Utworzył administrację syjonistyczną… a jego wysłannikiem na Bliski Wschód jest syjonista, który zastępuje Hochsteina
Paryż – Prezydent-elekt USA Donald Trump, wcześnie – tydzień po wyborze, wybrał swoją administrację, która będzie mu towarzyszyć w sprawowaniu rządów prezydenckich, jakie oficjalnie rozpoczną się 20. stycznia przyszłego roku. Spotkał się z ustępującym prezydentem, Joe Bidenem w Białym Domu, aby omówić – zgodnie z amerykańską tradycją – sytuację wewnętrzną i zewnętrzną, politykę administracji ustępującego prezydenta i co czeka administrację Trumpa. Częścią spotkania była sytuacja w Palestynie i Libanie oraz wojna z nimi prowadzona przez izraelskiego wroga, a także możliwość jej poszerzenia do szerokiej i kompleksowej wojny na Bliskim Wschodzie, a być może nawet do trzeciej wojny światowej, jak powiedział Trump, który zapytał Bidena o wojnę rosyjsko-ukraińską. Prezydent-elekt nie widzi potrzeby jej kontynuowania, ponieważ wyczerpała Amerykę i kraje europejskie, a relacje z Chinami i napięcia z Tajwanem nie były nieobecne w rozmowach.
Trump obejmuje urząd w Białym Domu w obliczu toczących się na świecie wojen. Podczas kampanii wyborczej ogłosił, że jednym z jego priorytetów jest powstrzymanie tych wojen, ale w wojnie izraelskiego wroga z Libanem i Palestyną zajmuje stanowisko wspierające podmiot syjonistyczny i wyraził to w swojej pierwszej kadencji prezydenckiej (2016-2020) swoim projektem pokoju w regionie i powstrzymania konfliktu palestyńsko-izraelskiego i arabsko-izraelskiego dzięki Umowie Stulecia opartej na Porozumieniach Abrahama i przeniesieniu ambasady amerykańskiej do Jerozolimy. Uznał aneksję Wzgórz Golan przez Izrael i poparł budowę osiedli na Zachodnim Brzegu, co wspiera aneksję lub przywrócenie Izraelowi, który zrezygnował z części z nich na rzecz utworzenia państwa palestyńskiego na jego ziemiach zgodnie z tym, co zostało stwierdzone w Porozumieniach z Oslo, jakie on i szef izraelskiego rządu wroga, Icchak Rabin oraz szef Organizacji Wyzwolenia Palestyny, Jaser Arafat, podpisali 13. września 1993 r.
Druga prezydentura Trumpa nie będzie się różnić od pierwszej pod względem jego pełnego poparcia dla Izraela. Jako republikanin nie różni się od demokraty Bidena, który wzywał do utrzymania Izraela, a gdyby nie istniał, to musiałby powstać. Wspierał go bronią i pieniędzmi od czasu operacji Potop Noego 7. października 2023 roku w Strefie Gazy. Izrael rozpoczął trwającą wojnę w Strefie Gazy, lecz nie osiągnął swoich celów poza zniszczeniem i przesiedleniem ludności cywilnej. (Cdn.)
Nehme Hamie
Tłum. Andrzej Filus
Źródło: TheInteldrop

