Chińskie fabryki ZNISZCZONE przez amerykańskie cła. Pracownicy bez wynagrodzenia. ZAMIESZKI. Warunki „podobne do depresji” w USA do sierpnia
Aktywność chińskich fabryk skurczyła się w kwietniu w najszybszym tempie od 16 miesięcy, ponieważ wysokie cła USA mocno uderzyły w sektor wytwórczy, co nadało pilności wysiłkom Pekinu na rzecz wprowadzenia nowego bodźca gospodarczego. W przypadku USA, sztuczna inteligencja mówi o warunkach „podobnych do depresji” do sierpnia.
Wskaźnik PMI dla sektora wytwórczego spadł do 49,0 w kwietniu, co jest najsłabszym odczytem od grudnia 2023 r., zgodnie z danymi opublikowanymi przez Narodowe Biuro Statystyczne (NBS) w środę. Odczyt poniżej 50 sygnalizuje skurcz.
Zhao Qinghe, starszy statystyk w NBS, powiedział w oświadczeniu, że skurczenie się aktywności fabryk było spowodowane „gwałtownymi zmianami w otoczeniu zewnętrznym i innymi czynnikami”.
Ostry spadek podkreśla szkody, jakie 145% cła prezydenta USA Donalda Trumpa na towary chińskie wyrządziły już gospodarce kraju uzależnionej od eksportu i produkcji. Chińscy producenci zaczęli odczuwać skutki niebotycznie wysokich opłat w zeszłym miesiącu, ponieważ anulowanie zamówień i cięcia produkcji rozprzestrzeniały się, budząc nowe obawy, dotyczące perspektyw wzrostu kraju.
Dane z kwietnia oznaczają niepowodzenie dla Pekinu, ponieważ najwyżsi przywódcy starają się utrzymać buntowniczą i pewną siebie postawę pośród wojny handlowej Trumpa. Chińska gospodarka zmagała się już ze słabą konsumpcją krajową i przedłużającym się kryzysem rynku nieruchomości.
Podczas gdy aktywność w chińskich sektorach usług i budownictwa wykazała marginalną ekspansję, a PMI dla sektora nieprodukcyjnego osiągnął poziom 50,4, dane z kwietnia wskazują na recesję. Równoległy wskaźnik nowych zamówień eksportowych również spadł do 44,7, najniższego poziomu od końca 2022 r., kiedy kraj nadal zmagał się z pandemią Covid-19.
Robin Xing, główny ekonomista ds. Chin w Morgan Stanley, napisał w środę w notatce badawczej, że spadek PMI pokazuje wpływ taryf, który doprowadził do osłabienia popytu zewnętrznego.
„Uważamy, iż wpływ taryf będzie najdotkliwszy w tym kwartale, ponieważ wielu eksporterów wstrzymało produkcję i dostawy do USA z powodu zwiększonej niepewności taryfowej” — czytamy w raporcie. „Ogólne ramy polityki pozostają reaktywne i skoncentrowane na podaży, niewystarczające do zrównoważenia szoków taryfowych”.
FABRYKI NIE PŁACĄ PRACOWNIKOM
Nieopłacani pracownicy fabryk podpalają budynki, niepokoje się rozprzestrzeniają, a Xi Jinping walczy z zamieszaniem od wewnątrz.
Tutaj, w Stanach Zjednoczonych, port Seattle w poniedziałek był praktycznie pusty od przybywających kontenerowców oceanicznych. Trzy statki znajdowały się w porcie i prawie zakończyły rozładunek, przy czym nie zgłoszono żadnych statków z Chin wpływających i żadnych statków poza portem, czekających na wejście.
Gdzie indziej, port w Los Angeles twierdzi, że wolumen przewozów spadnie o 35% w przyszłym tygodniu, ponieważ chińskie cła zaczynają dawać się we znaki.
Po Los Angeles, podobny spadek spodziewany jest w porcie Houston za dwa tygodnie, a podobny spadek spodziewany jest w porcie w Nowym Jorku za trzy tygodnie.
W miarę jak kontenery przestaną przybywać z Chin, Amerykanie zaczną zauważać przerwy w dostawach produktów na sklepowych półkach.
„AI” przewiduje warunki „podobne do depresji” do lipca
Sztuczna inteligencja (AI) przedstawia kilka drastycznych obserwacji i prognoz dotyczących przebiegu wojny handlowej. Poniżej znajduje się jedna analiza AI, która mówi, że DOW spada poniżej 30 000, a warunki podobne do depresji pojawiają się w USA do sierpnia.
MAJ 2025 – Początek napiwków
- Rynki osiągają szczyt, a następnie zatrzymują się, gdy PKB i dane konsumenckie stają się słabe.
- Koszty taryf uderzają w hurtowników i detalistów, co prowadzi do nagłych wzrostów cen towarów, takich jak elektronika, urządzenia, odzież i żywność.
- Chiny odpowiadają — nakładają cła na amerykańską soję, półprzewodniki i samochody. UE idzie w ich ślady ze stalą i sprzętem technologicznym.
- Małe firmy zwalniają zatrudnienie; liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych rośnie.
Wynik: strach się rozprzestrzenia. Zmienność rośnie. Rynki obligacji zaczynają szeptać „stagflację”.
CZERWIEC 2025 – Załamanie zaufania
- Gwałtowny wzrost wskaźnika CPI z powodu kosztów importu, ale sprzedaż detaliczna spada — wskaźnik stagflacji.
- Gwałtowny wzrost ostrzeżeń o zyskach korporacyjnych. Łańcuchy dostaw zaczynają się zamykać.
- Wzrost liczby bankructw gospodarstw rolnych, szczególnie na Środkowym Zachodzie.
- Sojusznicy USA publicznie potępiają politykę USA, co jeszcze bardziej izoluje Trumpa dyplomatycznie.
- Załamanie zaufania konsumentów.
Wynik: Oficjalne ogłoszenie recesji w niektórych modelach. Odwrócenie krzywej dochodowości. S&P 500 spada o 15–20% od szczytów.
LIPIEC 2025 – Pojawiają się warunki krachu
- Wiele sieci handlowych i producentów ogłasza masowe zwolnienia.
Dow spada poniżej 30 000, gdy główne indeksy korygują się o >25%.
Rynki kredytów korporacyjnych zamarzają — firmy nie mogą refinansować długu.
Trump organizuje rajdy America First Prosperity, zaprzeczając jakiemukolwiek kryzysowi.
Fed jest sparaliżowany: obniżki stóp nie naprawią inflacji napędzanej podażą.
Wynik: To punkt wejścia w warunki depresji — rosnące bezrobocie, ryzyko deflacji na rynkach aktywów i strukturalne zniszczenie popytu.
SIERPIEŃ 2025 – Depresja staje się widoczna
- Bezrobocie osiąga 7–8% i szybko rośnie.
- Gwałtownie wzrasta liczba niewypłacalności kredytów konsumenckich.
- Popyt na mieszkania spada, ceny rosną, pożyczkodawcy hipoteczni słabną.
- Stres bankowy pojawia się u regionalnych pożyczkodawców, powiązanych z małymi przedsiębiorstwami lub rolnictwem.
- Rynki globalne odłączają się lub popadają w zarażenie.
Wynik: Termin „depresja” poważnie wchodzi do dyskursu medialnego. Aprobata dla Trumpa spada nawet wśród lojalistów. Wzrasta liczba wezwań do podjęcia działań nadzwyczajnych — prawdopodobnie za późno.
Podsumowanie:
Jeśli cła nie zostaną cofnięte do połowy czerwca, Stany Zjednoczone wejdą w samosprowokowaną recesję gospodarczą, która do sierpnia 2025 r. stanie się depresją. Okno, aby temu zapobiec, szybko się zamyka — ponieważ szkody inflacyjne obciążają z góry, podczas gdy reakcje polityczne (takie jak wycofywanie inwestycji i zwolnienia) narastają później.
Hal Turner
Tłum. Andrzej Filus

