, aby ukarać syjonistów i ich zwolenników” – powiedział przedstawiciel reżimu mediom państwowym.
Administracja Trumpa spędziła ostatnie tygodnie, próbując stłumić walki, pośrednicząc w tymczasowym zawieszeniu broni między rządem Binjamina Netanjahu a Libanem, ale te wysiłki nie przyniosły skutku.
Rynki ropy naftowej oszalały po doniesieniach o załamaniu się zawieszenia broni, a ceny ropy wzrosły o ponad sześć procent.
Zamknięcie cieśniny, przez którą przepływa jedna piąta światowej ropy naftowej, spowodowało wzrost cen gazu na całym świecie.
Cieśnina Bab al-Mandab – Drugi punkt zapalny: Transport morski
Jednoczesne zamknięcie Cieśniny Ormuz i cieśniny Bab el-Mandab zablokowałoby około 25% światowych dostaw ropy naftowej i gazu oraz ograniczyłoby o 30% globalny transport kontenerowy, tworząc katastrofalny kryzys „podwójnego punktu zapalnego”. Ten scenariusz naraża na straty w globalnym handlu, szacowane na 10 miliardów dolarów dziennie, poważnie zakłócając łańcuchy dostaw energii, bezpieczeństwa żywnościowego i produkcji w Azji, Afryce i Europie.
Załamanie dostaw ropy:
W związku z tym, że cieśnina Ormuz jest już zamknięta, zamknięcie cieśniny Bab el-Mandab eliminuje saudyjski rurociąg Wschód-Zachód do portu Janbu nad Morzem Czerwonym, co może wstrzymać eksport ropy z Zatoki Perskiej w ciągu kilku tygodni.
Skoki cen:
Analitycy ostrzegają, że ceny ropy mogą wzrosnąć do 120 dolarów za baryłkę lub więcej, co zaostrzy globalną inflację i nadwyręży gospodarki, które i tak już borykają się z kryzysami energetycznymi.
Koszty zmiany trasy:
Statki byłyby zmuszone do zmiany trasy wokół Przylądka Dobrej Nadziei, co wydłużyłoby rejsy o 10–15 dni i zwiększyłoby koszty paliwa o 1,2–1,8 miliona dolarów w obie strony, co znacznie zmniejszyłoby globalną przepustowość żeglugową.
Zakłócenie łańcucha dostaw:
Blokada przerwałaby najkrótszą trasę morską między Azją a Europą, wpływając na 10–12% światowego handlu morskiego i kluczowe towary, takie jak aluminium, samochody i dobra konsumpcyjne trwałego użytku.
Kryzys żywnościowy:
Zamknięcie zagraża globalnemu bezpieczeństwu żywnościowemu, szczególnie dla zależnych od importu krajów Azji Południowej i Afryki, ponieważ jedna trzecia światowego handlu nawozami (głównie mocznikiem) odbywa się przez te cieśniny; ceny mocznika już znacznie wzrosły.
Wpływ regionalny:
Azja stoi w obliczu natychmiastowych niedoborów energii, podczas gdy Róg Afryki i Afryka Subsaharyjska są narażone na poważny brak bezpieczeństwa żywnościowego. Prognozy wskazują, iż jeśli konflikt się utrzyma, głodu może doświadczyć 45 milionów kolejnych osób.
Hal Turner
Tłum. Andrzej Filus

