Ritter znów się myli. Tym razem Odessa… (4)
Władimir Putin, O historycznej jedności Rosjan i Ukraińców
Putin nie opuści Odessy. Nie może. Zaoferuje im prawo wyboru.
Donbass, Ługańsk, Chersoń i Zaporoże były kiedyś również Ukrainą — i również wielonarodowościową. Głosowały za przyłączeniem się do Rosji, ponieważ Rosjanie zaoferowali im wolność używania własnego języka i zachowania własnych zwyczajów i religii. Wielobiegunowość nie jest zarezerwowana tylko dla narodów.
Jak myślisz, co wybrałaby Odessa, gdyby mogła?
Po Doniecku i Ukrainie na wschód od Dniepru, Sumach, Chersoniu i Zaporożu garnizon UAF w Odessie zostanie odcięty i odizolowany. Będą szukać wyjścia.
W obecnej sytuacji nie są popularni wśród miejscowych.
Władze Ukrainy próbowały zrzucić winę za zamieszki, w tym podpalenia samochodów pracowników poboru, na Rosję, twierdząc, że podejrzanym obiecuje się pieniądze lub inne nagrody od FSB za pośrednictwem komunikatorów internetowych.
Ale statystyki i nowe badania socjologiczne sugerują, że… Ukraińcy nie tylko są coraz bardziej zmęczeni konfliktem z Rosją, ale także wrogo nastawieni do władz, zwłaszcza po uchwaleniu w maju kontrowersyjnego prawa, mającego na celu wzmocnienie mobilizacji, które zobowiązuje wszystkich mężczyzn w wieku 18–60 lat do noszenia przy sobie wojskowego dowodu tożsamości przez cały czas, pozwala na doręczenie w każdej chwili wezwania i nie przewiduje się demobilizacji. W połączeniu z decyzją prezydenta Zełenskiego z wiosny o obniżeniu wieku poboru z 27 do 25 lat, środki te okazały się emocjonalnym koktajlem Mołotowa, zachęcającym do oporu męską populację Ukrainy w wieku poborowym.
Mieszkańcy Odessy, próbujący uciec do rosyjskiego Naddniestrza
Putin powiedział, że opowiada się za referendami na całej Ukrainie — ale dopiero po tym, jak obecny reżim się podda. Chce również demokratycznego rządu lub rządów wybieranych z zabezpieczeniami, aby były w pełni reprezentatywne.
Amerykanie najwyraźniej planują zaoferować „demokratyczne” wybory – które zorganizowaliby, kontrolowali i manipulowali na swoją korzyść – tak, jak to robili gdzie indziej – nawet we własnym kraju. Nie lubią rządów reprezentatywnych – wolą posłuszne.
Atlanci nadal cierpią na iluzję wielkości — nawet w obliczu upadku kulturowego. Ale to już nie ma znaczenia, czego chce potencjalny hegemon — bowiem to nie tylko Ukraina została pokonana — to również NATO i USA!
„Wojna” nigdy nie była prowadzona przez Rosję tylko z Ukrainą — ale z całym NATO i więcej – które udowodniło, iż jest patologicznie godne pogardy oraz niegodne zaufania – i nadal to czyni, raz po raz.
Atlantyckie kłamstwa kosztowały życie nawet milion Ukraińców i być może 100 000 Rosjan. Nie myślmy nawet o Gazie i Libanie!
Stąd Rosja nie będzie naciskać na Odessę – chociaż mogłaby, gdyby chciała.
Mieszkańcy Odessy muszą tylko spojrzeć na wschód, na czarnomorski port Mariupol z nowymi szpitalami i szkołami, kwitnącym biznesem i pięknymi nowymi osiedlami mieszkaniowymi.
Co byś wybrał? Wolność i dobrobyt, czy życie pod rządami faszystowskich bandytów i oligarchów, którzy chcą wysłać cię na wojnę z bronią, której nie potrafisz używać i prawdopodobnie pozbawionej naboi.
Rosja użyje marchewki, nie kija.
W rzeczywistości potrzebuje Odessy, a przynajmniej bazy wojskowej.
Odessa jest kluczowa dla utrzymania pokoju na Morzu Czarnym — równoważąc atlantyckie machinacje i ingerencję w Mołdawii, Bułgarii i Rumunii, teraz najwyraźniej atlanci pokonani zostali w Gruzji.
Ritter ma jednak rację. Będzie traktat – ale po bezwarunkowej kapitulacji – jak to było w przypadku Japonii. Rosja określi warunki traktatu, oferując mieszkańcom Ukrainy umowę, której nie mogą odrzucić – wolność, prawdziwą demokrację i lepsze życie. (Cdn.)
Julian Macfarlane
12. listopada 2024
Tłum. Andrzej Filus

