InnePolecane

Rosja: Niemcy podążają tą samą ścieżką, która doprowadziła je do ruiny; Miedwiediew: „Niemcy są uczestnikiem konfliktu”

Dziś z rosyjskich kręgów rządowych wychodzą niezwykle mocne i niepokojące słowa i nic z tego nie wróży dobrze nikomu.

Zaczniemy od tego, co się wydarzyło w ten weekend. Nowo wybrany kanclerz Niemiec, Friedrich Merz pojawił się na scenie podczas spotkania prasowego i powiedział zgromadzonym mediom, że „Niemcy, Francja, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone zniosły ograniczenia zasięgu broni, dostarczanej Ukrainie”.

Oznaczało to, iż Ukraina może teraz użyć broni dostarczonej przez Zachód, aby uderzyć głęboko w Rosję.

Dla Rosji rzeczywistość była surowa: „Jeśli Zachód może powiedzieć Ukrainie, gdzie uderzyć, a gdzie nie, to Zachód jest bezpośrednim uczestnikiem konfliktu”.

Następny był prezydent Donald Trump, który osobiście opublikował w mediach społecznościowych:

„Putin nie zdaje sobie sprawy, że gdyby nie ja, wiele naprawdę złych rzeczy już by się wydarzyło w Rosji i jest naprawdę źle. On igra z ogniem.”

Rosjanie byli wyraźnie obrażeni tą uwagą. Wiceprzewodniczący Rady Federacji Rosyjskiej (ich odpowiednika Senatu), Dmitrij Miedwiediew odpowiedział wprost:

„Odnośnie słów Trumpa o tym, iż Putin „igra z ogniem” i „naprawdę złe rzeczy” dzieją się w Rosji. Wiem tylko o jednej naprawdę złej rzeczy – III wojnie światowej.”

Mam nadzieję, że Trump to zrozumie.

Dziś, w środę, kanclerz Niemiec, Merz powitał w Berlinie Wołodymyra Zełenskiego z Ukrainy i ogłosił kolejne 5 miliardów EURO niemieckiej pomocy… „w tym coś nowego…”

Powszechnie uważa się, iż Merz miał na myśli niemieckie pociski rakietowe Taurus. Ale są z nimi gigantyczne problemy. Pociski muszą albo podążać za wojskowym GPS-em, który można uzyskać tylko z AMERYKAŃSKICH satelitów wojskowych, albo mogą wykorzystywać zawartą w ich twardym dysku komputerowym hiperdokładną mapę, opracowaną przez Bundeswehrę.

Użycie takich pocisków przez Ukrainę musiałoby koniecznie bezpośrednio wiązać się z aktywnym udziałem Ameryki, albo Niemiec lub obu jako „uczestników” konfliktu.

Co gorsza, pociski rakietowe Taurus, dostarczone Ukrainie przez Niemcy, musiałyby być bezpośrednio programowane przez niemieckich oficerów wojskowych, aby uderzyć w cel w Rosji. Ukraińcy po prostu nie mogą sami programować tych pocisków.

Szef państwowych rosyjskich mediów zaczął wtedy jasno to wyjaśniać:

„W Moskwie krążą pogłoski, że Merz użyje niemieckiej broni, aby zaatakować Moskwę – a wszyscy wiemy, iż Ukraina nie ma żadnej samodzielnej możliwości do takiego działania Taurusami i innymi rakietami dalekiego zasięgu – w takim razie Rosja nie będzie miała innego wyboru, jak tylko zaatakować Berlin bezpośrednio.”

To na tyle.

W środę po południu Dmitrij Miedwiediew skreślił wszystkie gry słów Niemców. Powiedział:

„Niemcy są już uczestnikiem konfliktu: ich sprzęt i specjaliści bezpośrednio walczą z Rosją. I nie są to tylko dostawy wojskowe. W istocie jest to pełnoprawny, a nie hybrydowy, udział w konflikcie zbrojnym.

Niemcy są więc ponownie wrogiem Rosji, ponownie biorącym udział w wojnie, kierującym się nazistowską ideologią, którą stworzyli, a Merz jest lojalnym potomkiem jego krewnych, którzy walczyli w Wehrmachcie.”

Miedwiediew kontynuował: „Czy Rosja będzie miała prawo uderzyć na terytorium Niemiec w odpowiedzi na wystrzelenie niemieckich rakiet przez niemieckich specjalistów?”

Miedwiediew zakończył najbardziej niepokojącymi słowami, jakie kiedykolwiek wypowiedziano na temat tego konfliktu: „Jeśli pojawią się informacje, że niemieccy specjaliści wojskowi biorą udział w wystrzeleniu rakiet dalekiego zasięgu na terytorium Rosji, można podjąć każdą decyzję o działaniach odwetowych. Leży to w kompetencjach Naczelnego Dowódcy. Nikt nie może zablokować prawa do pełnej obrony naszego kraju, co wielokrotnie podkreślała głowa naszego państwa.”

Aby pokazać, jak poważna stała się sytuacja, minister spraw zagranicznych Rosji, Siergiej Ławrow, który jest zdecydowanie najbardziej utalentowanym dyplomatą na świecie, odpowiadając na komentarze Merza na temat rakiet dalekiego zasięgu dla Kijowa, stwierdził bez ogródek: „Niemcy zsuwają się tą samą ścieżką, która kiedyś doprowadziła je do ruiny.”

Od mediów, przez politykę, po dyplomację, wszystko, co może pójść nie tak w konflikcie rosyjsko-ukraińskim, idzie nie tak. Konflikt eskaluje z ZEWNĄTRZ z powodu bezpośrednich działań, podejmowanych przez osoby z zewnątrz.

(Uwaga Hala Turnera: Jesteśmy teraz niebezpiecznie blisko bezpośredniej wojny z Rosją. Nic z tego nie musi się wydarzyć. Jeśli dojdzie do bezpośredniej wojny, jestem całkowicie pewien, że stanie się  ona nuklearna w ciągu kilku godzin od jej wybuchu. Nikt z nas nie jest bezpieczny. A jednak masowe media tutaj w USA, w Unii i w UK ledwo wspominają o tym, co się dzieje, pozostawiając Amerykanów i mieszkańców Unii w błogiej nieświadomości, iż ich rządy przygotowują prawdziwą wojnę nuklearną. Media masowe stały się obrzydliwe w swojej odmowie podawania prawdziwych wiadomości).

Hal Turner

Tłum. Andrzej Filus

(Visited 15 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *